 |
Nie dziw się, że tyle czasu wypierałam się Twojej miłości. Powtarzałam stale, że boję się końca. No i proszę, zostałam, z pustymi rękoma i pełnym, poćwiartkowanym sercem.
|
|
 |
Funkcjonuję. To dobre słowo na obecny stan rzeczy. Chodzę, mówię i oddycham, czasami nawet się uśmiechnę.
|
|
 |
może jestem zbyt uczuciowa. po prostu.
|
|
 |
Przyjaźń jest fałszywa, kiedy udajesz, że jesteś zaufaną osobą, a tak naprawdę wyzywasz od szmat i dziwek...
|
|
 |
Jak tak mają wyglądać te szczęśliwe lata nastolatki to pierdolę. Wolę być na emeryturze.
|
|
 |
w końcu dojdę do takiego stadium, że będziesz mi potrzebny do życia jak dziwce majtki.
|
|
 |
byłam bez uczuć. potem poznałam Ciebie.
|
|
 |
"Po pierwszym pocałunku wiedziałam, że już nigdy nie chcę całować innych warg."
|
|
 |
Może, to nie dla nas, ten pierdolony hałas. Za dużo niedomówień za dużo zadośćuczynień.
|
|
 |
Mam dwie strony co dzielą mnie na pół. Dzisiaj płacze, ale jutro wyciągam wódkę na stół.
|
|
 |
Delikatny głos stanowczo przypominający, że wciąż warto oddychać.
|
|
|
|