 |
|
Mieliśmy żyć razem i taka jest prawda. // TMK aka Piekielny.
|
|
 |
|
mnie tak wszyscy poniszczyli, że nawet nie umiem się przejmować - to jest stan takiego zniszczenia i wewnętrznego rozpierdolu, że w gruncie rzeczy już Ci wszystko jedno i zamiast płakać, zaczynasz się śmiać
|
|
 |
|
Stwórzmy Naszą własną historię daleko od domu.Ubierz mnie w zwiewną,błękitną sukienkę.Założ buty z niewielkim obcasem,bym mogła choć trochę stać się wyższa.Założ mi je,jak książę zakładał pantofelek kopciuszkowi.Zepnij moje włosy tak,by fryzura trzymała się do końca.Ubezpiecz ją.Nasz związek też ubezpiecz,możesz w PZU.Bądźmy jak tama,która żadna woda nie zniszczy.Bądźmy jak most,który żaden ciężar nie złamie.Bądźmy jak gwiazda,która nigdy nie zgaśnie.Bądźmy jak Słońce,które każdego poranka będzie Nas budzić.Bądźmy jak księżyc,który każdego wieczoru będzie otulał Nas do snu.Bądźmy jednością,którą nikt nigdy już nie rozdzieli.Niech lunie deszcz.Ty złap mnie za rękę.Prowadź w tańcu.Niech to będzie Nasz walc.Niech on Nas całkowicie pochłonie.Włożmy w to Nasze serce.Pokażmy,kim dla siebie jesteśmy.Niech świat gna dalej,a Nasz się zatrzyma.Niech każda jedna sekunda trwa tyle,co jedna minuta. Albo niech wszystko jebnie.Niech pęknie.A Ty mnie otul i bądźmy w tym syfie szczęśliwi. // kinia-96
|
|
 |
|
jeśli teraz ktoś na nas popatrzy, to zauważy jak umiera wielka miłość.
|
|
 |
|
możesz mieć we mnie żonę, ziomka i kochankę.
|
|
 |
|
Czasem się zastanawiam czy na prawdę masz mnie w dupie, czy po prostu sprawdzasz ile wytrzymam.
|
|
 |
|
Przepraszam Cię serduszko, to nie tak miało być. Wiem, że cierpisz. Wiem, że jesteś spragniony miłości. Wiem, że masz sporo ran nie do zszycia. Wiem, że powinnam być lepszą właścicielką i opiekunką Ciebie. Zawaliłam sprawę, wiem. Wiem, że żywisz do mnie urazę o moje decyzje. Wiem, że nie akceptujesz ścieżki, którą wybrałam. Wszystko już wiem. Dojrzałam naprawdę. Dostrzegłam swoje błędy. Nie wiem, czy mogę je naprawić, ale spróbuj dać mi szansę. Już nikt nigdy nie zrobi Ci dziury sztyletem. Od teraz będę bardziej o Ciebie dbać. Nie pozwolę, by ktoś znowu sobie Ciebie przywłaszczył i wytatuował swoje imię na Tobie. Zresztą nie muszę pozwalać. On Nas nie chce. Nie kocha Nas. Wybrał, ale nie mnie. Wybrał używki. Zgodził się na moje odejście. Zgodził się na wyniszczanie siebie. Skreślił wszystko. Nie wierzy, że może mi zależeć. Nie wierzy mi. Nie kocha mnie. Nie chce Nas. Przepraszam. Spierdoliłam znowu sprawę, ale przysięgam-naprawię. // kinia-96
|
|
 |
|
Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać.
|
|
 |
|
Bądź tu i teraz. Po prostu tu i po prostu teraz. Bez oczekiwań i bez obaw, bez jutra i bez wczoraj, bez utrzymywania i bez odpychania. Z pełną przytomnością – tu i teraz.
|
|
 |
|
Nie zawiedź mnie teraz, to już będzie za dużo.
|
|
 |
|
Myślę, że dobrze byłoby pewnego dnia tak umrzeć. Wypić trochę sherry w letnie popołudnie, położyć się na kanapie, nie wiadomo kiedy usnąć i już więcej się nie obudzić.
|
|
|
|