 |
|
wszystko co mi opowiadałeś, było tylko jebaną bajeczką, byś mógł mnie zatrzymać
|
|
 |
|
Nie zastąpisz prawdziwej miłości lodzikiem z połykiem i seksem, będę ci się śnić, będziesz o mnie myślał każdego dnia, i każdego dnia będziesz wiedział, ze to Ty zjebałeś, nie ja, kocham cie ponad wszystko, długo będę się leczyć z ciebie, ale zrozumiałam, ze musiałam dotknąć dna, by się wzbić wyżej. Są ludzie, na którym mi zależny i którym zależny na mnie, nie poddam się, to ty będziesz tego żałował, nie ja, ale i dobrze, może ten ból, który będziesz czul każdego dnia do końca życia czegoś Cie nauczy. Od dziś nic o tobie, więcej o mnie, dla mnie umarłeś. /storkotka
|
|
 |
|
Charakter każdej kobiety mieści się między dwoma biegunami, którymi są miłość i zemsta.
|
|
 |
|
czy to dobry znak, że czuję pustkę? jak się czuję pustkę? ja chyba czuje pustkę, tak jakby nic, ale coś jednak na sercu mi ciąży
|
|
 |
|
brakuje mi trochę tego wszystkiego co było
|
|
 |
|
gdyby nie kawa i napoje energetyczne nie funkcjonowałabym normalnie, gdyby nie alkohol i papierosy może miałabym w sobie jeszcze trochę wrażliwości, gdyby nie blizny może byłabym wrażliwa na cierpienie innych, może gdyby nie to wszystko to byłam otaczana ludźmi którym mogę zaufać i którzy mogą zaufać mi?
|
|
 |
|
i proszę cię, cholernie cię proszę, nie zakochuj się we mnie, nie rób sobie nadziei, nie przytulaj mnie jak to zwykłeś robić, nie mów, że ze mną ci łatwiej i że cię zmieniam, bo za niedługo rozpęta się piekło i wtedy wydobędę z ciebie całe zło jakie w sobie nosisz, gdzieś głęboko.. nie zakochuj się, proszę cię, wyłącz uczucia, wyłącz człowieczeństwo, błagam, nie chce mieć kolejnej zranionej osoby na mojej liście 'lost'.
|
|
 |
|
ale on mi się wydaje jakiś inny, bardziej dojrzały, bardziej opiekuńczy i bardziej troskliwy? może to on jest tym którego od zawsze szukam? ta no ale przecież mu tego nie powiem, bo to wciąż ON, śmiałby mi się w twarz i pukał po czole, mówiąc, żebym nie odpierdalała
|
|
 |
|
ale wiem, że nikt mnie nie zaakceptuje taką jaka jestem, każdy po kilku miesiąc ma mnie dość, albo ja niszczę wszystko w okół, albo zwalę cała winę na świat i ten upierdliwy los, bo to wszystko przez niego
|
|
 |
|
chciałabym mieć kogoś takiego cholernie bliskiego, kogoś nie mniej niż przyjaciela, dla którego byłabym w stanie zrobić i poświęcić wszystko, kogoś takiego jak miała Blair i kogoś takiego jak miała Elena, w słabsze dni bym się do niego tuliła i zwierzała ze wszystkiego co mnie nurtuje, boli, wszystko to co bym chciała z siebie wyrzucić i wiesz? przed taką osobą cała bym się otworzyła, nie martwiłabym się niczym mając kogoś takiego przy sobie, nie bałabym się jutra i nie martwiła o przyszłość bo z takim kimś byłoby wszystko prostsze, na pewno masz taką osobę, na pewno nie jesteś teraz sam, na pewno masz do kogo zadzwonić w środku nocy tylko po to by głupio zapytać 'śpisz?'
|
|
 |
|
i jestem taka obolała, samotna i smutna
|
|
|
|