głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niccodobre

idealne. teksty lexique dodał komentarz: idealne. do wpisu 6 kwietnia 2013
Mówi się  że  taki już ten świat   ale to nieprawda. Świat jest taki  jaki sami sobie budujemy

eeiiuzalezniasz dodano: 3 kwietnia 2013

Mówi się, że "taki już ten świat", ale to nieprawda. Świat jest taki, jaki sami sobie budujemy

I przede wszystkim każdy ma prawo do posiadania marzeń  bo marzenia są najświętszą częścią nas samych  tą częścią  w której na zawsze pozostajemy dziećmi  częścią najczystszą  niezależnie od tego  co człowiekowi może się w życiu przytrafić.

eeiiuzalezniasz dodano: 3 kwietnia 2013

I przede wszystkim każdy ma prawo do posiadania marzeń, bo marzenia są najświętszą częścią nas samych, tą częścią, w której na zawsze pozostajemy dziećmi, częścią najczystszą, niezależnie od tego, co człowiekowi może się w życiu przytrafić.

Wiesz  jak się teraz czuję? Jak oszukana i naiwna idiotka. Czuję się tak  ponieważ mam wrażenie  że po raz kolejny byłam zabawką w ludzkich dłoniach. Ktoś mnie zranił i dobrze wiesz  że to Twoja zasługa. Nie spodziewałam się nawet tego po Tobie. Uważałam  że jesteś zupełnie innym człowiekiem  ale Ty zaś się okazałeś takim samym egoistyczny dupkiem  jak cała reszta. Więc wyjaśnij mi co z tego wszystkiego masz? Jaką satysfakcję czerpiesz z mojego bólu? Bawią Cię te łzy  które spływają po moich policzkach  bawi Cię ból serca  na który nie jestem w stanie wytrzymać bez lekarstw? Nie pomyślałeś  że możesz doprowadzić mój organizm do takiego stanu  gdzie zniszczysz to wszystko co było emocjonalnie poukładane? Jasne  że nie. Po co myśleć  po co się kimś przejmować. Ty się teraz bawisz  zatapiasz swoje smutki w alkoholu  a ja cierpię przez Ciebie. Zdycham wręcz z bólu przez to zaufanie  którym Cię obdarzyłam. .

eeiiuzalezniasz dodano: 3 kwietnia 2013

Wiesz, jak się teraz czuję? Jak oszukana i naiwna idiotka. Czuję się tak, ponieważ mam wrażenie, że po raz kolejny byłam zabawką w ludzkich dłoniach. Ktoś mnie zranił i dobrze wiesz, że to Twoja zasługa. Nie spodziewałam się nawet tego po Tobie. Uważałam, że jesteś zupełnie innym człowiekiem, ale Ty zaś się okazałeś takim samym egoistyczny dupkiem, jak cała reszta. Więc wyjaśnij mi co z tego wszystkiego masz? Jaką satysfakcję czerpiesz z mojego bólu? Bawią Cię te łzy, które spływają po moich policzkach, bawi Cię ból serca, na który nie jestem w stanie wytrzymać bez lekarstw? Nie pomyślałeś, że możesz doprowadzić mój organizm do takiego stanu, gdzie zniszczysz to wszystko co było emocjonalnie poukładane? Jasne, że nie. Po co myśleć, po co się kimś przejmować. Ty się teraz bawisz, zatapiasz swoje smutki w alkoholu, a ja cierpię przez Ciebie. Zdycham wręcz z bólu przez to zaufanie, którym Cię obdarzyłam. .

z pozoru? wszystko wygląda normalnie  ale kiedy zagłębiam się w te wszystkie tematy  niedomówienia i kłamstwa widzę u każdego jedną wspólną cechę  która łączy ich na taki sposób  że zaczynam mieć coraz więcej wątpliwości. staje się wtedy coraz bardziej niepewna  ponieważ nie wiem  która strona życia jest naprawdę dobra. a co jeśli właśnie wybiorę jedną grupę  a po paru dniach okaże się  że to był najgorszy błąd mojego życia  bo straciłam ludzi  na których mi zależy? a zaś z drugiej strony  jaką mam mieć pewność  że pierwsza grupa mnie nie będzie chciała zniszczyć jeżeli to nie oni zostaną wybrani? wszystko jest takie sprzeczne ze sobą. za dużo tworzy się paradoksów w moich myślach. zbyt wiele porównań  chwil niepewności  niedomówień... dlaczego więc nie można tego załatwić w normalny sposób poprzez spokojną rozmowę  która nie będzie przepełniona nienawiścią  żalem  łzami i złością..? przecież można to zrobić  przyjaciele tak robią  prawda? tylko  że wszyscy muszą tego chcieć...

eeiiuzalezniasz dodano: 3 kwietnia 2013

z pozoru? wszystko wygląda normalnie, ale kiedy zagłębiam się w te wszystkie tematy, niedomówienia i kłamstwa widzę u każdego jedną wspólną cechę, która łączy ich na taki sposób, że zaczynam mieć coraz więcej wątpliwości. staje się wtedy coraz bardziej niepewna, ponieważ nie wiem, która strona życia jest naprawdę dobra. a co jeśli właśnie wybiorę jedną grupę, a po paru dniach okaże się, że to był najgorszy błąd mojego życia, bo straciłam ludzi, na których mi zależy? a zaś z drugiej strony, jaką mam mieć pewność, że pierwsza grupa mnie nie będzie chciała zniszczyć jeżeli to nie oni zostaną wybrani? wszystko jest takie sprzeczne ze sobą. za dużo tworzy się paradoksów w moich myślach. zbyt wiele porównań, chwil niepewności, niedomówień... dlaczego więc nie można tego załatwić w normalny sposób poprzez spokojną rozmowę, która nie będzie przepełniona nienawiścią, żalem, łzami i złością..? przecież można to zrobić, przyjaciele tak robią, prawda? tylko, że wszyscy muszą tego chcieć...

Chcialabym wierzyc. Wierzyc w to  ze dotychczasowe problemy i porazki to tylko przystanki w drodze do prawdziwego szczescia.

lexique dodano: 1 kwietnia 2013

Chcialabym wierzyc. Wierzyc w to, ze dotychczasowe problemy i porazki to tylko przystanki w drodze do prawdziwego szczescia.

Pić z Tobą gorące latte i zasypiać wtulona w Ciebie  pragnę.

canie dodano: 30 marca 2013

Pić z Tobą gorące latte i zasypiać wtulona w Ciebie, pragnę.

innym doradzasz jak fachowy psycholog  a swoich problemów sam nie umiesz ogarnąć.

canie dodano: 30 marca 2013

innym doradzasz jak fachowy psycholog, a swoich problemów sam nie umiesz ogarnąć.

Kiedy mówię 'milcz' to znaczy 'powiedz że mnie kochasz'. Kiedy mówię'zostaw' to znaczy 'przytul

canie dodano: 30 marca 2013

Kiedy mówię 'milcz' to znaczy 'powiedz,że mnie kochasz'. Kiedy mówię'zostaw' to znaczy 'przytul

Wesołych świąt  pogody ducha i marzeń które są tak odległe. Wszystkiego dobrego na nadchodzące dni.

canie dodano: 30 marca 2013

Wesołych świąt, pogody ducha i marzeń które są tak odległe. Wszystkiego dobrego na nadchodzące dni.

Usiądź przy mnie na kanapie z kubkiem gorącej herbaty która ogrzeje Twoje dłonie w marcowy wieczór ułóż głowę na lekko wybitych z ciała obojczykach a centymetrami szyi spoczywaj wygodnie na karku wstrzymaj na chwilę oddech wyrównaj tętno wraz z biciem serca zaczniemy seans.Pokażę Ci miasto z którego ktoś nocą zdejmuje maskę znikają pewne siebie twarze nikną głośne śmiechy wśród głuchego milczenia odbijanego od ścian w których człowiek czuje się samotnie gubią się iskrzące spojrzenia a w zamian łzy rozmywają silne rysy na konturach twarz zapłakane oczy odbijają się w blasku księżyca szepty pełne modlitw otulają milczące gwiazdy a w każdym z tych szeptów ciche prośby'Pragnę jedynie siły by móc witać kolejny wschód' a kiedy budzi się przy wschodzącym słońcu przeklina że znów je widzi.Wiesz co to jest?Paranoiczny strach przed codziennością która tak często wiele nam narzuca.Przyszło nam żyć na świecie którego nie chcemy ale umieramy równie niechętnie.

canie dodano: 30 marca 2013

Usiądź przy mnie na kanapie z kubkiem gorącej herbaty,która ogrzeje Twoje dłonie w marcowy wieczór,ułóż głowę na lekko wybitych z ciała obojczykach,a centymetrami szyi spoczywaj wygodnie na karku,wstrzymaj na chwilę oddech,wyrównaj tętno wraz z biciem serca,zaczniemy seans.Pokażę Ci miasto,z którego ktoś nocą zdejmuje maskę,znikają pewne siebie twarze,nikną głośne śmiechy wśród głuchego milczenia odbijanego od ścian,w których człowiek czuje się samotnie,gubią się iskrzące spojrzenia,a w zamian łzy rozmywają silne rysy na konturach twarz,zapłakane oczy odbijają się w blasku księżyca,szepty pełne modlitw otulają milczące gwiazdy,a w każdym z tych szeptów ciche prośby'Pragnę jedynie siły by móc witać kolejny wschód',a kiedy budzi się przy wschodzącym słońcu przeklina,że znów je widzi.Wiesz co to jest?Paranoiczny strach przed codziennością,która tak często wiele nam narzuca.Przyszło nam żyć na świecie,którego nie chcemy,ale umieramy równie niechętnie.

To żadna tajemnica nie patrz tak na mnie dziwiąc się że bezwstydnie unoszę głowę gdy policzki znieważają łzy gdy wargi drżą a w oczach pojawia się strach resztki honoru zostawiłam w czterech ścianach zaciemnionego pokoju na ciasnym łóżku z nagim ciałem między sunięciem dłoni po rzędzie żeber a niekontrowanym ściskiem ciał w idealny splot grzechu i pożądania.I doskonale znam ból gdy zaspana szukasz dłonią mężczyzny po drugiej stronie łóżka a zastajesz zimną pościel z dopiskiem na skrawku papieru'Byłaś cudowna' z jaką prędkością płyną łzy których nie jesteś w stanie zatrzymać temperatura ciała nagle przeobrażająca się do dwudziestu trzech stopni poniżej zera kruszy kości sprawia zanik mięśni spowalnia bicie serca wstrzymuje oddech automatycznie odbierając z horyzontu jego dopływ a ty na kancie łóżka uświadamiasz sobie że właśnie tu kończy się jego świat który chce budować z Tobą jedynie każdej nocy i choć paradoksalnie przeklinasz go w myślach nigdy nie jesteś w stanie zrezygnować.

canie dodano: 30 marca 2013

To żadna tajemnica,nie patrz tak na mnie dziwiąc się,że bezwstydnie unoszę głowę gdy policzki znieważają łzy,gdy wargi drżą,a w oczach pojawia się strach,resztki honoru zostawiłam w czterech ścianach zaciemnionego pokoju,na ciasnym łóżku z nagim ciałem między sunięciem dłoni po rzędzie żeber,a niekontrowanym ściskiem ciał w idealny splot grzechu i pożądania.I doskonale znam ból gdy zaspana szukasz dłonią mężczyzny po drugiej stronie łóżka,a zastajesz zimną pościel z dopiskiem na skrawku papieru'Byłaś cudowna',z jaką prędkością płyną łzy,których nie jesteś w stanie zatrzymać,temperatura ciała nagle przeobrażająca się do dwudziestu trzech stopni poniżej zera kruszy kości,sprawia zanik mięśni,spowalnia bicie serca,wstrzymuje oddech automatycznie odbierając z horyzontu jego dopływ,a ty na kancie łóżka uświadamiasz sobie,że właśnie tu kończy się jego świat,który chce budować z Tobą jedynie każdej nocy i choć paradoksalnie przeklinasz go w myślach nigdy nie jesteś w stanie zrezygnować.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć