 |
Twoja złośliwość przyprawia mnie o płacz ;(
|
|
 |
I jak mam nie myśleć, że jestem do dupy? Głupi przykład z dzisiaj. Bawimy się, gramy w grę, pytania, szczerość, zadania. i oczywiście musiałam coś spieprzyć. Bo nie umiem się bawić. Bo jak coś mi nie odpowiada to nie robię tego. Bo ja tak chcę i już. Bo nie potrafiłam się przełamać. Miałam robić coś na co nie miałam ochoty. Niby "Jak czegoś się bardzo chce to się to potrafi zrobić" Ale próbowałam się przełamać i nie dałam rady. Może dla Ciebie to było proste. Dla mnie nie. Nie jestem takim typem. Może za parę lat. Jak dorosnę, wydorośleję, poznam bardziej świat to będę bardziej odważna do wszystkiego. A przede wszystkim do szczerych rozmów. Z Tobą.
|
|
 |
i pobiegnę za Tobą, jeśli sytuacja będzie naprawdę krytyczna i jeśli naprawdę poczuję, że mogę Cie stracić. nie będę biegać co chwilę, z błahych powodów. po prostu pobiegnę raz, kiedy będzie naprawdę trzeba. nie dam Ci tak łatwo odejść.
|
|
 |
Jak przestrzeń czasu zmienia wiele. Na początku myślałam, że jeśli Ci z kimś będzie lepiej niż ze mną, to pozwolę Ci być bardziej szczęśliwym z tą drugą. Bo pragnę Twojego szczęścia. Teraz, nie pozwolę Ci odejść i sprawię, że to ze mną będziesz najszczęśliwszy pod słońcem, mimo gorszych dni.
|
|
 |
przepraszam, że nadal nie potrafię być w pełni szczera, nawet na takie błahe pytania typu 'co jest?' 'o czym myślisz?' itp. że nie potrafię się jeszcze w pełni otworzyć. ja naprawdę się staram. za każdym razem mówię sobie, że powiem Ci wszystko co mam w głowie, czasem wychodzi, czasem nie mam po prostu nic, a czasem nie potrafię jakoś przełożyć swoich myśli tak, żeby Ci powiedzieć. Postaram się, popracuję nad tym. Naprawdę się postaram :( Bo nie chcę Cię stracić..
|
|
 |
Ja też się staram, tylko może tego nie widać. Może Ty tego nie dostrzegasz. Może Ty się starasz w widoczny sposób a ja w niewidoczny..
|
|
 |
wybacz mi, że czasem mam humory. dosłownie zachowuję się jak baba w ciąży. raz się cieszę, śmieję, za chwilę momentalnie smutnieję i wkurzam na wszystko dookoła, a najbardziej na Ciebie . Ale wiedz, że w głębi duszy, to Ciebie kocham i Ty sprawiasz, że moje serce się raduje. Ja wiem, że czasem jestem nie do zniesienia, i naprawdę podziwiam Cię, że mnie znosisz.
|
|
 |
chyba czasami za dużo myślę. czasem po prostu lepiej jest nie myśleć i po prostu się cieszyć z życia z takim chłopakiem jak Ty ;*
|
|
 |
Wiesz o czym jeszcze myślałam w nocy? Że my chyba nie będziemy na wieczność. Chociaż bardzo bym chciała. Ale skoro Ty mi mówisz, że Cię tracę, bo mam gorszy dzień i nie mam ochoty pisać, to sory. Ale w ten sposób sobie niczego nie wyobrażam.
|
|
|
|