 |
Takiego rozpierdolu emocjonalnego jeszcze nie było.
|
|
 |
Przyszedł, narobił syfu, odszedł. Znajome?
|
|
 |
Ewidentnie zaczyna mi czegoś brakować i oczywiście oszukuję się, że to nie chodzi o Ciebie.
|
|
 |
Nie ciesz do mnie mordy, bo i tak Cię nie lubię.
|
|
 |
Było gorzej, było lepiej, było lepiej, było gorzej, razem przeszliśmy długą drogę.
|
|
 |
Miało być inaczej, już nie widzę tego piękna, tylko zapach powietrza przypomina o momentach.
|
|
 |
Potrzebuję miłości i uczuć prawdziwych, lecz wolę nie mieć nic, niż mieć coś na niby.
|
|
 |
Wciąż wiele nas łączy. Wciąż posiadamy te swoje małe marzenia, które odkąd pamiętam podtrzymywały to co mieliśmy. Wciąż tuż przed zaśnięciem analizujemy każdy pusty dzień i zastanawiamy się co by było gdyby. Wciąż tracimy sens, by chwilę później uśmiechać się na niby. Wciąż myślimy o sobie. Chyba jednak wciąż tęskniąc, żałujemy. / Endoftime.
|
|
 |
Gdy po raz pierwszy spojrzałam w jego oczy poczułam się bezpieczna jak nigdy dotąd. Choć wokół mnie było kilkunastu innych facetów, z którymi mogłam rozmawiać na milion różnych tematów, to tylko przy nim zadziałał ten magnetyzm. Mimo, że go jeszcze dobrze nie znałam, czułam jakbym go znała od zawsze
|
|
|
|