głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niepoprawna133

kocham to uczucie  kiedy nie mogę zasnąć bo rzeczywistość jest lepsza niż jakiekolwiek sny

tuskavkowa dodano: 7 listopada 2010

kocham to uczucie, kiedy nie mogę zasnąć bo rzeczywistość jest lepsza niż jakiekolwiek sny ;*;*

była piąta nad ranem. stałam na balkonie  pijąc gorącą herbatę. miasto powoli zaczęło budzić się do życia. uśmiechnęłam się sama do siebie i pomyślałam  że mimo wielu problemów jestem cholernie szczęśliwa. !

tuskavkowa dodano: 7 listopada 2010

była piąta nad ranem. stałam na balkonie, pijąc gorącą herbatę. miasto powoli zaczęło budzić się do życia. uśmiechnęłam się sama do siebie i pomyślałam, że mimo wielu problemów jestem cholernie szczęśliwa. ! ;*

Tryskała humorem. W jego białej koszuli i jego kuchni szykowała mu kanapki. Śpiewała z łyżką przy ustach  porywała do tańca kij od szczotki. Nie potrafiła się opanować. W piruecie wpadła na niego.   Mogę się zapytać  co wprawiło Cię w tak cudowny nastrój  Kochanie?   Uśmiechnął się szelmowsko. Popatrzyła w jego zielone oczy  dała całusa mówiąc:   Mogę zrobić Ci śniadanie. To już wystarczający powód.   Porwał ją w ramiona   Nigdy tak nie mów  bo nie wyjdziemy z domu.   Uśmiechnęła się.   Raczej z łóżka...   Wziął ją na ręce. Nie dokończyli śniadania.

tuskavkowa dodano: 7 listopada 2010

Tryskała humorem. W jego białej koszuli i jego kuchni szykowała mu kanapki. Śpiewała z łyżką przy ustach, porywała do tańca kij od szczotki. Nie potrafiła się opanować. W piruecie wpadła na niego. -Mogę się zapytać, co wprawiło Cię w tak cudowny nastrój, Kochanie? - Uśmiechnął się szelmowsko. Popatrzyła w jego zielone oczy, dała całusa mówiąc: -Mogę zrobić Ci śniadanie. To już wystarczający powód. - Porwał ją w ramiona -Nigdy tak nie mów, bo nie wyjdziemy z domu. - Uśmiechnęła się. -Raczej z łóżka... - Wziął ją na ręce. Nie dokończyli śniadania.

Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans. Deszcz szczęścia  strzał nad przepaścią...

tuskavkowa dodano: 7 listopada 2010

Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans. Deszcz szczęścia, strzał nad przepaścią...

“i gdy siedzieliśmy na jego łóżku   przytulając mnie do siebie   powiedział : zrobiłbym dla ciebie wszystko wiesz ?   mimo   że znam go nie od dzisiaj   serce podskoczyło mi do gardła   a do oczu napłynęły łzy .   nie musisz wszystkiego .   uśmiechnęłam się .   tylko co ?   tylko zabierz mnie w największą ulewę roku na dwór   weź mnie na ręce i całuj całuj całuj !   rozkręciłam się . uśmiechnął się i powiedział     to czekamy na ulewe .   i jeszcze mnie kochaj .   spojrzałam mu w oczy .   kocham to ja ciebie od zawsze .   odparł   i pocałował najczulej jak tylko mógł .”

tuskavkowa dodano: 6 listopada 2010

“i gdy siedzieliśmy na jego łóżku , przytulając mnie do siebie , powiedział : zrobiłbym dla ciebie wszystko wiesz ? - mimo , że znam go nie od dzisiaj , serce podskoczyło mi do gardła , a do oczu napłynęły łzy . - nie musisz wszystkiego . - uśmiechnęłam się . - tylko co ? - tylko zabierz mnie w największą ulewę roku na dwór , weź mnie na ręce i całuj całuj całuj ! - rozkręciłam się . uśmiechnął się i powiedział ; - to czekamy na ulewe . - i jeszcze mnie kochaj . - spojrzałam mu w oczy . - kocham to ja ciebie od zawsze . - odparł , i pocałował najczulej jak tylko mógł .”

Kupiła jabłkowo miętowego tymbarka. Gdy go otworzyła  on podszedł i powiedział: Daj przeczytać co jest napisane. Nie patrząc co jest na kapslu dała mu go z rumieńcem na policzkach. Przeczytał  spojrzał na nią  pocałował i odszedł wręczając jej kapsel. Chwilę nie wiedziała co się stało  w końcu przeczytała napis na tymbarku: Jeśli ją kochasz  pocałuj!

tuskavkowa dodano: 6 listopada 2010

Kupiła jabłkowo-miętowego tymbarka. Gdy go otworzyła, on podszedł i powiedział: Daj przeczytać co jest napisane. Nie patrząc co jest na kapslu dała mu go z rumieńcem na policzkach. Przeczytał, spojrzał na nią, pocałował i odszedł wręczając jej kapsel. Chwilę nie wiedziała co się stało, w końcu przeczytała napis na tymbarku: Jeśli ją kochasz, pocałuj!

  Wiesz kochanie  mam takie dziwne przeczucie...    Jakie przeczucie ?    Że powinniśmy zapamiętać ten moment. że będzie to moment   który będziemy opowiadać naszym wnukom.    Co masz na myśli ?    Wyjdziesz za mnie ?

tuskavkowa dodano: 5 listopada 2010

- Wiesz kochanie, mam takie dziwne przeczucie... - Jakie przeczucie ? - Że powinniśmy zapamiętać ten moment. że będzie to moment, który będziemy opowiadać naszym wnukom. - Co masz na myśli ? - Wyjdziesz za mnie ? ;***

tego ciepłego   czułego dotyku nie zapomnę nigdy. twoje ramiona były czymś najlepszym   co mogło mnie spotkać   choć trwało to niespełna kilka chwil ..  było i będzie do końca życia w mojej głowie. ten przebłysk w oku będę mieć już zawsze   dzięki Tobie skarbie ..

tuskavkowa dodano: 3 listopada 2010

tego ciepłego , czułego dotyku nie zapomnę nigdy. twoje ramiona były czymś najlepszym , co mogło mnie spotkać , choć trwało to niespełna kilka chwil .. było i będzie do końca życia w mojej głowie. ten przebłysk w oku będę mieć już zawsze - dzięki Tobie skarbie .. ;*

  ♣ .  Nadąsana odwróciłam się i ruszyłam dalej nie patrząc czy idzie za mną .    kochanie !  Mimowolnie się uśmiechnęłam i odwróciłam   zapominając że miałam się fochnąć . I kurwa mać szlag trafił moją niezależność .

tuskavkowa dodano: 3 listopada 2010

, ♣ . Nadąsana odwróciłam się i ruszyłam dalej nie patrząc czy idzie za mną . - kochanie ! Mimowolnie się uśmiechnęłam i odwróciłam , zapominając że miałam się fochnąć . I kurwa mać szlag trafił moją niezależność .

zupełnie inaczej jest  jeżeli masz kogoś  kto Cię kocha. to Ci daję setkę powodów  aby żyć ..

tuskavkowa dodano: 3 listopada 2010

zupełnie inaczej jest, jeżeli masz kogoś, kto Cię kocha. to Ci daję setkę powodów, aby żyć .. ;*

siedzieliśmy na prowizorycznej ławce. był środek nocy  tudzież błyszczały gwiazdy. przytulałeś mnie  ubraną w twoją bluzę. pocałowałeś mnie po raz drugi  tym razem było milej  zachłanniej. nie chciałam tego przerywać. chciałam  żeby tak zostało już na zawsze. położyłeś głowę w okolicach mego serca.  ale Ci serce bije   stwierdziłeś. zarumieniłam się po tym lekko  czego nie było widać dzięki ciemności. a wiesz czemu biło? tak na mnie działałeś idioto  i tak działasz nadal.   tuskavkowa

tuskavkowa dodano: 2 listopada 2010

siedzieliśmy na prowizorycznej ławce. był środek nocy, tudzież błyszczały gwiazdy. przytulałeś mnie, ubraną w twoją bluzę. pocałowałeś mnie po raz drugi, tym razem było milej, zachłanniej. nie chciałam tego przerywać. chciałam, żeby tak zostało już na zawsze. położyłeś głowę w okolicach mego serca. -ale Ci serce bije - stwierdziłeś. zarumieniłam się po tym lekko, czego nie było widać dzięki ciemności. a wiesz czemu biło? tak na mnie działałeś idioto, i tak działasz nadal. / tuskavkowa

Gdy skończył pisać  siedziała dalej nieruchomo w fotelu i myślała o tym  ze spotkała  zupełnie przypadkowo  niezwykłego człowieka. Ze chciałaby  aby był zawsze. Na wieczność. Czuła sie przy nim tak wyróżniona i tak jedyna  jak przy nikim na świecie. Po raz pierwszy  skulona w tym fotelu zaczęła się bać  ze on mógłby przestać się bać  ze on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała już sobie tego. . .

tuskavkowa dodano: 2 listopada 2010

Gdy skończył pisać, siedziała dalej nieruchomo w fotelu i myślała o tym, ze spotkała, zupełnie przypadkowo, niezwykłego człowieka. Ze chciałaby, aby był zawsze. Na wieczność. Czuła sie przy nim tak wyróżniona i tak jedyna, jak przy nikim na świecie. Po raz pierwszy, skulona w tym fotelu zaczęła się bać, ze on mógłby przestać się bać, ze on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała już sobie tego. . .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć