 |
|
ja pierdole, jutro do szkoły .. \ ms.inlove
|
|
 |
|
czemu ani mama ani pani w przedszkolu nie umiały nas przygotować na złamane serca i tym podobne rzeczy. bo przecież człowiek uczy się wszystkiego od małego. \ ms.inlove
|
|
 |
|
ta fajnie, ładnie i nawet pięknie. ale ciekawi mnie ile jest w tym prawdy? czy pisał to szczerze czy po prostu przelewał od tak słowa na klawiaturę komórki. skoro tak bardzo zależało mu na naszych spotkaniach to nie mógł zapukać w moje drzwi i zapytać czy mam czas. nie, nie wmówi mi że nie wie gdzie mieszkam, przecież kiedyś przesiadywał tam godzinami. \ ms.inlove
|
|
 |
|
to tylko taka pozorna harmonia- jedno miejsce i jedna monotonia, gdzie za długo nie da się wyrobić, aż złość narasta, że chciałbyś kogoś pobić
|
|
 |
|
robi to za często, ja za często tego nie chcę...
|
|
 |
|
Czasami, mimo, że coś nas niszczy, nie potrafimy od tego odejść. Czasami, po prostu boimy się zmian. Czasami samych siebie. A czasami kochamy zbyt mocno, by uwierzyć, że miłość potrafi zabić.
|
|
 |
|
Wiem, że każdy z czasem odchodzi. Są ludzie, którzy pojawiają się tylko epizodycznie w naszym życiu. Tylko na chwile, robiąc bałagan w naszych głowach. Potem znikają. Ale nie On do cholery, nie On.
|
|
 |
|
Żałuje pewnych gestów, pewnych słów, pewnych spotkań. Pewnych znajomości.
|
|
 |
|
ten nie opanowany śmiech mojego wujka kiedy opowiadałam mu historie z kanarem. kupiłam bilet u kierowcy, i nie skasowałam. wszedł kanar gadał coś do mnie że czemu nie skasowałam biletu. na to ja wyjechałam z płynnym angielskim. to zdziwienie w oczach faceta który odchodząc dodał 'okej, okej.' i podszedł do kobiety siedzącej za mną. przez przejście dla pieszych przechodziłam i śmiałam się sama z siebie. \ ms.inlove
|
|
|
|