 |
|
On nigdy nie był tym "kimś", kogo naprawdę chciałam. Potrzebowałam kogokolwiek, a on tak po prostu się trafił. Pech chciał, że ten ktokolwiek sparaliżował mi serce i pozostawił bez tchu.
|
|
 |
|
- Mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia. - Tak? - Bądź, teraz, blisko i na zawsze.
|
|
 |
|
Strach jest dla mięczaków. Przyjdź, przytul, powiedz, że mnie kochasz. Nie zwracaj uwagi na ludzi, całuj mnie w tłumie. Niech wszyscy widzą ile dla Ciebie znaczę.
|
|
 |
|
Jeżeli będziesz musiał kraść, to kradnij wszystkie moje smutki. Jeżeli będziesz musiał kłamać, to kłam, że mnie nie kochasz. Jeżeli będziesz musiał oszukiwać, to oszukuj śmierć, bo nie będę mogła żyć bez Ciebie ani jednego dnia dłużej.
|
|
 |
|
Gdybym mogła przytulić cię tak mocno jak Cię kocham, Twoje żebra mogłyby tego nie wytrzymać.
|
|
 |
|
- Teraz jestem naprawdę szczęśliwa. - Dlaczego? - Ponieważ kocham i jestem kochana.
|
|
 |
|
pocałunki, silne przygarnianie do piersi, czułe całusy w czoło, milion tak ważnych słów, gestów - wszystko to mogłabym upchać do worka momentów nieludzko cudownych i zatrzymujących niekiedy dech w piersiach. ten jeden aspekt traktuję jednak ponad - budzenie się z jego oddechem na czubku nosa, z nadgarstkiem na jego torsie przez który odczytuję bicie jego serca. dłonie, które drżąc, przemierzają po moim ciele, jakby zapamiętując każdy jego skrawek. wargi przy uchu i te słowa: 'lubię cię, wiesz? bardzo'.
|
|
 |
|
- wybaczysz mi jeszcze jednego seta z nim? zaraz jestem już twój. - nie ma problemu, odsypiam! - nudy nudami, ale może nam zmarznąć, nie? - ojej, zimno ci? weź sobie moją bluzę. - lajt, mam swoją. - moja jest misiowata, załóż na swoją. / czyli plażówka z samymi chłopakami. aż takiego nadmiaru troski nie było mi dane odczuć już dawno:D
|
|
 |
|
-wybacz mi, proszę. -nie kurwa. -no weź. -no nie. -proooszę. -przestań wciąż prosić. jasno się wyraziłam. -y, nawet jeśli będę stał całą noc, i nawet jeśli będzie trzeba to dzień, pod twoimi drzwiami? -nawet. -okej. -i tak stał od 22, do 3 nad ranem, aż w końcu go wpuściłam, bo mi się go szkoda zrobiło.
|
|
 |
|
U dwudziestu chłopaków mogą mi się podobać włosy, u dziesięciu charakter, u pięciu chłopaków ma takie oczy, którym nie potrafię się przyglądać, na widok piętnastu mogę mieć kisiel w majtkach, ale kocham tylko Ciebie.
|
|
 |
|
Ten moment, kiedy po długim czasie rozłąki, spotykasz się z osobą, którą najbardziej kochasz.
|
|
 |
|
Tylko Ciebie chcę, tylko przy Tobie czuję się jak trzy metry nad niebem.
|
|
|
|