 |
|
nie jest łatwo, ani wstać, ani spokojnie zasnąć. z drugiej strony nikt nie obiecywał, że tak będzie. / tonatyle
|
|
 |
|
w te chłodne wieczory, siadała i zagryzała wargi z bezradności, stresu i nadmiaru smutków. otulała się kocem i patrząc na szare bloki obiecywała sobie, że któregoś dnia w końcu nada swojemu życiu barw. / tonatyle
|
|
 |
|
mam wiele marzeń. chciałabym zasnąć w Polsce, obudzić się w Nowel Zelandii. słuchać płyty z zamkniętymi oczami, otworzyć je i zobaczyć ulubiony zespół na scenie na koncercie. usiąść spokojnie na łóżku i nie martwić się zupełnie niczym, chociaż raz. wszystkie dolegliwości zamienić w zdrowie, a zmartwienia w radość i siłę. byłoby pięknie. / tonatyle
|
|
 |
|
śpię do południa, odżywam nocą ♥ / tonatyle
|
|
 |
|
ludzie przychodzą, mieszają nam w głowach, robią burdel w sercu i pamięci a potem odchodzą. tak zwyczajnie, jak gdyby nigdy nic. / tonatyle
|
|
 |
|
nieważne jak bardzo się starałam. i tak jeszcze nigdy nie przekonałam się, że to ma jakikolwiek sens. / tonatyle
|
|
 |
|
sprawiedliwe inaczej życie, gdzie ludzie, którzy się starają, poświęcają swój czas zostają z niczym, a Ci, którzy mieli wszystko głęboko dostają za to jeszcze wynagrodzenie. / tonatyle
|
|
 |
|
i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/05/a13af15e4d273f0fbbf5ebd6b0461e17.gif?1336029998 ;c
|
|
 |
|
mieliśmy się śmiać i kochać, wzajemnie wspierać i szanować, każdy dzień miał być dla nas
natchnieniem, spokojną myślą i zrozumieniem, niestety czas czasem miesza, nie umiemy
walczyć ani zapobiegać. szkoda, że jestem nie do zniesienia, to bardzo wiele zepsuło i wciąż
na gorsze zmienia. / tonatyle
|
|
|
|