 |
|
"Twój przyjaciel przyszedł, a ja pewnie muszę spierdalać, co ? " / siostra. < 3
|
|
 |
|
`I już bez żadnej litości będe mówić o uczuciach, bez żalu i wyrzutów, że Cię zranie. Uświadomie Ci jak bardzo mnie ranisz, chodźby miało mnie to kosztować stratę Ciebie i miliony przepłakanych nocy. Wytrzymam twój krzyk mimo, że łzy będą natrętnie cisnęły się do oczu. Będe patrzeć z irytacją jak pakujesz swoje rzeczy i wychodzisz. Na koniec osunę się po ścianie i zacznę głośno szlochać, że to po to byś mnie więcej nie ranił.
|
|
 |
|
`Dzisiaj się dowiedziałam, znowu schrzaniłam. Nic nie rozumiem. Nic do mnie nie dociera. Robienie czegoś dla siebie nie jest nic warte. Bo i tak znajdzie się osoba która to zniszczy i odbierze Ci twoją własność.
|
|
 |
|
Gdy zadzwonił telefon, odebrała mimo, że wyświetlił się jego numer. Spokojnym głosem spytała, czego chce. W jego odpowiedzi usłyszała jedynie czy mogą porozmawiać. Ona jedynie westchnęłą i odłożyła słuchawkę. Chciała z nim porozmawiać, ale duma nie pozwoliła jej go słuchać.
|
|
 |
|
`królowa depresji z twarzą martwej gwiazdy.
|
|
 |
|
`Udowodnie CI, że nie jesteś jedyną osobą, która może mówić, że jej zależy, a za każdym razem powtarzając to kłamać. Nie jesteś jedyny, który może bawić się cudzymi uczuciami. Tym razem ja zabawie się tobą. Poczujesz się tak jak ja za każdym razem, gdy mnie oszukujesz. Zachowam się jak egoistka i wykończe tą miłość.
|
|
 |
|
Żyjesz w mieście. Oddychasz tym samym powietrzem.Co tysiące ludzi których łączy to samo miejsce.Ta sama przestrzeń. Tu szarość ulic.Bloki, będą wieczne, co się łudzisz.Nie obudzisz się w raju.Zrozum to wreszcie...!
|
|
 |
|
anioły kłamią by utrzymać kontrolę.
|
|
 |
|
Pogrzebałam wszystkie twoje tajemnice w mojej skórze. Odejdź z niewinnością i zostaw mnie z moimi grzechami. Powietrze wokół mnie ciągle przypomina mi klatkę. I miłość jest po prostu przykrywką pokazującą czym jest wściekłość.
|
|
 |
|
Wiec jeśli mnie kochasz pozwól mi odejść, I ucieknij zanim się o tym dowiem. Moje serce jest zbyt mroczne by się troszczyć. Nie mogę zniszczyć tego, czego w nim nie ma. Przekaż mnie mojemu przeznaczeniu - Jeżeli będę sam nie będę mógł nienawidzić. Nie zasługuje by ciebie mieć Mój uśmiech został zabrany już dawno Jeśli mogę się zmienić mam nadzieję, że nigdy się o tym nie dowiem
|
|
 |
|
przerażona, nieprzygotowana , zaginęła w ciemności , upadła .
|
|
 |
|
bała się tego wszystkiego, obserwowała to z daleka . oddała swoją rolę , bo nigdy nie wiedziała kiedy grać . i próbowała ocaleć , żyć swoim życiem .
|
|
|
|