 |
|
chcę chociaż raz zasnąć na jego ramieniu, chociaż raz chcę wyciągnąć go na zakupy, chociaż raz chcę wypić z nim na trawie pod lipą piwo i zapalić papierosa, chociaż raz chcę z nim zatańczyć... ale jeśli zadzwoni i zapyta co u mnie to naprawdę w zupełności mi to wystarczy, ja chcę tylko by on był.
|
|
 |
|
nie widziałam Cię już od miesiąca. i nic. jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca. lecz widać można żyć bez powietrza.
|
|
 |
|
"i chociaż marzy mi się miejsce, inne od tego
znalazłem raj na Ziemi i nie odejdę z niego"
|
|
 |
|
"Mam pokój z widokiem, do którego nie przywykłem
A nie mogę zamknąć okien, jakby zawiesił się system"
|
|
 |
|
Nie obchodzi mnie cały świat i to, że jest gdzieś obok
Kolejny dzień nie chce mi się nawet ruszyć głową
Spomiędzy nas płynie sygnał wysyłany w kosmos
|
|
 |
|
Idę, a moje serce nie przestaje bić
I wciąż idę, a w mojej głowie niebezpiecznie nic
|
|
 |
|
Czasami jest ten dzień, kiedy wszystko, co złe,
w środku daje ci znak
i czujesz, że to, co dobre, nie dzieje się
tak jak zawsze.
|
|
 |
|
Marzenia, które są, które już tutaj były,
To nie sąd, który prawo ci da.
Ja jestem z tych, którzy dadzą ci siły,
Mówimy: każdy jest wolny i tak.
|
|
 |
|
'Każdego dnia wstajesz jak każdego dnia
Życie masz zaplanowane tak jak każdy z nas (wiem)'
|
|
 |
|
'Jedna miłość, moi ludzie ze mną
Jedna miłość, są tu na pewno'
|
|
 |
|
Czuję się tam bezpieczny, jak chcesz to wejdźmy tam razem, mam tam dużo miejsca, przestrzeń dla marzeń, miejsce dla szczęścia . Lewituje tu gdzieś w górze mój wirtualny świat, bez wad, ja w nim, w kapturze .
|
|
|
|