głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niemoralnie

nadal dobrze całuję  nadal piję zbyt mocną kawę  nadal lubię zapach twojej skóry i konkretny dotyk  kręci mnie agresja i brutalność  lubię wszystko  co czarne i nadal siadam na podłodze razem z nią i palę fajkę w stringach i dużej koszulce. nie słodzę herbaty  spóźniam się i ciągle zapominam o ważnych rzeczach. ciągle słucham dobrej muzyki i oglądam się za facetami na ulicy  nadal chcę wyjechać i mieszkać w cieplejszym klimacie  nadal uwielbiam stare filmy i lubię od czasu do czasu pobrzdąkać na pianinie  wciąż lubię śpiewać pod prysznicem i przywoływać wspomnienia zapachem. wciąż cię kocham i wciąż nie wierzę  że znów to mówię  ale ty już nie słyszysz i tylko tyle. widzisz  tak niewiele się zmieniło.

cariad dodano: 20 luty 2013

nadal dobrze całuję, nadal piję zbyt mocną kawę, nadal lubię zapach twojej skóry i konkretny dotyk, kręci mnie agresja i brutalność, lubię wszystko, co czarne i nadal siadam na podłodze razem z nią i palę fajkę w stringach i dużej koszulce. nie słodzę herbaty, spóźniam się i ciągle zapominam o ważnych rzeczach. ciągle słucham dobrej muzyki i oglądam się za facetami na ulicy, nadal chcę wyjechać i mieszkać w cieplejszym klimacie, nadal uwielbiam stare filmy i lubię od czasu do czasu pobrzdąkać na pianinie, wciąż lubię śpiewać pod prysznicem i przywoływać wspomnienia zapachem. wciąż cię kocham i wciąż nie wierzę, że znów to mówię, ale ty już nie słyszysz i tylko tyle. widzisz, tak niewiele się zmieniło.

pozwól  że zostawię ci jeszcze raz na policzku gorzki smak ust.

cariad dodano: 20 luty 2013

pozwól, że zostawię ci jeszcze raz na policzku gorzki smak ust.

uciekłam do świata trochę mocniejszych brzmień  dobrych romansów i gorącej zielonej herbaty  szukaj mnie tam.

cariad dodano: 20 luty 2013

uciekłam do świata trochę mocniejszych brzmień, dobrych romansów i gorącej zielonej herbaty, szukaj mnie tam.

nie trzeba być wybitnym matematykiem  żeby brać się za związki  ale do dwóch to wypadałoby umieć liczyć.

cariad dodano: 20 luty 2013

nie trzeba być wybitnym matematykiem, żeby brać się za związki, ale do dwóch to wypadałoby umieć liczyć.

sprawiam pozory cholernie przesyconej życiem.

cariad dodano: 20 luty 2013

sprawiam pozory cholernie przesyconej życiem.

jestem płomieniem i sama nie wiem  kiedy i jak mnie wznieciłeś  jestem płomieniem i kiedyś zgasnę.

cariad dodano: 20 luty 2013

jestem płomieniem i sama nie wiem, kiedy i jak mnie wznieciłeś, jestem płomieniem i kiedyś zgasnę.

i tak przyjdzie dzień  kiedy to wszystko się skończy. absolutnie wszystko.

cariad dodano: 20 luty 2013

i tak przyjdzie dzień, kiedy to wszystko się skończy. absolutnie wszystko.

nie łapię się w rzeczywistości.

cariad dodano: 20 luty 2013

nie łapię się w rzeczywistości.

nadzieja naszego narodu tonie w myślach samobójczych.

cariad dodano: 20 luty 2013

nadzieja naszego narodu tonie w myślach samobójczych.

seks jest cholernie niebezpieczny. ma zbyt dużą i mocną władzę.

cariad dodano: 20 luty 2013

seks jest cholernie niebezpieczny. ma zbyt dużą i mocną władzę.

Wróć i nie odchodź. Ile można przeżywać koniec jednej miłości?   i.need.you

falszmaszwypisanynamordzie dodano: 20 luty 2013

Wróć i nie odchodź. Ile można przeżywać koniec jednej miłości? / i.need.you
Autor cytatu: i.need.you

mam już dość  jak na dzisiaj. wszystkie twoje słowa kotłują mi się w głowie  przypominam sobie  jak boleśnie dostawałam w twarz twoimi przekleństwami  nie umiałam się bronić  nie umiałam cię ranić w ten sposób  ale teraz chyba jesteśmy kwita. i chociaż wiem  że powinnam dać już spokój  to wciąż przeżywam to wszystko na nowo. analizuję i literuję powoli twoje obietnice  skargi  krzyki  szepty  jęki  wyznania. mam dość  jest wieczór i znów każda myśl rozpierdala mi umysł.

cariad dodano: 20 luty 2013

mam już dość, jak na dzisiaj. wszystkie twoje słowa kotłują mi się w głowie, przypominam sobie, jak boleśnie dostawałam w twarz twoimi przekleństwami, nie umiałam się bronić, nie umiałam cię ranić w ten sposób, ale teraz chyba jesteśmy kwita. i chociaż wiem, że powinnam dać już spokój, to wciąż przeżywam to wszystko na nowo. analizuję i literuję powoli twoje obietnice, skargi, krzyki, szepty, jęki, wyznania. mam dość, jest wieczór i znów każda myśl rozpierdala mi umysł.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć