 |
|
'Że jesteś dla mnie, że jesteś ze mną, że ja i Ty, to coś, co jest na pewno,
|
|
 |
|
To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze.
|
|
 |
|
Nie proszę o przygodę, nie proszę o zauroczenie - proszę o miłość, tę prawdziwą. Tę przez duże M, tę, o której nie wiem nawet czy istnieje, i której boję się, że nigdy nie znajdę. Tę, która nie pozwala spać po nocach, która nie pozwala myśleć w dzień, która zmienia człowieka w szczęśliwego niewolnika. Która nadaje kształt snom i każe wierzyć, że możesz ich dotknąć. Która każe liczyć gwiazdy, jedną po drugiej, a potem zgubić rachubę. Która każe nienawidzić nienawiść i której tym więcej chcesz, im więcej jej masz. Czy żądam aż tak wiele?
|
|
 |
|
Pragnę co noc zasypiać ze smakiem jego warg tak przypadkiem pozostawionym na mych, a rano otwierając powieki widzieć uśmiech, ten najsłodszy i zarazem najpiękniejszy, dedykowany tylko mi.
|
|
 |
|
Czego się boję? Boję się stracić ludzi, których kocham. Boję się, że kolejny raz mi się to przydarzy. Boję się samotności. Boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę z tego, że nikogo już przy mnie nie ma
|
|
 |
|
Pytał o moje marzenia. A ja nieśmiało podnosząc wzrok, zagryzałam wargi z uśmiechem nie wiedząc jak powiedzieć mu, że spełnił je wszystkie samym sobą.
|
|
 |
|
Dla życia, za życia,
by tym mógł rap oddychać.
|
|
 |
|
Wzruszyłabym się, ale tusz był za drogi.
|
|
 |
|
Nie odpisywałam zaledwie kilka sekund, a on już się niepokoił.
Taki mój osobisty anioł stróż.
|
|
 |
|
Twoje imię utkwiło w mojej karcie
medycznej jako objaw zakochania.
|
|
 |
|
I to ty jesteś moim lekarstwem.
To ty jesteś moją kuracją.
|
|
|
|