 |
|
myślę o niej i chyba już jej nie pragnę
|
|
 |
|
spójrz na świat z moich oczu, będziesz chciał je zamknąć,
poznaj mój ból, moje myśli, będziesz chciał mnie zamknąć
|
|
 |
|
miłość jest ślepa podobno, dlatego oczy nam otwiera samotność
|
|
 |
|
mam dobre serce, ale rozum każe mi już w nic nie wierzyć
|
|
 |
|
nie piję za błędy, bo bym zapił się na śmierć
|
|
 |
|
jestem przeciwieństwem Boga dzielonym przez siedem,
on w tydzień stworzył Twój świat - ja rozjebuję go w jeden
|
|
 |
|
biegniemy przez moment ulicą i śmiejesz się do mnie i czuję, że wszystko co było przedtem już nie istnieje i myślę, że jesteśmy stworzeni dla siebie
|
|
 |
|
ważne czym na teren wjeżdżasz, a nie jak się wieziesz
|
|
 |
|
I że niby jutro do szkoły ? ; /
|
|
 |
|
Zastanawiałam się, jak wiele razy wybaczamy komuś tylko dlatego, że nie chcemy go stracić.
|
|
 |
|
Uwielbiam te małe, podjarane szczęściem oczka i najszerszy na całym świecie uśmiech. Fenomenalne doznanie, iż w tak prosty sposób, można ich uszczęśliwić. Tak naprawdę to tylko od nich możemy nauczyć się patrzeć na świat w różowych barwach. Niesamowite, że tak mała istota potrafi zdziałać tak wiele. Nas,wciąż zabieganych, zaślepionych, w pogoni za dostatkiem. Nieświadomie potrafią sprawić, że dostrzeżemy również i te dobre strony sytuacji, która z góry skazana jest na niepowodzenie. Uczą nas prawdziwej miłości, tolerancji i przyjaźni. W prosty sposób rozumieją życie, opierając się na empatii i siły uśmiechu. Dzieci to takie ideały w poplamionych od czekolady koszulkach. / k.sz
|
|
 |
|
Czułam, że już dłużej nie dam rady walczyć z tym, co daje mi los, że jestem zbyt słaba i zaraz się rozsypię, jeśli ktoś mnie natychmiast nie przytuli. Nie przytulił. Nie pytajcie więc, czemu nie dałam rady. Przykro mi, nigdy nie sprostam Waszym oczekiwaniom, nawet tym w których prosiliście mnie tylko o to, bym dalej żyła. / bezimienni
|
|
|
|