 |
|
potrzeba obecności drugiej osoby jest wprost proporcjonalna do ilości czasu spędzanego w samotności .
|
|
 |
|
czasami chce Ci uświadomić jak Pezet, że spadam, ale nie chce satysfakcji mojej słabości Ci dawać.
|
|
 |
|
w słuchawkach ulubiona piosenka z przeszłości, mnóstwo wspomnień w myślach, a w oczach wciąż napływające łzy. / rebellioous ♥
|
|
 |
|
sezon na wieczorne granie na boisku uważam za otwarty. nareszcie.
|
|
 |
|
Od kilku dni uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Ten stan jest dziwny i niepokojący, bo zazwyczaj po czymś takim boli jeszcze bardziej. Teraz nie chce o tym myśleć, wolę upajać się tym szczęściem, które jest wszędzie. Tęsknota przestała boleć. Może po prostu zamieniła się w zapomnienie? Nie wiem, ale tak jest mi łatwiej żyć. Nie chce by ten stan się kiedyś skończył. Jednak wiem, że to niemożliwe. / w.
|
|
 |
|
Nie rozumieją, że nikt nie zastąpi mi ciebie. / nieogarniamciebejbe. ;**
|
|
 |
|
proszki rozsypały się po biurku, gdzieś z boku leży zielona torebeczka i szkło. w głośnikach Bonson i to wszystko przez niego. źrenice zaczynają sie jej powiększać, znów straciła kontrolę. wszystko przez Bonsona. chciałam żeby poszła się położyć, ale ona mówi że musi słuchać. włożyła pod język większy kawałek, zaczyna być z nią źle. mówię jej, że czas przestać, ale daję wybór. w końcu wstaje, kładzie się do łóżka. / odpierdolciesie
|
|
 |
|
wchodzę w folder z muzyką. kilkudziesięciu wykonawców, jednak klikam w ten jeden nick. otwieram folder i widzę listę tracków. czytam każdy tytuł, choć znam je na pamięć. z każdej nuty mogę przypomnieć ci kilka wersów, choć nie słuchałam ich już pół roku. i tak sobie wchodzę raz na jakiś czas, czytam, patrzę i przypominam sobie wersy. ale nie słucham, chyba trochę boję się Go posłuchać. / odpierdolciesie
|
|
 |
|
blizny znów masz, znów wyszedłeś nie pamiętasz gdzie. i wypijmy znów, a znowu skończysz w rynsztoku jak śmieć. ból kaca, smak krwi i smród świata. znów blacha, znów katar i znów wracam. wytrzeźwiej - słyszałem to nieraz. mówią: widzę jak upadasz. odpowiadam: to nie ja.
|
|
 |
|
wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich. twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić.
|
|
|
|