głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika neversaygoodbye

Chyba nienawidzę siebie za to  co czuję  jak czuję i do kogo..   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 18 grudnia 2012

Chyba nienawidzę siebie za to, co czuję, jak czuję i do kogo.. / nieracjonalnie

Jak zawsze to ja odezwę się pierwsza  to ja zapytam co się z Nim dzieję  co stało się z nami. To ja będę półgłosem krzyczała do słuchawki z prośbą o jakiekolwiek wytłumaczenia  to ja będę dusiła się łzami i  ja będę musiała udawać przed wszystkimi  że wszystko jakoś trzyma się razem. A przecież nic się nie trzyma  wszystko jest rozpieprzone na małe elementy  które oddzielnie nie są nic warte. To tak jak moje dłonie  bez Jego uścisku  nie mają tego ciepła  drżą i chyba boją się bardziej ode mnie. Znów sięgam najniżej  znów przez Niego.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 18 grudnia 2012

Jak zawsze to ja odezwę się pierwsza, to ja zapytam co się z Nim dzieję, co stało się z nami. To ja będę półgłosem krzyczała do słuchawki z prośbą o jakiekolwiek wytłumaczenia, to ja będę dusiła się łzami i ja będę musiała udawać przed wszystkimi, że wszystko jakoś trzyma się razem. A przecież nic się nie trzyma, wszystko jest rozpieprzone na małe elementy, które oddzielnie nie są nic warte. To tak jak moje dłonie, bez Jego uścisku nie mają tego ciepła, drżą i chyba boją się bardziej ode mnie. Znów sięgam najniżej, znów przez Niego. / nieracjonalnie

no no  spełnienia marzeń! więcej talentu już się chyba nie da  więc dużo zdrowia  cierpliwości i MIŁOŚCI :3 teksty lavli.et dodał komentarz: no no, spełnienia marzeń! więcej talentu już się chyba nie da, więc dużo zdrowia, cierpliwości i MIŁOŚCI :3 do wpisu 18 grudnia 2012
Lubię  jak się o mnie troszczy  dlatego tak bardzo boli mnie ta cisza.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 17 grudnia 2012

Lubię, jak się o mnie troszczy, dlatego tak bardzo boli mnie ta cisza. / nieracjonalnie

Nigdy nie brałam narkotyków  a wiem  co to uzależnienie.  Wiem  co to brak jednego z najważniejszych elementów  znam uczucie pustki  bezradności i bólu. Ludzie różnie to określają  być może teraz wydaję się być w Twoich oczach dziecinna  bo nazwałam człowieka swoim uzależnieniem  obsesją  chorobą? Jest tak? Mam rację? Traktujesz mnie  inaczej   na dystans  bo moja słowa wskazują na miłość  która nie powinna istnieć? Mogłabym wymieniać w nieskończoność  jakie zarzuty kieruje się w stronę młodych  zakochanych ludzi   bo wiek  bo brak doświadczenia  bo brak odpowiednio bezpiecznego poglądu na rzeczywistość. Brzydzę się tymi zakazami.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 17 grudnia 2012

Nigdy nie brałam narkotyków, a wiem, co to uzależnienie. Wiem, co to brak jednego z najważniejszych elementów, znam uczucie pustki, bezradności i bólu. Ludzie różnie to określają, być może teraz wydaję się być w Twoich oczach dziecinna, bo nazwałam człowieka swoim uzależnieniem, obsesją, chorobą? Jest tak? Mam rację? Traktujesz mnie "inaczej" "na dystans" bo moja słowa wskazują na miłość, która nie powinna istnieć? Mogłabym wymieniać w nieskończoność, jakie zarzuty kieruje się w stronę młodych, zakochanych ludzi - bo wiek, bo brak doświadczenia, bo brak odpowiednio bezpiecznego poglądu na rzeczywistość. Brzydzę się tymi zakazami. / nieracjonalnie

Już po pierwszych słowach ponownie mnie do siebie przyciągnęłaś  uwielbiam:  teksty nieracjonalnie dodał komentarz: Już po pierwszych słowach ponownie mnie do siebie przyciągnęłaś, uwielbiam:* do wpisu 17 grudnia 2012
Bo wiesz po całym miesiącu szczęścia przychodzi też czas na wieczór wspomnien. To właśnie wtedy siadam na zimnym parapecie i spoglądam na krople deszczu  które spływają po oknie. To właśnie w tym czasie wyłączam się z całego świata i zostaję tylko Ja i moje myśli. Tylko wtedy skupiam się wyłącznie nad sobą i swoim życiem. Chwila skupienia i pojawiasz się znowu Ty  ale już na spokojnie to tylko wspomnienia  te najmilsze wtedy właśnie się uśmiecham miło wspominając swoją miłość. Zadaję sobie setki pytań   jak się masz ? czy aby jesteś szczęśliwy ? czy wszystko u Ciebie dobrze ? zapada cisza. Chwila na przetarcie łez i znowu skupiam się nad sobą bo tak będzie najlepiej. bo tak muszę. bo nie mam innego wyjścia. bo Ty to przeszłość. bo nowe życie. bo nowa Ja !   bellolina

bellolina dodano: 17 grudnia 2012

Bo wiesz po całym miesiącu szczęścia przychodzi też czas na wieczór wspomnien. To właśnie wtedy siadam na zimnym parapecie i spoglądam na krople deszczu, które spływają po oknie. To właśnie w tym czasie wyłączam się z całego świata i zostaję tylko Ja i moje myśli. Tylko wtedy skupiam się wyłącznie nad sobą i swoim życiem. Chwila skupienia i pojawiasz się znowu Ty, ale już na spokojnie to tylko wspomnienia, te najmilsze wtedy właśnie się uśmiecham miło wspominając swoją miłość. Zadaję sobie setki pytań - jak się masz ? czy aby jesteś szczęśliwy ? czy wszystko u Ciebie dobrze ? zapada cisza. Chwila na przetarcie łez i znowu skupiam się nad sobą bo tak będzie najlepiej. bo tak muszę. bo nie mam innego wyjścia. bo Ty to przeszłość. bo nowe życie. bo nowa Ja ! / bellolina

To ja jestem tym złym i najgorszym skurwysynem bez uczuć  bo ranię kobiety  które byłby wstanie oddać za mnie życie  chociaż robię to tylko i wyłącznie dla nich   nie doceni tego nikt. Nikt nie spojrzy na świat moimi oczami i nie dowie się dlaczego jestem taki zimny w stosunku do niektórych osób. Każdy snuje swoje domysły  mojego już na całe osiedla znanego zerwania  tego czy to ja zawiniłem czy to ona. Nikt nie widzi tego  że moje serce należy nadal do niej i nie jestem wstanie pokochać aktualnie innej. Liczy się fakt  że mam kasę  dobry samochód  idealny styl dla wielu dziewczyn  a to wszystko jest powodem by być z takim chłopakiem   by mieć wszystko  spełnioną każdą zachciankę w zamian za seks  bo przecież tutaj nie chodzi kurwa o miłość! ..   niby inny

niby_inny dodano: 17 grudnia 2012

To ja jestem tym złym i najgorszym skurwysynem bez uczuć, bo ranię kobiety, które byłby wstanie oddać za mnie życie, chociaż robię to tylko i wyłącznie dla nich - nie doceni tego nikt. Nikt nie spojrzy na świat moimi oczami i nie dowie się dlaczego jestem taki zimny w stosunku do niektórych osób. Każdy snuje swoje domysły, mojego już na całe osiedla znanego zerwania, tego czy to ja zawiniłem czy to ona. Nikt nie widzi tego, że moje serce należy nadal do niej i nie jestem wstanie pokochać aktualnie innej. Liczy się fakt, że mam kasę, dobry samochód, idealny styl dla wielu dziewczyn, a to wszystko jest powodem by być z takim chłopakiem - by mieć wszystko, spełnioną każdą zachciankę w zamian za seks, bo przecież tutaj nie chodzi kurwa o miłość! .. | niby_inny

Nie masz pojęcia ile w zaledwie minutę  nauczyły mnie słowa : ' Nigdy Cię nie kochałem. ' ..   idzysrlz.

idzysrlz dodano: 17 grudnia 2012

Nie masz pojęcia ile w zaledwie minutę, nauczyły mnie słowa : ' Nigdy Cię nie kochałem. ' .. / idzysrlz.

pytasz czy Cię kocham. na pytania retoryczne się nie odpowiada.

fleeting.moments dodano: 17 grudnia 2012

pytasz czy Cię kocham. na pytania retoryczne się nie odpowiada.

Wybierz boisko zamiast więziennej kraty.

niby_inny dodano: 17 grudnia 2012

Wybierz boisko zamiast więziennej kraty.

Sięgam po telefon i wybieram znów jego numer  chyba tylko by usłyszeć znów dźwięk poczty.   Po sygnale zostaw wiadomość.   natychmiastowo odpowiada automat. Zaczynam się znów żalić  przeklinać życie i mówić  że cholernie tęsknie. Głos coraz bardziej się załamuje pod wpływem chwili  a ja kontynuuję swoją wypowiedź  mówiąc  że On tutaj powinien być kurwa i pić z nami kolejnego kielona. Kolejny raz się rozłączam  ile można rozmawiać z ciszą. I kolejny raz telefon ląduje na ścianie. Kolejny raz jestem bezsilny. Mam dziewiętnaście lat  nie jestem już dzieckiem  a mimo to od kilku miesięcy nie potrafię sobie poradzić ze śmiercią najbliższego przyjaciela. Czy to normalne? Czy to ze mną jest po prostu coś nie tak?   niby inny

niby_inny dodano: 17 grudnia 2012

Sięgam po telefon i wybieram znów jego numer, chyba tylko by usłyszeć znów dźwięk poczty. - Po sygnale zostaw wiadomość. - natychmiastowo odpowiada automat. Zaczynam się znów żalić, przeklinać życie i mówić, że cholernie tęsknie. Głos coraz bardziej się załamuje pod wpływem chwili, a ja kontynuuję swoją wypowiedź, mówiąc, że On tutaj powinien być kurwa i pić z nami kolejnego kielona. Kolejny raz się rozłączam, ile można rozmawiać z ciszą. I kolejny raz telefon ląduje na ścianie. Kolejny raz jestem bezsilny. Mam dziewiętnaście lat, nie jestem już dzieckiem, a mimo to od kilku miesięcy nie potrafię sobie poradzić ze śmiercią najbliższego przyjaciela. Czy to normalne? Czy to ze mną jest po prostu coś nie tak? | niby_inny

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć