głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niebieskoookaaa

 cz.1 stała pod klatką i cała w nerwach paliła papierosy. Zobaczyła go przy sąsiednim bloku. Przecież nie była w stanie się z nim zobaczyć. Szybko uciekła na plażę  która była niedaleko. Usiadła patrząc na pływające po wodzie ptactwo. Była kłębkiem nerwów. Wyciągnęła drugą ramę szlugów i wypalała jednego za drugim. Wtedy dym był jej tlenem. Bez niego nie mogła oddychać. Powtarzała sobie 'to nie prawda'  ale i tak w to nie wierzyła. Powiedzieli bardzo wyraźnie  że nie chcą ze sobą być. Wkurwiona zaczęła gadać pod nosem  że jej rodzice to gówniarze  że nie potrafią się zachować  przecież mają dzieciako. Z kieszeni wyjęła żyletkę. W tym samym momencie on złapał ją za rękę.   Wyrzuć to mała. Nie warto.   co Ty tutaj robisz?! Puść mnie!  Wtedy On usiadł przed nią patrząc prosto w jej brązowe oczy.   mryk.mryk

mryk.mryk dodano: 5 marca 2011

[cz.1]stała pod klatką i cała w nerwach paliła papierosy. Zobaczyła go przy sąsiednim bloku. Przecież nie była w stanie się z nim zobaczyć. Szybko uciekła na plażę, która była niedaleko. Usiadła patrząc na pływające po wodzie ptactwo. Była kłębkiem nerwów. Wyciągnęła drugą ramę szlugów i wypalała jednego za drugim. Wtedy dym był jej tlenem. Bez niego nie mogła oddychać. Powtarzała sobie 'to nie prawda', ale i tak w to nie wierzyła. Powiedzieli bardzo wyraźnie, że nie chcą ze sobą być. Wkurwiona zaczęła gadać pod nosem, że jej rodzice to gówniarze, że nie potrafią się zachować, przecież mają dzieciako. Z kieszeni wyjęła żyletkę. W tym samym momencie on złapał ją za rękę. - Wyrzuć to mała. Nie warto. - co Ty tutaj robisz?! Puść mnie!- Wtedy On usiadł przed nią patrząc prosto w jej brązowe oczy. ||mryk.mryk||

I w kółko powtarzasz tą samą bajkę. ej  skończ pierdolic  i tak znam prawdę.

nierealnaaa dodano: 4 marca 2011

I w kółko powtarzasz tą samą bajkę. ej, skończ pierdolic, i tak znam prawdę.

Płaczesz bo tak na prawdę  nie wiesz co się z wami stało. Z dwojgiem kochających się nad życie osób  nie widzących świata poza sobą  obiecujących sobie miłość do grobowej deski  jedzących razem śniadania  obiad i kolacje  spacerujących po parku przy świetle księżyca  którzy gotów byli oddać za siebie życie.

nierealnaaa dodano: 4 marca 2011

Płaczesz bo tak na prawdę, nie wiesz co się z wami stało. Z dwojgiem kochających się nad życie osób, nie widzących świata poza sobą, obiecujących sobie miłość do grobowej deski, jedzących razem śniadania, obiad i kolacje, spacerujących po parku przy świetle księżyca, którzy gotów byli oddać za siebie życie.

Tak naprawdę zawsze wpajano mi  że marzenia się spełniają  niezależnie od wieku  w jakim się znajdowałam. I chyba nigdy z tego nie wyrosnę.

nierealnaaa dodano: 4 marca 2011

Tak naprawdę zawsze wpajano mi, że marzenia się spełniają, niezależnie od wieku, w jakim się znajdowałam. I chyba nigdy z tego nie wyrosnę.

rozum  ja nie myślę  ja to czuję!

nierealnaaa dodano: 4 marca 2011

rozum, ja nie myślę, ja to czuję!

Dwulicowi ludzie za plecami rozgadani.

nierealnaaa dodano: 4 marca 2011

Dwulicowi ludzie za plecami rozgadani.

bo czasami 1 + 1 daje 69.

nierealnaaa dodano: 4 marca 2011

bo czasami 1 + 1 daje 69.

Niech serce Tobą kieruje  niech muzyka w nim płynie.

nierealnaaa dodano: 4 marca 2011

Niech serce Tobą kieruje, niech muzyka w nim płynie.

pomóż mi odnaleźć nasze najpiękniejsze dni   mryk.mryk

mryk.mryk dodano: 4 marca 2011

pomóż mi odnaleźć nasze najpiękniejsze dni ||mryk.mryk||

Każdy jest spontaniczny na swój sposób.   mryk.mryk

mryk.mryk dodano: 4 marca 2011

Każdy jest spontaniczny na swój sposób. ||mryk.mryk||

Jeszcze pamiętam tamten dzień. Poszliśmy na lody. Ja wybrałam truskawkowe  a Ty czekoladowe. Byliśmy też na spacerze  pamiętasz? Kupiłeś mi tę sliczną bransoletkę z wystawy  której się tak przyglądałam. Robiło się coraz ciemniej.  Był piękny wieczór. Na niebie błyszczały małe gwiazdki  a słońce chyliło się ku morskiej wodzie. Jedną z gwiazd nazwałeś moim imieniem  ot tak.  Przez całą noc opowiadałeś mi jak był tam  za granicą. Co zwidziłeś  jakich ludzi poznałeś. Nawet dowiedziałam się o pewnej całkiem nieznanej mi dziewczynie. Byłam cholernie zazdrosna. Bo niby dlaczego jakaś dziewucha miałaby mi zabrać brata?   mryk.mryk

mryk.mryk dodano: 4 marca 2011

Jeszcze pamiętam tamten dzień. Poszliśmy na lody. Ja wybrałam truskawkowe, a Ty czekoladowe. Byliśmy też na spacerze, pamiętasz? Kupiłeś mi tę sliczną bransoletkę z wystawy, której się tak przyglądałam. Robiło się coraz ciemniej. Był piękny wieczór. Na niebie błyszczały małe gwiazdki, a słońce chyliło się ku morskiej wodzie. Jedną z gwiazd nazwałeś moim imieniem, ot tak. Przez całą noc opowiadałeś mi jak był tam, za granicą. Co zwidziłeś, jakich ludzi poznałeś. Nawet dowiedziałam się o pewnej całkiem nieznanej mi dziewczynie. Byłam cholernie zazdrosna. Bo niby dlaczego jakaś dziewucha miałaby mi zabrać brata? ||mryk.mryk||

życie to nie jest bajka ani sen. ten koszmar trwa na prawdę.   mryk.mryk

mryk.mryk dodano: 4 marca 2011

życie to nie jest bajka ani sen. ten koszmar trwa na prawdę. //mryk.mryk//

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć