głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nienormatywna

Nic tak bardzo nie rani  jak Twoja obojętność.

remember_ dodano: 28 kwietnia 2013

Nic tak bardzo nie rani, jak Twoja obojętność.

2. Ale ona odeszła mamo. Odeszła i zabrała ze sobą moje serce  w którym było tyle miłości. Zabrała serce  które Ty mi dałaś  w które włożyłaś tak wiele uczucia  że mógłbym cieszyć się nim i obdarowywać tę kobietę do końca mych dni. Nie płacz Mamo  to nie przez to  że źle mnie wychowałaś  bo wiem  że zrobiłaś to najlepiej jak potrafiłaś. Po prostu Twój mały synek się pogubił  zabłądził w drodze na szczyt  zgubił coś  co budowało jego przyszłość. Straciłem już coś  co dawało mi poczucie szczęścia i ostoi w tym świecie  dlatego mamo póki jeszcze czas  zmienię się i będę lepszym synem  będę Twoją dumą  którą zawsze chciałaś żebym był. Nie zawiodę Cię Mamo nigdy więcej  a zasady moralne  etyczne i wszystko co wypływało z Twojego serca  zachowam gdzieś głęboko w swoim wnętrzu  i będę się kierował każdą wartością  którą wpajałaś mi za dzieciaka  bo wiem  że jesteś jedyną kobietą  której warto ufać i której miłość jest najsilniejsza i najbardziej pewna. Kocham Cię Mamo. mr.lonely

mr.lonely dodano: 27 kwietnia 2013

2. Ale ona odeszła mamo. Odeszła i zabrała ze sobą moje serce, w którym było tyle miłości. Zabrała serce, które Ty mi dałaś, w które włożyłaś tak wiele uczucia, że mógłbym cieszyć się nim i obdarowywać tę kobietę do końca mych dni. Nie płacz Mamo, to nie przez to, że źle mnie wychowałaś, bo wiem, że zrobiłaś to najlepiej jak potrafiłaś. Po prostu Twój mały synek się pogubił, zabłądził w drodze na szczyt, zgubił coś, co budowało jego przyszłość. Straciłem już coś, co dawało mi poczucie szczęścia i ostoi w tym świecie, dlatego mamo póki jeszcze czas, zmienię się i będę lepszym synem, będę Twoją dumą, którą zawsze chciałaś żebym był. Nie zawiodę Cię Mamo nigdy więcej, a zasady moralne, etyczne i wszystko co wypływało z Twojego serca, zachowam gdzieś głęboko w swoim wnętrzu, i będę się kierował każdą wartością, którą wpajałaś mi za dzieciaka, bo wiem, że jesteś jedyną kobietą, której warto ufać i której miłość jest najsilniejsza i najbardziej pewna. Kocham Cię Mamo./mr.lonely

1.Mamo  przepraszam. Wiem  że zawsze chciałaś dla mnie dobrze  od małego wpajałaś mi wartości  które zatraciłem w momencie dorastania. Mówiłaś mi  że jeśli będę walczył o swoje i będę ambitny  zawsze osiągnę szczyt. Zawiodłem Cię w tak wielu kwestiach. Miałem być Twoim najwspanialszym dzieckiem  Twoją dumą  Twoim małym szkrabem  z którym grałaś w warcaby godzinami  a dziś jedynie świecisz za mnie oczami  serce ściska Ci żal  że nie wychowałaś mnie tak jak chciałaś i pewnie czujesz się winna  ale Mamo  to wszystko moja wina. Sam zszedłem na drogę  z której nie potrafię znaleźć wyjścia  sam zatraciłem się w bagnie  z którego tak ciężko wydostać się samemu. Zawsze starałem się sprostać Twoim oczekiwaniom  a teraz mam wrażenie  że wszystko o co walczyłem  spadło jak kamień z przepaści. Wiesz Mamo  wszystkie moje plany i wszystkie moje ambicje pogrzebałem w sercu pewnej kobiety. Kobiety  w której oczach widziałem Twój obraz. Widziałem jej dobroć i ogromne serce  którym dzieliła każdego.

mr.lonely dodano: 27 kwietnia 2013

1.Mamo, przepraszam. Wiem, że zawsze chciałaś dla mnie dobrze, od małego wpajałaś mi wartości, które zatraciłem w momencie dorastania. Mówiłaś mi, że jeśli będę walczył o swoje i będę ambitny, zawsze osiągnę szczyt. Zawiodłem Cię w tak wielu kwestiach. Miałem być Twoim najwspanialszym dzieckiem, Twoją dumą, Twoim małym szkrabem, z którym grałaś w warcaby godzinami, a dziś jedynie świecisz za mnie oczami, serce ściska Ci żal, że nie wychowałaś mnie tak jak chciałaś i pewnie czujesz się winna, ale Mamo, to wszystko moja wina. Sam zszedłem na drogę, z której nie potrafię znaleźć wyjścia, sam zatraciłem się w bagnie, z którego tak ciężko wydostać się samemu. Zawsze starałem się sprostać Twoim oczekiwaniom, a teraz mam wrażenie, że wszystko o co walczyłem, spadło jak kamień z przepaści. Wiesz Mamo, wszystkie moje plany i wszystkie moje ambicje pogrzebałem w sercu pewnej kobiety. Kobiety, w której oczach widziałem Twój obraz. Widziałem jej dobroć i ogromne serce, którym dzieliła każdego.

Lubię czasem się oderwać od świata i wejść na tamten portal  gdzie On jest. Wiem  że zawsze mogę na Niego liczyć. Mogę z Nim rozmawiać o wszystkim  ale też o tym co nie jest ważne. Mogę się zwierzać z każdych problemów  kłopotów  bo wiem  że On mnie wysłucha  odpisze coś na moje słowa  ale nie zawsze da to czego człowiek pragnie. Bo z Jego strony otrzymam coś więcej. Nie muszę przez to niczego udawać. Nie muszę pokazywać  że nie jestem sobą  ponieważ wystarczy chwila rozmowy  a ja wiem już  ile ta rozmowa jest dla mnie warta. Jest takim moim promyczkiem słoneczka  który pojawia się nawet w pochmurny dzień. Powie czasami ciepłe słowo  a niekiedy coś po marudzi  ale jest  zawsze. Nie oszukuje i nie udaje. Jest szczery i nie ważne  że znam Go zaledwie od kilkunastu miesięcy. Liczy się sam fakt  że jest osobą  do której można mieć zaufanie  na której się nie zawiodłam.

remember_ dodano: 27 kwietnia 2013

Lubię czasem się oderwać od świata i wejść na tamten portal, gdzie On jest. Wiem, że zawsze mogę na Niego liczyć. Mogę z Nim rozmawiać o wszystkim, ale też o tym co nie jest ważne. Mogę się zwierzać z każdych problemów, kłopotów, bo wiem, że On mnie wysłucha, odpisze coś na moje słowa, ale nie zawsze da to czego człowiek pragnie. Bo z Jego strony otrzymam coś więcej. Nie muszę przez to niczego udawać. Nie muszę pokazywać, że nie jestem sobą, ponieważ wystarczy chwila rozmowy, a ja wiem już, ile ta rozmowa jest dla mnie warta. Jest takim moim promyczkiem słoneczka, który pojawia się nawet w pochmurny dzień. Powie czasami ciepłe słowo, a niekiedy coś po marudzi, ale jest, zawsze. Nie oszukuje i nie udaje. Jest szczery i nie ważne, że znam Go zaledwie od kilkunastu miesięcy. Liczy się sam fakt, że jest osobą, do której można mieć zaufanie, na której się nie zawiodłam.

Widzę Twoją twarz w każdym człowieku mijanym na ulicy  szukam obłędnie Twojego uśmiechu w każdej dziewczynie  z którą zamienię choćby jedno słowo. Kiedy unoszę głowę do góry i patrzę w niebo  wspominam chwile  kiedy słońce odbijało się w Twoich źrenicach  a ja nie potrafiłem spuścić z nich wzroku  bo przyciągały mnie jak magnez. Kiedy kładę się spać  nieustannie patrzę w sufit z myślą  że powinnaś teraz leżeć obok mnie  a ja powinienem tulić Cię do snu i zaciągać się zapachem Twoich włosów. Coraz częściej do mojej głowy uderza świadomość  że nie będziesz już przy mnie  że moje dłonie nigdy nie dotknąć Twoich dłoni  że moje usta już nie połączą się z Twoimi ustami  a w Twoich oczach nie ujrzę naszego świata. Brakuje mi Twojej obecności  duszę się bez Twojego głosu i obecności Twojego oddechu na mojej twarzy. Wciąż szukam Cię w tłumie ludzi  z nadzieją  że staniesz przede mną  wtulisz się w moje ramiona i wszystko będzie tak jak dawniej. mr.lonely

mr.lonely dodano: 27 kwietnia 2013

Widzę Twoją twarz w każdym człowieku mijanym na ulicy, szukam obłędnie Twojego uśmiechu w każdej dziewczynie, z którą zamienię choćby jedno słowo. Kiedy unoszę głowę do góry i patrzę w niebo, wspominam chwile, kiedy słońce odbijało się w Twoich źrenicach, a ja nie potrafiłem spuścić z nich wzroku, bo przyciągały mnie jak magnez. Kiedy kładę się spać, nieustannie patrzę w sufit z myślą, że powinnaś teraz leżeć obok mnie, a ja powinienem tulić Cię do snu i zaciągać się zapachem Twoich włosów. Coraz częściej do mojej głowy uderza świadomość, że nie będziesz już przy mnie, że moje dłonie nigdy nie dotknąć Twoich dłoni, że moje usta już nie połączą się z Twoimi ustami, a w Twoich oczach nie ujrzę naszego świata. Brakuje mi Twojej obecności, duszę się bez Twojego głosu i obecności Twojego oddechu na mojej twarzy. Wciąż szukam Cię w tłumie ludzi, z nadzieją, że staniesz przede mną, wtulisz się w moje ramiona i wszystko będzie tak jak dawniej./mr.lonely

dziś dam sobie spokój z tobą. odpuszczę  aby nie tracić nerwów. szkoda mi czasu na życie w ciągłych kłamstwach oraz czekaniu. mam być silna  starać się? dobrze  tak będzie. nie zobaczysz już więcej moich łez  nie usłyszysz o moim istnieniu. nie będę do ciebie wydzwaniać  pisać  gdy będę cię potrzebować. postaram się zapomnieć o tobie tak  jak ty zrobiłeś to ze mną. nie wiem jednak  jak wiele czasu będę na to wszystko potrzebować. tobie udało się zdziałać to w przeciągu kilkunastu godzin  a ja zapewne będę się z tym męczyć jeszcze najbliższe tygodnie. lecz to nic wielkiego. dziękuję  że pokazałeś mi  jak to jest z ludźmi. po raz kolejny dałam się nabrać będąc ostrożna. nauczyłeś mnie czegoś nowego  zdobyłam przy tobie nowe doświadczenie  które wykorzystam w przyszłości na takie osoby  jak ty. aczkolwiek tym razem będę o wiele bardziej sprytniejsza i nie pozwolę się wykorzystywać.

remember_ dodano: 27 kwietnia 2013

dziś dam sobie spokój z tobą. odpuszczę, aby nie tracić nerwów. szkoda mi czasu na życie w ciągłych kłamstwach oraz czekaniu. mam być silna, starać się? dobrze, tak będzie. nie zobaczysz już więcej moich łez, nie usłyszysz o moim istnieniu. nie będę do ciebie wydzwaniać, pisać, gdy będę cię potrzebować. postaram się zapomnieć o tobie tak, jak ty zrobiłeś to ze mną. nie wiem jednak, jak wiele czasu będę na to wszystko potrzebować. tobie udało się zdziałać to w przeciągu kilkunastu godzin, a ja zapewne będę się z tym męczyć jeszcze najbliższe tygodnie. lecz to nic wielkiego. dziękuję, że pokazałeś mi, jak to jest z ludźmi. po raz kolejny dałam się nabrać będąc ostrożna. nauczyłeś mnie czegoś nowego, zdobyłam przy tobie nowe doświadczenie, które wykorzystam w przyszłości na takie osoby, jak ty. aczkolwiek tym razem będę o wiele bardziej sprytniejsza i nie pozwolę się wykorzystywać.

Teraz  kiedy odeszłaś i wiem  że nie wiążesz ze mną przyszłości  zrozumiałem  że mogłem postarać się zdecydowanie bardziej. Że częściej mogłem zabierać Cię na spacery w świetle księżyca  częściej mogłem parzyć Ci Twoją ulubioną herbatę  częściej mogłem sadzać Cię na swoich kolanach  błądzić dłonią po Twoich plecach i mówić Ci jak bardzo Cię kocham  częściej zabierać Cię nad rzekę nocą i liczyć gwiazdy  częściej do Ciebie przychodzić bez zapowiedzi i obserwować Twoją zdziwioną minkę  kiedy akurat wychodziłaś spod prysznica  częściej Cię łaskotać  by obserwować jak śmiech blokuje Ci oddech  częściej robić kolacje  podczas których wypijaliśmy kilka butelek wina  a nasze rozmowy trwały do rana. Częściej mogłem okazywać Ci miłość. Widocznie zrobiłem zbyt mało. Widocznie nie sprostałem Twoim oczekiwaniom  jednak wiedz kochanie  że moja miłość do Ciebie jest nieograniczona i będę Cię kochał zawsze  nawet wtedy  kiedy miejsce w Twoim sercu zajmie ktoś inny. mr.lonely

mr.lonely dodano: 26 kwietnia 2013

Teraz, kiedy odeszłaś i wiem, że nie wiążesz ze mną przyszłości, zrozumiałem, że mogłem postarać się zdecydowanie bardziej. Że częściej mogłem zabierać Cię na spacery w świetle księżyca, częściej mogłem parzyć Ci Twoją ulubioną herbatę, częściej mogłem sadzać Cię na swoich kolanach, błądzić dłonią po Twoich plecach i mówić Ci jak bardzo Cię kocham, częściej zabierać Cię nad rzekę nocą i liczyć gwiazdy, częściej do Ciebie przychodzić bez zapowiedzi i obserwować Twoją zdziwioną minkę, kiedy akurat wychodziłaś spod prysznica, częściej Cię łaskotać, by obserwować jak śmiech blokuje Ci oddech, częściej robić kolacje, podczas których wypijaliśmy kilka butelek wina, a nasze rozmowy trwały do rana. Częściej mogłem okazywać Ci miłość. Widocznie zrobiłem zbyt mało. Widocznie nie sprostałem Twoim oczekiwaniom, jednak wiedz kochanie, że moja miłość do Ciebie jest nieograniczona i będę Cię kochał zawsze, nawet wtedy, kiedy miejsce w Twoim sercu zajmie ktoś inny./mr.lonely

Przedzierasz się przez moje myśli. Wdzierasz się w głąb mojego serca i zaczynasz niszczyć moją harmonie i wewnętrzny spokój. Pozwalasz mi osuwać się powoli z łóżka tak  abym mogła spaść w dół i poczuć to  jak jestem słaba. Doprowadzasz tym moją duszę do szaleństwa  którego z każdą chwilą pragnę coraz więcej. Pozwalasz w ten sposób bawić mi się z zyciem  bo masz świadomość tego  że i tak się stoczę  a ta walka będzie zabawą  widowiskiem dla Ciebie. Znasz każdy punkt mojej słabości  wiesz doskonale  w które miejsce uderzyć  aby pozostawić w jednej chwili  jak najmniejszy opór bólu  a następnie uderzyć w wybrany przez siebie punkt  aby to co będzie boleć  rozrywane było w jak najbardziej odległym od siebie czasie. Ty zyskasz na tym satysfakcję  a ja upadnę i stoczę się na samo dno. Tak  jak Ty tego pragniesz.

remember_ dodano: 26 kwietnia 2013

Przedzierasz się przez moje myśli. Wdzierasz się w głąb mojego serca i zaczynasz niszczyć moją harmonie i wewnętrzny spokój. Pozwalasz mi osuwać się powoli z łóżka tak, abym mogła spaść w dół i poczuć to, jak jestem słaba. Doprowadzasz tym moją duszę do szaleństwa, którego z każdą chwilą pragnę coraz więcej. Pozwalasz w ten sposób bawić mi się z zyciem, bo masz świadomość tego, że i tak się stoczę, a ta walka będzie zabawą, widowiskiem dla Ciebie. Znasz każdy punkt mojej słabości, wiesz doskonale, w które miejsce uderzyć, aby pozostawić w jednej chwili, jak najmniejszy opór bólu, a następnie uderzyć w wybrany przez siebie punkt, aby to co będzie boleć, rozrywane było w jak najbardziej odległym od siebie czasie. Ty zyskasz na tym satysfakcję, a ja upadnę i stoczę się na samo dno. Tak, jak Ty tego pragniesz.

Jestem na granicy absurdu   cholernie mocno mnie do Niego ciągnie  nocami przesiaduję i rozmyślam  jak by to było  gdyby teraz mógł być przy mnie  są chwile  w których mam ochotę krzyczeć i prosić i płakać i znów   modlę się o Jego powrót  o kilka godzin  jak kiedyś  mam tragiczne zmiany nastroju  chcę uciec. Wszystko się zmienia po długim śnie  wiem  że to nie jest człowiek dla mnie  nie pasuje do mojego życia  z bólem przyznaję  że nikt nigdy Go nie zaakceptuje  więc wracam do rzeczywistości  ogarniam wszystko wokół  bo wiem  że ten stan wróci  że znów będę przez 3 dni w domu  zamknięta  odcięta od ludzi  od świata  sama  w okropnym stanie. Nocami jest najgorzej  najbardziej boli.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 26 kwietnia 2013

Jestem na granicy absurdu - cholernie mocno mnie do Niego ciągnie, nocami przesiaduję i rozmyślam, jak by to było, gdyby teraz mógł być przy mnie, są chwile, w których mam ochotę krzyczeć i prosić i płakać i znów - modlę się o Jego powrót, o kilka godzin, jak kiedyś, mam tragiczne zmiany nastroju, chcę uciec. Wszystko się zmienia po długim śnie, wiem, że to nie jest człowiek dla mnie, nie pasuje do mojego życia, z bólem przyznaję, że nikt nigdy Go nie zaakceptuje, więc wracam do rzeczywistości, ogarniam wszystko wokół, bo wiem, że ten stan wróci, że znów będę przez 3 dni w domu, zamknięta, odcięta od ludzi, od świata, sama, w okropnym stanie. Nocami jest najgorzej, najbardziej boli. / nieracjonalnie

Otwórz szeroko wyobraźnię  zacznij malować kształty naszej przyszłości. Widzisz już coś? Trzymam Twoją dłoń  a Twoją twarz zalewa fala uśmiechu. Pokazujesz mi gwiazdę na niebie i mówisz  że jest podoba do mnie  że błyszczy w Twoich oczach i jest wyjątkowa  bo taka jasna  inna niż wszystkie. Siadasz na moich kolanach i wtulasz się w moje ramiona najmocniej jak potrafisz. Zaciągam się zapachem Twoich włosów mrużąc przy tym oczy  momentalnie przenoszę się w inny wymiar  w którym istniejemy tylko My. Ty i ja  jako jedność. Nie ma tam fałszu  twarzy  które chcą nas skłócić  nie ma ludzi  którzy są przeciwko nam  tam wszystko działa na naszą korzyść  nawet niebo ma kolor Twojej sukienki  a w tle leci nasza ulubiona piosenka. Mówisz  że chcesz zostać tam ze mną na zawsze  że tylko w tam czujesz się tak idealnie  że przy mnie jest Ci tak dobrze. Otwieram oczy  i wraca szara rzeczywistość  życie  które nie jest nam po drodze  ale jesteśmy my  zakochani w sobie to jedyne co się nie zmieniło. m.l

mr.lonely dodano: 26 kwietnia 2013

Otwórz szeroko wyobraźnię, zacznij malować kształty naszej przyszłości. Widzisz już coś? Trzymam Twoją dłoń, a Twoją twarz zalewa fala uśmiechu. Pokazujesz mi gwiazdę na niebie i mówisz, że jest podoba do mnie, że błyszczy w Twoich oczach i jest wyjątkowa, bo taka jasna, inna niż wszystkie. Siadasz na moich kolanach i wtulasz się w moje ramiona najmocniej jak potrafisz. Zaciągam się zapachem Twoich włosów mrużąc przy tym oczy, momentalnie przenoszę się w inny wymiar, w którym istniejemy tylko My. Ty i ja, jako jedność. Nie ma tam fałszu, twarzy, które chcą nas skłócić, nie ma ludzi, którzy są przeciwko nam, tam wszystko działa na naszą korzyść, nawet niebo ma kolor Twojej sukienki, a w tle leci nasza ulubiona piosenka. Mówisz, że chcesz zostać tam ze mną na zawsze, że tylko w tam czujesz się tak idealnie, że przy mnie jest Ci tak dobrze. Otwieram oczy, i wraca szara rzeczywistość, życie, które nie jest nam po drodze, ale jesteśmy my, zakochani w sobie,to jedyne co się nie zmieniło./m.l

potrzebuję odpocząć od wszystkiego. świat  w którym żyje coraz częściej mnie męczy. wręcz duszę się tym wszystkim. nie mówię  że w nim umieram  aczkolwiek czuję się tak  jakby ktoś odebrał mi całą energie  jaką miałam spożytkować przez najbliższe miesiące. zabrakło  gdzieś uśmiechu na mojej twarzy. od paru dni nie potrafię racjonalnie myśleć. tak  dopadła mnie ta cholerna tęsknota  z którą nie jestem w stanie wygrać. mam słabszy dzień  tydzień  a może miesiąc. po prostu ostatnie wydarzenia stanowczo mnie przerosły. zostałam z tym wszystkim sama. zagubiona  zakręcona we własnym życiu nastolatka  która nie wie  jak wyjść na prostą  aby nie popełnić kolejnego błędu. nie chcę już tego ciężaru zła czuć na duszy. zwyczajnie proszę o zaczęcie nowego życia  gdzie przeszłość mnie nie dopadnie. czy to tak wiele ?

remember_ dodano: 25 kwietnia 2013

potrzebuję odpocząć od wszystkiego. świat, w którym żyje coraz częściej mnie męczy. wręcz duszę się tym wszystkim. nie mówię, że w nim umieram, aczkolwiek czuję się tak, jakby ktoś odebrał mi całą energie, jaką miałam spożytkować przez najbliższe miesiące. zabrakło, gdzieś uśmiechu na mojej twarzy. od paru dni nie potrafię racjonalnie myśleć. tak, dopadła mnie ta cholerna tęsknota, z którą nie jestem w stanie wygrać. mam słabszy dzień, tydzień, a może miesiąc. po prostu ostatnie wydarzenia stanowczo mnie przerosły. zostałam z tym wszystkim sama. zagubiona, zakręcona we własnym życiu nastolatka, która nie wie, jak wyjść na prostą, aby nie popełnić kolejnego błędu. nie chcę już tego ciężaru zła czuć na duszy. zwyczajnie proszę o zaczęcie nowego życia, gdzie przeszłość mnie nie dopadnie. czy to tak wiele ?

Dni mijają  a ja wciąż zastanawiam się jak sprawić by zdobyć Twe serce na nowo. Ja Cię w sobie rozkochać byś poczuła się tak jak wtedy  przy pierwszym spotkaniu. By Twoje serce zabiło mocniej na mój widok  by Twe dłonie drżały  a uśmiech wędrował do góry. Jak sprawić byś poczuła to  co dawniej czułaś do mnie  byś uśmiechała się tym indywidualnym uśmiechem  przeznaczonym tylko dla mnie  bym mógł dotknąć Twojej dłoni  i byś nie uciekała  tylko odwzajemniła dotyk  a gdy zbliżę swoje usta do Twoich ust  byś odwzajemniła pocałunek  który jest oznaką uczucia  które w sobie duszę. Jesteś tak niedostępna  a przecież jeszcze niedawno byłaś na wyciągnięcie mojej ręki. Kocham Cię wciąż i zrobię wszystko byś zrozumiała  że moje serce wyrywa się z piersi  gdy przechodzisz obok mnie  byś zrozumiała  że bez Ciebie mój cały świat spada na glebę i zostaje zdeptany przez olbrzyma  na którego wielu ludzi woła 'Zawiść'. Piękna dziewczyno  spójrz na mnie znów i dostrzeż miłość  którą chcę Ci dać. mr.lonely

mr.lonely dodano: 25 kwietnia 2013

Dni mijają, a ja wciąż zastanawiam się jak sprawić by zdobyć Twe serce na nowo. Ja Cię w sobie rozkochać byś poczuła się tak jak wtedy, przy pierwszym spotkaniu. By Twoje serce zabiło mocniej na mój widok, by Twe dłonie drżały, a uśmiech wędrował do góry. Jak sprawić byś poczuła to, co dawniej czułaś do mnie, byś uśmiechała się tym indywidualnym uśmiechem, przeznaczonym tylko dla mnie, bym mógł dotknąć Twojej dłoni, i byś nie uciekała, tylko odwzajemniła dotyk, a gdy zbliżę swoje usta do Twoich ust, byś odwzajemniła pocałunek, który jest oznaką uczucia, które w sobie duszę. Jesteś tak niedostępna, a przecież jeszcze niedawno byłaś na wyciągnięcie mojej ręki. Kocham Cię wciąż i zrobię wszystko byś zrozumiała, że moje serce wyrywa się z piersi, gdy przechodzisz obok mnie, byś zrozumiała, że bez Ciebie mój cały świat spada na glebę i zostaje zdeptany przez olbrzyma, na którego wielu ludzi woła 'Zawiść'. Piękna dziewczyno, spójrz na mnie znów i dostrzeż miłość, którą chcę Ci dać./mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć