 |
|
I niech utonę w gorących wodach mórz
Cichych westchnień, wyssanych z Twoich ust
I mów mi dobrze, językiem jakim chcesz
Mów mi dobrze, tylko nie mów mi źle
|
|
 |
|
nigdy nie poznasz prawdy naprawdę.
|
|
 |
|
niech joint będzie z wami! i z buchem twoim!
|
|
 |
|
I chyba i jest to nawet prawdopodobne i bardzo pewne, że Ty zapomniałeś o mnie, szkoda, że ja cholera nie potrafię przestać myśleć o Tobie. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Każde szczęscie jest lepsze niż rozpaczanie o kimś kogo nie możemy mieć
|
|
 |
|
wraca przeszłość, a może tylko uczucia, które kiedyś myślałam, że zniknęły.
|
|
 |
|
męczy mnie ostatnia monotonność, chociaż nie ukrywam, dobrze się w niej czuję, bo jestem bezpieczna, nie muszę się chronić przed bólem i upadkiem, ale ile trwać może taka ucieczka? nie jestem w stanie długo tego ciągnąć. już nie daję rady ciągnąć wszystkiego w nieskończoność. mam wrażenie, że staję się wrakiem człowieka, ale nie potrafię zrozumieć dlaczego tak jest. często się gubię we własnych myślach oraz emocjach. wiem, że chcę coś osiągnąć, bo mam cel, mam pragnienie, które chcę spełnić. lecz nie chcę mówić o tym na głos. nie chcę, aby powróciła przeszłość i na nowo mnie zniszczyło. jestem zagubiona we własnej osobowości. nie radze sobie ze świadomością, że po raz kolejny otacza mnie cisza i ta samotność, która uderza z każdej strony, bo z pozoru to takie niewinne uczucie, które jednak robi swoje.
|
|
 |
|
to takie przykre, jak czas zobojętnia wobec siebie ludzi.
|
|
 |
|
czy wolno tęsknić, za tym czego się nie miało?
|
|
 |
|
te oczy, może właśnie dlatego, że są Twoje doprowadzają do takich skrajnych uczuć, że wymięknam, i to cholera zawsze. / samowystarczalna
|
|
 |
|
tak się boję o siebie, tak się boję,że zostanę sam,o swój psychiczny stan.
|
|
|
|