głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niemoralniekocham

KTO CZYTA WPISY ? :    WIELKI PLUSIK CZEKA NA KLIKNIĘCIE ! :

shinella dodano: 28 października 2011

KTO CZYTA WPISY ? : ) WIELKI PLUSIK CZEKA NA KLIKNIĘCIE ! : *

przpadkiem nie posraj się z tej miłości .   shinella

shinella dodano: 28 października 2011

przpadkiem nie posraj się z tej miłości . / shinella

z misia gogo.  .  teksty illcherry dodał komentarz: z misia gogo. -.- do wpisu 28 października 2011
teoretycznie to Go kocham. Praktycznie też .   shinella

shinella dodano: 28 października 2011

teoretycznie to Go kocham. Praktycznie też . / shinella

♥ teksty shinella dodał komentarz: do wpisu 28 października 2011
zimny z ciebie drań.

illcherry dodano: 28 października 2011

zimny z ciebie drań.

dziwię się  że ekran mojego telefonu jest jeszcze cały  po takiej ilości rzucanych w jego stronę tęsknych spojrzeń powinien dawno pęknąć...   shinella

shinella dodano: 28 października 2011

dziwię się, że ekran mojego telefonu jest jeszcze cały, po takiej ilości rzucanych w jego stronę tęsknych spojrzeń powinien dawno pęknąć... / shinella

nie twierdzę  że jesteś mój  po prostu lubię mieć Cię przy sobie .   shinella

shinella dodano: 28 października 2011

nie twierdzę, że jesteś mój, po prostu lubię mieć Cię przy sobie . / shinella

Dobrze wiedziała  że to już definitywny koniec ale nie umiała się z tym pogodzić. Stała na moście i czuła jak ostatnie skrawki miłości odlatują razem z porannym wiatrem. Nie mogła już niczego zrobić.Pomyślała sobie  Odszedł on odejdę i ja.  i skoczyła.

25lipca dodano: 28 października 2011

Dobrze wiedziała, że to już definitywny koniec ale nie umiała się z tym pogodzić. Stała na moście i czuła jak ostatnie skrawki miłości odlatują razem z porannym wiatrem. Nie mogła już niczego zrobić.Pomyślała sobie "Odszedł on odejdę i ja." i skoczyła.

Siedziała na drewnianej ławce na dworcu. Duży plecak i torba swobodnie leżały tuż przy jej nodze. Ze zdenerwowania obgryzała paznokcie  rozglądając się na boki. Co chwila spoglądała na telefon by zobaczyć  która godzina. Serce waliło jej niczym big ben o północy w Londynie. Przecież między nimi była tylko przyjaźń. Dlaczego tak się bała tego spotkania? Bo było pierwsze? Nie.. Bo wiedziała  że jeśli Go zobaczy  nigdy już się nie odkocha..

25lipca dodano: 28 października 2011

Siedziała na drewnianej ławce na dworcu. Duży plecak i torba swobodnie leżały tuż przy jej nodze. Ze zdenerwowania obgryzała paznokcie, rozglądając się na boki. Co chwila spoglądała na telefon by zobaczyć, która godzina. Serce waliło jej niczym big ben o północy w Londynie. Przecież między nimi była tylko przyjaźń. Dlaczego tak się bała tego spotkania? Bo było pierwsze? Nie.. Bo wiedziała, że jeśli Go zobaczy, nigdy już się nie odkocha..

Zaczęło lać. Niebo zaczęło niesamowicie zanosić się deszczem. Właśnie  wtedy ściągnął swoją bluzę. Niezdarnie ją  jej założył  nie słuchając sprzeciwów z jej strony. wziął ją na ręce  tak jak przenosi się pannę młodą przez próg. Zaniósł ją pod zadaszenie  jednego z budynków.   Ty  tylko sobie mała nie schlebiaj. po prostu Twoich trampek  było mi szkoda.   Powiedział  udając powagę. Oboje wybuchli śmiechem. on delikatnie się nachylił. ona cała podekscytowana zamknęła oczy i zaczęła się przygotowywać do pocałunku.   to należy do mnie.  Powiedział z uśmiechem  ściągając z niej bluzę.   a to do mnie.   Powiedziała całując go namiętnie.

25lipca dodano: 28 października 2011

Zaczęło lać. Niebo zaczęło niesamowicie zanosić się deszczem. Właśnie, wtedy ściągnął swoją bluzę. Niezdarnie ją, jej założył, nie słuchając sprzeciwów z jej strony. wziął ją na ręce, tak jak przenosi się pannę młodą przez próg. Zaniósł ją pod zadaszenie, jednego z budynków. - Ty, tylko sobie mała nie schlebiaj. po prostu Twoich trampek, było mi szkoda. - Powiedział, udając powagę. Oboje wybuchli śmiechem. on delikatnie się nachylił. ona cała podekscytowana zamknęła oczy i zaczęła się przygotowywać do pocałunku. - to należy do mnie.- Powiedział z uśmiechem, ściągając z niej bluzę. - a to do mnie. - Powiedziała,całując go namiętnie.

Wszystko się cudownie układa by nagle mogło się spierdolić.

25lipca dodano: 28 października 2011

Wszystko się cudownie układa by nagle mogło się spierdolić.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć