 |
Wszystko straciło znaczenie. liczył się tylko mój stan. Było mi po prostu dobrze. / Pamiętnik narkomanki
|
|
 |
Nie powinno was obchodzić po co te blizny,skąd i czemu je zasłaniam./disparais
|
|
 |
czas zamknąć powieki,za dużo już widziały./disparais
|
|
 |
Moim największym błędem obecnie jest to,że tu jeszcze żyję./disparais
|
|
 |
dotyk Twój i niczego już nie jestem pewien./Pezet
|
|
 |
Wiem,że On to czyta i na pewno będzie wiedział, że te wpisy są kierowane do Niego. Wszystkie uczucia jakie wylewam Mu na pewno są Mu znane, aż czasami sądzę, że chyba za bardzo.Co pomyśli, co powie.? Nie wiem, i to mnie przeraża./disparais
|
|
 |
Widzę ile błędów już popełniłam, ilu ludzi już zraniłam.
Kurczę się w sobie kiedy widzę ile razy spieprzyłam coś, co naprawdę miało sens, i przyszłość. Ile razy wybrałam złą drogę. Nie umiałam okazywać uczuć, nawet do Niego, wtedy kiedy był przy mnie, znosił moje fochy, ciągłe pretensje, kłótnie o głupiego papierosa. Nigdy Mu nie powiedziałam tego co chciałam, wolałam ukrywać to w sobie. Zgrywałam obojętną./disparais
|
|
 |
Co tak naprawdę do Niego czuję.? Czy chciałabym znów poprzedniego życia z Nim.? To za trudne pytania, nie na tą chwilę, na ten czas. Nie chcę pochopnie żadnych decyzji,miłości. Mimo to, tęsknię za Nim cholernie./disparais
|
|
 |
mój własny umysł mnie zabija, próbuję się od niego uwolnić, lecz na próżno, nie ma szans, jestem uwięziona./disparais
|
|
 |
wstaję rano i nie mogę dotknąć ciała, brzydzę się samej siebie./disparais
|
|
 |
podchodzę do lustra, i mam ochotę je rozjebać, nienawidzę tego odbicia w nim./disparais
|
|
|
|