 |
|
Szczęśćie? Moj pies ma na imie szczescie, jest slepy na jedno oko i nie ma jaj.
|
|
 |
|
Wiesz, co jest najgorsze? To, że nie potrafię walczyć o to, co kocham. Nigdy nie umiałam. Nigdy.
|
|
 |
|
Mogę milczeć, przeczekać, przeżyć,wybaczyć, ale nigdy tego nie zapomnę.
|
|
 |
|
Brakuje mi tych wieczorów, tych rozmów do drugiej, tego jak płakałam ze śmiechu, potrzebuję Twojego głosu, żeby nie było już tej ciszy. Ciebie mi brakuje.
|
|
 |
|
Jednak mimo wszystko kocham Cię za przeszłość.
|
|
 |
|
Zaczęłam cierpieć na bezsenność. Nawet nie wiesz, co można sobie ubzdurać przez całą noc.
|
|
 |
|
Uwielbiam, gdy idąc miastem ze słuchawkami w uszach, rozmyślam o Tobie, a odtwarzacz spośród ponad 500 piosenek losuje akurat tę, przy której wyznałeś mi miłość.
|
|
 |
|
Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać. Poruszyłeś we mnie coś, o istnieniu czego nawet nie wiedziałam.
|
|
 |
|
Jak zadzwonię do Ciebie o 4 nad ranem, pójdziesz ze mną na spacer ?
|
|
 |
|
I pojawił się, ktoś inny - nagle.. tak, jakby po to, bym mogła zapomnieć.
|
|
 |
|
Najwyższy czas skopać Ci dupę. Pokazać, że ja też potrafię rzucać wyzwiska i obelgi na Twój temat w towarzystwie najlepszych kumpli, z ironicznym uśmiechem odwzajemniać Twoje spojrzenia, bezczelnie komentować każdy Twój ruch, gest, każde słowo, wyśmiewać Twoje dziecinne zachowanie, Twój głośny śmiech, bez którego kiedyś nie mogłam przeżyć. Nazywasz mnie egoistyczną suką? Sam doprowadziłeś do tego, że się nią stałam. Okazując się dupkiem zmusiłeś mnie do przybrania takiego miana. Przecież jeszcze nie tak dawno byliśmy całkiem inni. Zabilibyśmy tych, którzy mówią o nas źle, a dziś.. zabijamy się nawzajem słowami, które powoli rozszarpują nam serce. Kawałek po kawałku. / ransiak
|
|
 |
|
Może nie jestem dziewczyną wyjątkowo pięknej urody, nie jestem zgrabna, nie mam idealnego charakteru, nie mam wszystkich oryginalnych ciuchów, nie rzucam kawałami co słowo, nie uczę się zbyt pilnie, nie mam wielu przyjaciół, nie jestem córeczką tatusia, ale coś w sobie muszę mieć, skoro co wieczór powtarzałeś mi, że kochasz, prawda? W moich oczach musiało być coś ładnego, skoro byłeś w stanie patrzeć w nie godzinami. Byłam jedną z niewielu, jeżeli udało mi się Cię zdobyć. Byłam wyjątkowa, bo Ty byłeś przy mnie. Moja dłoń wydawała Ci się być najbardziej odpowiednią ze wszystkich innych dłoni, skoro nasze palce były cały czas splecione. Moje wargi były dla Ciebie jedyne, bo przecież tylko z nimi łączyłeś swoje. Nie.. jednak jestem wyjątkowa. Dziękuję Ci za to, że pozwoliłeś mi poczuć się taką u Twojego boku. Dziękuję, że dałeś mi możliwość zdobycia Twojego serca. Ty mi też podziękuj. Podziękuj za to, że dałam Ci możliwość złamania mojego. / ransiak
|
|
|
|