 |
|
Sztywny moralny kodeks z dala od chorych podniet
|
|
 |
|
Krystaliczna nienawiść z czystą miłością pomieszana
|
|
 |
|
Czasem szczęśliwą serię przerywa zimny życia prysznic
|
|
 |
|
Ucz się opanować złość, wygrać z myślami potyczki
|
|
 |
|
Nie umiesz zrobić kroku ani opanować łez
|
|
 |
|
Powinien leżeć teraz obok mnie, na boku, zwrócony w moja stronę, tak, bym mogła patrzeć na niego w każdej minucie, widzieć, jak się uśmiecha, jak do mnie mówi, jak mnie słucha, jak śpi, oddycha, chciałabym widzieć i czuć, że mam go dla siebie. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nie da się cofnąć czasu dlatego powinniśmy z podniesioną głową wkraczać w następne etapy naszego życia bo inaczej zwariujemy zadając sobie ciągle pytania bez odpowiedzi.
|
|
 |
|
Zastanawiam się, jak długo można czekać, kiedy następuje koniec, jak wygląda i jakie uczucie mu towarzyszy. To musi być straszne, oczekiwać ukochanej osoby i w zamian dostać cios przekraczający ludzką wytrzymałość. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Gdy patrzy na mnie wygląda zupełnie inaczej, jest spokojniejszy, to chyba coś znaczy, jest uśmiechnięty, jest piękny. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Byłam w dobrej formie, mój stan określano jako stabilny, byłam nawet w pewien sposób świadoma, słyszałam, widziałam i czułam. Nie mogłam tylko odnaleźć Twojej twarzy, nie mogłam dopuścić do siebie myśli, że tamtego dnia nie przyjechałeś, traciłam wszystko. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
znasz to uczucie kiedy dajesz z siebie wszystko a otaczające cię nieroby dostają więcej od losu?
|
|
 |
|
Weź mi kurwa powiedź po co, życie kopie leżącego
I choć nie ma już co zabrać wyciska do końca z niego
|
|
|
|