głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nicnietrwawieczniee

lubisz czekolade? daj plusika

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

lubisz czekolade? daj plusika

wiem  że bardzo Ci przeszkadza to  że mam kogoś innego. Wkurza Cię to  że tak szybko o Tobie zapomniałam  że tak łatwo udało mi się wyleczyć z Twojego zapachu  brązowych oczy i miękkich ust. Irytujesz się  gdy inni mówią o mnie i o nim w Twoim towarzystwie. Tak bardzo byłeś pewien  że wrócę do Ciebie  rzucę się do kolan i będę błagać byś mnie pokochał. A tu taka niespodzianka. Jesteś zły  że jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie  bez Ciebie.

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

wiem, że bardzo Ci przeszkadza to, że mam kogoś innego. Wkurza Cię to, że tak szybko o Tobie zapomniałam, że tak łatwo udało mi się wyleczyć z Twojego zapachu, brązowych oczy i miękkich ust. Irytujesz się, gdy inni mówią o mnie i o nim w Twoim towarzystwie. Tak bardzo byłeś pewien, że wrócę do Ciebie, rzucę się do kolan i będę błagać byś mnie pokochał. A tu taka niespodzianka. Jesteś zły, że jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie, bez Ciebie.

mijam Cię z uśmiechem na twarzy. wiem  że się odwróciłeś. wiem  że nie uwierzyłeś  że to ja   zozolandia

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

mijam Cię z uśmiechem na twarzy. wiem, że się odwróciłeś. wiem, że nie uwierzyłeś, że to ja / zozolandia

tak na serio  to te wakacje były cholernie chujowe. a mimo to  nie chce by się kończyły.    zozolandia

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

tak na serio, to te wakacje były cholernie chujowe. a mimo to, nie chce by się kończyły. // zozolandia

mojee  p teksty nicnietrwawiecznie dodał komentarz: mojee ;p do wpisu 26 sierpnia 2011
 Być księżniczką o smaku bananowych gofrów. . .  !

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

`Być księżniczką o smaku bananowych gofrów. . . [!]

  Zachwycasz mnie ziomek . ♥

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

` Zachwycasz mnie ziomek . ♥

Siedziała na podłodze na środku pokoju. Wokół niej leżały podarte fotografie. z jej oczu płynęły łzy. Nagle drzwi do pokoju otworzyły się  a w nich stanął on   powód jej płaczu. Spojrzała na niego. jego oczy wbiły się w punkt lekko nad jej głową.   Dlaczego?   Wyszeptała   dlaczego to zrobiłeś? Dlaczego mnie zdradziłeś?   jej szept przerodził się w krzyk   nienawidzę cię sukins  ie  nienawidzę!   Zalana łzami  prawie nie mogła oddychać.   Kochanie  naprawdę nie mogę z tobą być.   Odrzekł z ironicznym uśmiechem. Zbliżył się do niej i ją pocałował.   Spierda  j! Nie chce cię widzieć   krzyknęła. On zaczął się śmiać i zostawiając jej żyletki na biurku  powiedział   tylko nie zrób sobie krzywdy  kochanie.   i wyszedł.

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

Siedziała na podłodze na środku pokoju. Wokół niej leżały podarte fotografie. z jej oczu płynęły łzy. Nagle drzwi do pokoju otworzyły się, a w nich stanął on - powód jej płaczu. Spojrzała na niego. jego oczy wbiły się w punkt lekko nad jej głową. - Dlaczego? - Wyszeptała - dlaczego to zrobiłeś? Dlaczego mnie zdradziłeś? - jej szept przerodził się w krzyk - nienawidzę cię sukins**ie, nienawidzę! - Zalana łzami, prawie nie mogła oddychać. - Kochanie, naprawdę nie mogę z tobą być. - Odrzekł z ironicznym uśmiechem. Zbliżył się do niej i ją pocałował. - Spierda**j! Nie chce cię widzieć - krzyknęła. On zaczął się śmiać i zostawiając jej żyletki na biurku, powiedział - tylko nie zrób sobie krzywdy, kochanie. - i wyszedł.

bo przegrywa ten  komu najbardziej zależy

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

bo przegrywa ten, komu najbardziej zależy

Była na szkolnej imprezie. Nie bawiła się dobrze z myślą  że jej ukochany odmówił pójścia z nią do klubu. Siedziała przy stoliku. Nie wytrzymała śmiechu koleżanek i podrywów chłopaków. Wyszła zapalić. Przyłożyła czoło do zimnej ściany budynku i raz za razem zaciągała się dymem. Truły jej się płuca. Przymknęła oczy i próbowała uspokoić wkurwione myśli  gdy nagle poczuła  jak ktoś całuje ją we włosy. Nawet dym tytoniowy nie przebije jego zapachu. Odwróciła się do niego szybkim ruchem. 'Z kim przyszedłeś? Piłeś już? Jak w ogóle mogłeś mi odmówić?! Nawet nie zainteresowałeś się  czy ze mną ok! Nie napisałeś ani jednego jebanego esem...' Nie dokończyła  bo właśnie zamknął jej usta pocałunkiem. Oderwała się w końcu. 'Nie rób tak więcej.' Powiedziała słabym głosem. Znów ją do siebie przyciągnął. Znów usta miała zajęte. Przerwał. Wtuliła się w jego klatkę piersiową. 'Uwielbiam  gdy się złościsz.' Usłyszała. Zacisnęła mocniej dłonie na jego plecach.

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

Była na szkolnej imprezie. Nie bawiła się dobrze z myślą, że jej ukochany odmówił pójścia z nią do klubu. Siedziała przy stoliku. Nie wytrzymała śmiechu koleżanek i podrywów chłopaków. Wyszła zapalić. Przyłożyła czoło do zimnej ściany budynku i raz za razem zaciągała się dymem. Truły jej się płuca. Przymknęła oczy i próbowała uspokoić wkurwione myśli, gdy nagle poczuła, jak ktoś całuje ją we włosy. Nawet dym tytoniowy nie przebije jego zapachu. Odwróciła się do niego szybkim ruchem. 'Z kim przyszedłeś? Piłeś już? Jak w ogóle mogłeś mi odmówić?! Nawet nie zainteresowałeś się, czy ze mną ok! Nie napisałeś ani jednego jebanego esem...' Nie dokończyła, bo właśnie zamknął jej usta pocałunkiem. Oderwała się w końcu. 'Nie rób tak więcej.' Powiedziała słabym głosem. Znów ją do siebie przyciągnął. Znów usta miała zajęte. Przerwał. Wtuliła się w jego klatkę piersiową. 'Uwielbiam, gdy się złościsz.' Usłyszała. Zacisnęła mocniej dłonie na jego plecach.

uwielbiałam spędzać z nim każdy zimowy weekend. chodzić bez celu po parku i  patrzeć na jego czerwony nos  uwielbiałam to w jaki sposób się o mnie troszczył   potrafił oddać mi swoje rękawiczki i szalik  owinąć mnie nim aż po oczy i nie przeszkadzało mu to  że sam trząsł się z zimna i szczękał zębami. dbał o mnie jak nikt inny  nie było u niego mowy o  rzucaniu się śnieżkami czy nacieraniem śniegiem dla niego liczyło się tylko to   żeby było mi jak najcieplej i najlepiej. każdego ranka chodził ze mną do szkoły sprawdzając przed tym  czy jestem ciepło ubrana  spędzał ze mną każdą przerwę nawet w gronie moich koleżanek  które wiecznie kogoś obgadywały i robiły mu zdjęcia bez celu. taak  to ten dres który ponoć wszystko  miał w dupie i który za mnie odrabiał lekcje a sam szedł bez bo nie dał mi się odwdzięczyć.  nadal go kocham i chyba nigdy nie przestałam.

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

uwielbiałam spędzać z nim każdy zimowy weekend. chodzić bez celu po parku i patrzeć na jego czerwony nos, uwielbiałam to w jaki sposób się o mnie troszczył, potrafił oddać mi swoje rękawiczki i szalik, owinąć mnie nim aż po oczy i nie przeszkadzało mu to że sam trząsł się z zimna i szczękał zębami. dbał o mnie jak nikt inny, nie było u niego mowy o rzucaniu się śnieżkami czy nacieraniem śniegiem dla niego liczyło się tylko to, żeby było mi jak najcieplej i najlepiej. każdego ranka chodził ze mną do szkoły sprawdzając przed tym czy jestem ciepło ubrana, spędzał ze mną każdą przerwę nawet w gronie moich koleżanek które wiecznie kogoś obgadywały i robiły mu zdjęcia bez celu. taak, to ten dres który ponoć wszystko miał w dupie i który za mnie odrabiał lekcje a sam szedł bez bo nie dał mi się odwdzięczyć. nadal go kocham i chyba nigdy nie przestałam.

dorośnij a obiecuję  że spróbujemy

nicnietrwawiecznie dodano: 26 sierpnia 2011

dorośnij a obiecuję, że spróbujemy

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć