 |
Wiem, że zżera Cię zazdrość, jednak jesteś zbyt dumny by się do tego przyznać.
|
|
 |
Jeśli on był na tyle głupi, by odejść. Ty bądź na tyle mądra, żeby mu na to pozwolić..
|
|
 |
czekałem kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i Ty to coś, co jest na pewno, że jest naprawdę, że to co było między nami wciąż jest i wciąż jest ważne.. ♥
|
|
 |
Wiesz w czym tkwi problem ? w sentymencie.
|
|
 |
Wiesz, znalazł się ktoś kto bardzo chciałby zająć Twoje miejsce, chciałby być dla mnie równie ważny jak jesteś Ty, stara się i to bardzo, tylko ja jakoś ciągle nie potrafię o Tobie zapomnieć i tak po prostu oddać swoje serce komu innemu. Ale pewnie, nie odzywaj się do mnie dale,j bo po co.
|
|
 |
-"Lubię go, nawet bardzo go lubię, wiesz no zawsze go lubiłam, tak bardziej niż lubiłam, a teraz jeszcze bardziej go lubię" - "taaak, ja znam to Twoje lubię zakochańcu" - " nie no co Ty, ja go tylko lubię, no dobra, może troszkę bardziej niż zwyczajne lubie ale tylko lubię" -" to ma sens, zakochałaś się jak nic" -" oj dobra cicho"
|
|
 |
Mnie nie oszukasz słoneczko, nawet w Twoim głosie słychać że zakochałaś się w nim.
|
|
 |
Kocham go niesamowicie, najbardziej jak tylko potrafię. Jednak chyba nigdy nie potrafiłabym się w Nim zakochać, bo bałabym się że przez to go stracę, a jest za ważny żeby tak to miało się skończyć. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że mam najlepszego przyjaciela na świecie.
|
|
 |
Bo przyjaźń to coś więcej niż miłość.
|
|
 |
Bo czasem spotyka się takich ludzi, których uwielbia się za wszystko, mimo, pomimo i wbrew .
|
|
 |
Najgorzej jest wtedy, kiedy Ty spotkasz właściwą osobę dla siebie, ale okazuje się, że Ty nie jesteś właściwą osobą dla niej..
|
|
 |
Dziś mam za sobą kolejną noc, po której nie wiem w co wierzyć. Śnił mi się, chyba najpiękniejszy sen w moim życiu. Wszystko takie idealne, nawet przez chwilę w to uwierzyłam. Znów było obok, dla mnie, znów czułam jego zapach i smakowałam Jego ust, znów jego serce biło przez jakiś czas dla mnie. Piękny sen, pomimo tego, że na koniec niego umarłam. Dziwnę, do tej pory umierałam każdego dnia bez Niego.
|
|
|
|