 |
|
delikatnie mówiąc? wyjebane na wszystko!
|
|
 |
|
właściwie to mój świat jest tylko tobą!
|
|
 |
|
też tak masz? że brniesz w coś, chociaż wiesz, że sensu w tym brak?
|
|
 |
|
jestem źródłem wszystkiego co złe, ale możesz mnie nazywać ciasteczko.
|
|
 |
|
A spokój ma kształt Twoich ramion.
|
|
 |
|
- Co się dzieje, gdy jesteś bardzo szczęśliwy? - Mama daje mi melise // my_chemical_romance
|
|
 |
|
rusz suko co moje, a przysięgam, że ci łapy opierdolę // kluskaa
|
|
 |
|
miłość zaczyna się wtedy, gdy wybuchniesz przy nim płaczem, a on zamiast zacząć wycierać Twoje łzy, wybuchnie razem z Tobą, wiedząc że dotarło do Was to samo. świadomość synchronizowanego bicia Waszych serc.
|
|
 |
|
zabraniałeś mi palić. kiedy tylko zauważyłeś w mojej dłoni papierosa, natychmiastowo zabierałeś mi go z pretekstem, że nie pozwolisz mi na powolną, autodestrukcyjną śmierć. okazałam Ci szczyt mojej bezczelności idąc dzisiaj na cmentarz, siadając przy Twoim grobie i odpalając papierosa od jednego ze zniczy. przecież wiesz, że zawsze byłam przekorna. przecież wiesz, że miałam rację z tym, że są sprawy, które zabijają znacznie szybciej niż palenie. przecież ostrzegałam, że nie warto się we mnie zakochiwać. szkoda, że nie posłuchałeś.
|
|
 |
|
I znowu mnie całujesz a ja odpływam.
|
|
 |
|
Zaproszę Cię na kawę. Ale to nie będzie taka zwykła kawa. Pozornie czarna i pocukrowana tak jak lubisz. Wymieszam ją myślami o Tobie, których tyle się nazbierało . Dodam wyrzuty sumienia, bo zrobiłam błąd i tak bardzo tęskniłam. Na dnie znajdziesz kolejną szansę, ale Ty nigdy nie dopijasz do końca.
|
|
|
|