głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika neverforget

słabi gubią siebie jestem ponad to nie dla mnie wole mniej a lepszego  treść odzwierciedla prawde odbicie jak przez kalke straciłem to doceniam czasu nie wróce pech to pech część istnienia

siemakochamcie dodano: 8 marca 2014

słabi gubią siebie jestem ponad,to nie dla mnie wole mniej a lepszego, treść odzwierciedla prawde odbicie jak przez kalke straciłem to doceniam czasu nie wróce pech to pech część istnienia

każdy za błędy płaci  teraz stań na nogach i pokaż mu co stracił.

siemakochamcie dodano: 8 marca 2014

każdy za błędy płaci, teraz stań na nogach i pokaż mu co stracił.

Ludzie tak naprawdę mogą mieszkać tylko w innych ludziach...   Depresja to nic innego    jak bezdomność    na depresję cierpią ludzie    którzy nie mają w kim mieszkać.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

Ludzie tak naprawdę mogą mieszkać tylko w innych ludziach... Depresja to nic innego, jak bezdomność, na depresję cierpią ludzie, którzy nie mają w kim mieszkać.

Wydaje mi się  że jesteśmy nierozłączni...   Że to po prostu już się stało i że tak będzie zawsze.   Że jeśli nawet zostanę zapisem w Twojej pamięci    jakąś datą    jakimś wspomnieniem    to i tak będzie to jak powrót do czegoś    co się tak naprawdę nie odłączyło.   Po prostu się przesunęło na koniec kolejki osób istotnych.   I przyjdzie taki dzień    być może po wielu latach    kiedy mnie wyciągniesz     na kilka chwil     na początek kolejki.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

Wydaje mi się, że jesteśmy nierozłączni... Że to po prostu już się stało i że tak będzie zawsze. Że jeśli nawet zostanę zapisem w Twojej pamięci, jakąś datą, jakimś wspomnieniem, to i tak będzie to jak powrót do czegoś, co się tak naprawdę nie odłączyło. Po prostu się przesunęło na koniec kolejki osób istotnych. I przyjdzie taki dzień, być może po wielu latach, kiedy mnie wyciągniesz - na kilka chwil - na początek kolejki.

Znajdziemy powód  by odchodzić i sto powodów  żeby wracać.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

Znajdziemy powód, by odchodzić i sto powodów, żeby wracać.

Tyle rozpaczy w milczeniu się mieści.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

Tyle rozpaczy w milczeniu się mieści.

Ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna    jedyna osoba    od początku do końca.   Nikt inny nie pasuje.   Nikt inny nie trafia do serca w ten sposób   i nie żyje w nim.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

Ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna, jedyna osoba, od początku do końca. Nikt inny nie pasuje. Nikt inny nie trafia do serca w ten sposób i nie żyje w nim.

  Największe marzenie?     Bycie kochanym.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

- Największe marzenie? - Bycie kochanym.

 pamięć   rozrywa na włókna   kruche ściany szczęścia

bursztynek dodano: 8 marca 2014

"pamięć / rozrywa na włókna / kruche ściany szczęścia"

...ale ja zawsze byłam na chwilę dla ludzi.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

...ale ja zawsze byłam na chwilę dla ludzi.

Odpowiedzi bolą. Dlatego nie pytam.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

Odpowiedzi bolą. Dlatego nie pytam.

Przepraszam  że cały czas zawodzę. Wiem  że jestem beznadziejna  ale nie potrafię poradzić sobie z własnym życiem. Znowu się rozsypałam  pomimo tego  że zapewniałam iż jest już tak dobrze. Tylko  że ja naprawdę sądziłam  że wreszcie jest lepiej. Och tak zwyczajnie się pomyliłam. Cierpienie wcale mnie nie opuściło  ono tylko zasnęło na krótki czas  abym przez chwilę mogła spróbować żyć normalnie. Teraz wszystko wróciło i kolejny raz nie wiem jak mam sobie radzić. Tęsknota wypala mnie od środka  a ból zaciska moje serce. W myślach znów milion różnych scenariuszy i tylko cicho pytam Boga  gdzie on jest  a nagle echo odbija się w mojej głowie i odpowiada  że już zbyt daleko  aby móc do mnie wrócić. Znów płaczę  a w koło jest tak przerażająco smutno  zupełnie jak kiedyś.   napisana

napisana dodano: 7 marca 2014

Przepraszam, że cały czas zawodzę. Wiem, że jestem beznadziejna, ale nie potrafię poradzić sobie z własnym życiem. Znowu się rozsypałam, pomimo tego, że zapewniałam iż jest już tak dobrze. Tylko, że ja naprawdę sądziłam, że wreszcie jest lepiej. Och tak zwyczajnie się pomyliłam. Cierpienie wcale mnie nie opuściło, ono tylko zasnęło na krótki czas, abym przez chwilę mogła spróbować żyć normalnie. Teraz wszystko wróciło i kolejny raz nie wiem jak mam sobie radzić. Tęsknota wypala mnie od środka, a ból zaciska moje serce. W myślach znów milion różnych scenariuszy i tylko cicho pytam Boga, gdzie on jest, a nagle echo odbija się w mojej głowie i odpowiada, że już zbyt daleko, aby móc do mnie wrócić. Znów płaczę, a w koło jest tak przerażająco smutno, zupełnie jak kiedyś. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć