 |
|
i tamtej nocy, kiedy się rozstaliśmy, nie mogłam zasnąć . miałam natłok myśli . co przysnęłam, to zaraz się budziłam i patrzyłam na telefon . nie chodziło mi o godzinę . sprawdzałam, czy nie napisałeś mi przypadkiem smsa .
|
|
 |
|
zerwaliśmy, potem daliśmy sobie wzajemnie drugą szansę . nikt z nas nie był idealny, tak samo jak ty i ja byłam winna . różniło nas to, że ja cię kochałam, a ty mnie nie . nic nie było już takie same . żaden pocałunek nie przypominał tamtych . każde słowo było wypowiadane inaczej niż wtedy .
|
|
 |
|
jestem sama . być może to wina tego, że nie pozwalam się nikomu do mnie zbliżyć . za każdym razem, kiedy spotykam nowego faceta, wewnętrzny głos mówi mi "nie, on może cię zranić" . i odpycham go od siebie .
|
|
 |
|
Idę na balkon w ręku szlug, telefon w drugiej. Napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów. Zadzwoniłbym do Ciebie ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie.
|
|
 |
|
Każdy przeszedł przez coś co go totalnie zmieniło.
|
|
 |
|
Najcięższą rzeczą jest oglądanie kogoś kogo kochasz, kochającego kogo innego.
|
|
 |
|
czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować żyć na nowo. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko. Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci.
|
|
 |
|
i w pewnym momencie człowiek jak tak przyzwyczajony do samotności, że boi się zakochać.
|
|
 |
|
nie bój się sporadycznych szaleństw, bo to one nadają rumieńców zwykłej szarej rzeczywistości. :D
|
|
 |
|
urodziłaś się po to aby popełniać błędy, nie po to by udawać kogoś perfekcyjnego.!
|
|
 |
|
powinieneś nosić na sobie etykietkę zamieszoną na paczce fajek. uzależnia, a potem zabija.
|
|
|
|