 |
kolejny raz film się urywa. kolejny poranek kiedy boisz się wstać z łóżka. kolejna nieprzespana noc i dzień. kolejna kłótnia z facetem. kolejny wypity kieliszek. kolejna kreska na stole. kolejny joint spalony w plenerze. kolejny przypał. kolejna sprawa w sądzie. kolejna gruba akcja. kolejna paczka papierosów. kolejna awantura w domu. kolejny mocny melanż.. daj spokój, nie chciałbyś być na moim miejscu, nie chciałbyś żyć tak jak ja.. ja sama czasem już nie chce. /bm
|
|
 |
tak starałam się trzymać od niej z daleka. wiedziałam, że wystarczy kilka dni z nią i już ze mną zostanie na dłużej. już kiedyś miałam z nią problemy, często się spotykałyśmy, była przy mnie, rozumiała wszystkie moje uczucia i myśli, narobiła też masę problemów. ale przecież moja ,,silna'' wola musiała okazać się na prawdę już cholernie słabiutka.. jeden dzień, drugi, trzeci i cały czas musiałam ją mieć.. pod pretekstem świąt czy urodzin, a teraz sylwestra, a później bez powodu, tak jak kiedyś. i może gdyby była inna, gdyby mniej mnie zmieniała to było by okey... ni i gdyby nie nazywała się - wódka. /bm
|
|
 |
Nie mogę spać.. Wiem, że i tak nie usnę. Przecież za niecałe 10 godzin zobaczę Cię.. I chociaż tylko na kilkanaście minut ja wiem, że to spotkanie będzie dla nas wyjątkowe.. Już nie mogę się doczekać jak Cię zobaczę, jak dotknę Twojej ręki, a ustami zetknę się chociaż na chwilę z Twoimi.. Tak wiem, oszalałam.. Ale to miłość.. Prawdziwe, piękne uczucie.. I możecie mnie znienawidzić, że angażuję się w związek z taką różnicą wieku.. Ale i tak będę brnęła dalej w ten związek bo to co nas połączyło to coś pięknego.. Nawet jeśli będzie trwało ułamek mojego życia.. To i tak będzie warto.. Mamoo, zwariowałam. Pomocy..
|
|
 |
Tak, tak już tyle razy słyszałam, że robię źle, że nie powinnam, że to jest niemoralne.. Już tyle razy słyszałam, że ludzie nas nie zaakceptują, że stracę swoją pozycję, że będę pokazywana palcami na ulicy, że będę słyszała za plecami 'to ona...'. Może i straciłam rozum.. Może nie myślę racjonalnie, ale chcę żyć chwilą.. Czy to takie złe zakochać się? Co gorsze jest? Stracić wspaniałą miłość bo w ogóle się nie zaangażuje? Czy być choć przez chwilę szczęśliwa ze starszym o 13 lat facecie? Powiedzcie mi proszę.. Czy na prawdę nie można kochać w wieku 19 lat mężczyzny 32 letniego? Na prawdę to jest z góry przekreślone?
|
|
 |
URODZINKI, DZIEWIĘTNASTOLATKA! ♥
|
|
 |
Zawsze cię kochałam, a gdy się kogoś kocha, to kocha się całego człowieka, takiego, jaki jest, a nie takiego, jakim by się go mieć chciało.
|
|
 |
Jeśli stajesz przed trudnym wyborem - kierować się rozumem czy sercem? - to pamiętaj, aby zawsze przynajmniej dopuścić rozum do głosu.
|
|
 |
Wszystkie dobre kobiety czasami pyskują.
|
|
 |
Ale od złych słów, które się usłyszało, nie można się uratować, choć tak bardzo by się chciało. Niby wszystko wraca do normy, pojednanie następuje, ale ponad tymi słowami, które się tymczasem zagnieżdżają głęboko, na dnie duszy. I czekają, by w odpowiedniej chwili powrócić i znów coś znaczyć, coś niszczyć, i powtarzać się tak długo, aż rozpadnie się wszystko, jak złudzenie.
|
|
 |
Chcę, żebyś był ze mnie dumny. Żebyś w każdej sekundzie swojego życia myślał: 'jestem szczęśliwy, że Ją mam'.
|
|
 |
"Znów nie śpię, bo z Tobą piszę, jak nie pisze, to też nie śpię, bo albo o Tobie myślę, albo widzę Ciebie we śnie." ♥
|
|
 |
robiąc kolejny łyk, zamykasz oczy, żeby znów zranić samą siebie.. i co widzisz jakąś postać, wiesz kto to jest, znasz tą twarz, czujesz dotyk dłoni, znajomy zapach? a może widzisz jakiś moment swojego życia? może widzisz siebie i kogoś obok, na Twoim łóżku, zapatrzeni w siebie, wyznajecie sobie miłość? a może słyszysz krzyk, fruwające przedmioty, trzask drzwi i zapłakaną dziewczynę pod ścianą? albo nie widzisz niczego. wszystko jak i nic, uświadamia Ci, że byłaś na szczycie i miałaś wszystko, a teraz już nic z tego nie zostało. /bm
|
|
|
|