 |
|
lepiej udawać szczęśliwą, niż tłumaczyć każdemu co mi jest.
|
|
 |
|
szczęście to tylko garść pełna wody - wiem, jak szybko przecieka przez palce i jak trudno je zatrzymać na dłużej.
|
|
 |
|
pod wpływem emocji robisz rzeczy których potem żałujesz, próbujesz to naprawić, lecz czasem jest już za późno.
|
|
 |
|
nie mówię, że jesteś skurwysynem, debilem, idiotą. nie będę się mściła że nie chcesz ze mną być. ja w przeciwieństwie do ciebie zachowam się dojrzale, bo ty po prostu nie dorosłeś do tego by mieć dziewczynę.
|
|
 |
|
czym jest zaufanie, skoro ludzie okłamują Cię na każdym kroku. czym jest miłość, skoro powiedzenie kocham Cię znaczy tyle co cześć. czym jest przyjaźń, skoro pęka jak bańka mydlana, gdy pojawia się pierwszy większy problem i wreszcie czym jest życie.
|
|
 |
|
jednak, mimo wszystko kocham Cię za przeszłość.
|
|
 |
|
jesteś pierwszą myślą, gdy wstaję rano i ostatnią, gdy kładę się spać.
|
|
 |
|
wstała. wymalowała rzęsy. ubrała się i krzyknęła przez okno. - witaj kolejny dniu, zjebanego życia!
|
|
 |
|
kiedyś nie umiałam przestać o tobie mówić, dziś słysząc twoje imię, zatykam uszy i wmawiam sobie, że nic nie słyszę.
|
|
 |
|
nawet żadna z gwiazd na niebie nie dorównuje jego oczom.
|
|
  |
|
A ludziom od tego dobrobytu w dupach się wywraca.. Boże. Wiara dla tak wielu jest niewygodna, odchodzą zostawiając wszystko i wszystkich. / gieenka
|
|
  |
|
Cześć brat. Własnie dziś się pożegnaliśmy. Takie dziwne uczucie pustki. Ciebie już nie ma. Nie poznamy się już. Dziś na Twoim pogrzebie padło pytanie: Jaki jest sens? Jaki jest cel życia? Gdzieś ludzie o tym zapominają... Musimy jakiś cel w życiu obrać.. Brat. Ciężko się z tym pogodzić.. Tak ciężko jest sobie zdać sobie sprawę z tego, że ludzie nie wiadomo kiedy mogą odejść. Jeszcze zobaczyłam twoje zdjęcie z dnia kiedy to zrobiłeś... Zdałeś egzamin, przecież wszystko by się ułożyło... Odszedłeś jak egoista. Zadając ból tylu osobom. Niesiona trumna przez twoich przyjaciół w deszczową pogodę.. Obraz zadający cholerny ból... I nawet nie wiem kiedy popłynęły łzy, a przecież się nie znaliśmy, a przecież miałam być twarda... / gieenka
|
|
|
|