 |
|
Bo teraz już sama nie jestem pewna. Zawsze tak jest. Jak coś się dzieje, to już wszystko na raz a ja kompletnie nie mam pojęcia co z tym zrobić. Chciałabym wiedzieć jakie jest wyjście, dobre wyjście z każdej sytuacji na tą chwilę. A czego teraz chcę? Chciałabym móc zrobić to, przed czym chroni mnie obietnica. Juz tak wiele razy bylam na krawędzi zlamania jej. A teraz kusi, jak bardzo kusi. I nie zrozumie ktoś, kto tego nie zna, po prostu./ mayii
|
|
 |
|
Wolę szczery pocałunek, niż drogie prezenty./esperer
|
|
 |
|
Kiedy zaczyna Cię ranić ktoś ,kogo kochasz, to wiesz w czym leży problem? Nie piśniesz ani jednego słowa, pozwolisz, żeby Twoje życie się sypało nawet bez małego grymasu na ustach. Z miłości do tej osoby, gotowa byłabyś sama zadać ostateczny cios swojemu sercu, gdyby tylko to miało go uszczęśliwić./esperer
|
|
 |
|
Poznałam Cię tylko po to, żeby móc przekonać się, że nie trzeba z kimś być, aby go kochać./esperer
|
|
 |
|
Fakt, możesz coś posklejać, ale rysy pozostaną,a rzecz już nigdy nie będzie tak idealna jak na początku. Serca też się to tyczy./esperer
|
|
 |
|
Czasami musimy utracić część siebie niezależnie od nas. Po prostu ktoś, kto jest ważny w naszym życiu, odchodzi. Odchodzi i wcale nie pyta czy sobie bez niego poradzimy./esperer
|
|
 |
|
A Ciebie nie ma, nie ma i nie ma. Każdy pusty kąt mi o tym przypomina, zimna strona łóżka i milczący telefon./esperer
|
|
 |
|
Motyl,któremu ktoś wyrywa skrzydła,musi czuć się dokładnie tak jak ja, kiedy odchodzisz bez słowa./esperer
|
|
 |
|
Jego bluza była najwspanialszą rzeczą na tej Ziemi, zaraz po błękitnych oczach, uśmiechu i całym nim.! | kochajzycie
|
|
 |
|
Kochałeś kiedyś tak mocno, że aż odczuwałeś fizyczny ból? Ścisk w brzuchu, mdłości i zawroty głowy. Bezsenność i ciągłe zmęczenie? No powiedz, czułeś kiedyś coś tak intensywnego,że wydawało Ci się, że z tą miłością ze wszystkim sobie poradzisz? A najgorsze jest to, że miłość odejdzie, a ból pozostanie. Twoje serce pęknie na małe kawałki, a one na jeszcze mniejsze. Wszystko się zmieni, wszystko, rozumiesz? Nigdy nie będzie już tak samo. Nie wiem czy może być lepiej czy gorzej, ale na pewno będzie inaczej./esperer
|
|
 |
|
Cześć nieznajomy, to takie dziwne, że kiedyś znałam Twoje imię. Widziałam Cię wcześniej, wiesz? Widziałam z bardzo bliska, dotykałam Twojej duszy, pamiętasz? Jak mnie nazwałeś? Nieważne, dobra, nie było pytania. Myślałam,że kiedy znowu na Ciebie trafię, wszystko sobie poukładam, zakończę to wszystko definitywnie. Nie patrz tak na mnie, widzisz mnie nie pierwszy raz! Nieznajomy... Kiedyś byłeś moją miłością./esperer
|
|
 |
|
Dzień wstaję, ty jakoś nie możesz./esperer
|
|
|
|