 |
|
'Chciałam ci przesłać coś zajebistego na urodziny ale listonosz kazał mi przestać się wygłupiać i wyjść ze skrzynki na listy.'
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak głupi widok usuniętych komentarzy zabolał / przypadkowa
|
|
 |
|
''szelest upadających chwil mąci mi w głowie, strapiona brakiem siebie firance zwierzam się na oknie.''
|
|
 |
|
''zaczepiłam swoje włosy o gałęzie twoich rąk, potem próbowałam je wyplątać, gdzieś uciekły zmysły, silna wola zmyła okna.''
|
|
 |
|
''Więc nie mów mi o rzeczywistości, bo o niej wiem,
powiedz, kto rozmył linię pomiędzy dobrem a złem.
Nie mów mi o samotności, bo to zły sen,
zamierzam wstać, bo wstał nowy dzień.''
|
|
 |
|
i mam rozumieć, że skoro nie jest różna godzina z minutami to o mnie nie myślisz, tak? poświęcasz mi aż jedną minutę na kilka godzin, nie doceniałam cię / przypadkowa
|
|
 |
|
Tylko on potrafi prosić mnie o spotkanie, parkując już przed moim domem i zachwycać się moimi włosami, wieczorem w środku ciemnego lasu, nucąc 'Jesteś szalona'. Tak, takie są moje nowe nierealne realia. I wiesz co? Dobrze mi z tym. Chwilo trwaj.
|
|
|
|