 |
|
Halo, czy słyszysz mnie, Kochanie? Ja stoję tu i moknę i czekam na Ciebie.
|
|
 |
|
Stańmy więc przed sobą razem, zapatrzeni w nasze twarze. Nie zostawiaj mnie. Nie zostawiaj mnie. Tak jak kiedyś, w tym kościele, gdzie przysięga znaczy wiele. Niech się wszystko uda dziś.
|
|
 |
|
A tak w ogóle to wróciłem,ehe ;>
|
|
 |
|
Ej mała,a może pójdziemy coś zjeść? Albo wiesz co nie, i tak dobrze wyglądasz.
|
|
 |
|
Twoje ciało jest niezłe,nie powiem,że nie, ale zeby było idealne,potrzebujesz jeszcze trochę mnie w sobie.
|
|
 |
|
A wiec opisz mi tą Twoją miłość. Opowiedz mi jak to jest. Powiedz mi kurwa o tym dziwnym czymś przez co faceci przestają być facetami, to zjebane uczucie które sprawia,ze jakaś tam panienka staje się dla mężczyzny ważniejsza niż wszystko inne. Powiedz mi jak można nie jeść tylko z powodu myślenia o kimś aż do pojebania się w głowie, weź mi wytłumacz jak można płakać czy nie spać całymi nocami przez to,ze jakaś tępa dzida Cie olała czy pierwszy lepszy frajer zostawił Cię dla innej ? Weź mi to kurwa objaśnij bo ja tego nadal nie mogę ogarnąć.
|
|
 |
|
- Dzień dobry, poproszę Westy Ice'y , Viceroye setki, czerwone Marlboro i Pall Mall'e pomarańczowe. O i L&M'y lighty jeszcze. I Nevady niebieskie też może pani dać. -A dowodzik jest? -A od kiedy to kurwa w tym sklepie trzeba mieć dowód,żeby jakiś pierdolony tytoń kupić? - Yyyy ja bardzo przepraszam za koleżankę,ale wie pani, chłopak ją zostawił. - .....aha. No to ja może jednak dam te papierosy. /hahaha najlepszy nasz numer no nie? :D
|
|
Komentarze zablokowane
Link
|
|
|
 |
|
właśnie wtedy pierwszy raz przestałam oddychać.
|
|
 |
|
To nie jest,aż tak wielka miłość jak tamta do Ciebie, bo wiesz,ja już nikogo nigdy tak nie pokocham.Tu chodzi tylko o to, żeby ktoś na nowo pokazał mi kolory,które mnie otaczają,żeby ktoś przyszedł,wyważył drzwi,zaświecił lampkę na tym strychu,na którym siedzę chowając głowę między kolanami, wziął mnie na ręce i nauczył żyć od nowa. Chodzi o to,żebym przez te wszystkie lata,które jeszcze będę musiała na Ciebie czekać,miała kogoś kto zbierałby mnie z podłogi,chował przede mną żyletki i nie pozwalał kupować w aptece kolorowych pastylek 'na wszystko'.O tą pewność,że jest tu ktoś,kto mnie kocha a i ja go kocham, oczywiście w miarę możliwości mojego zmęczonego ponad wiek serca. Rozumiesz ? W tym tkwi cały sens.
|
|
 |
|
Dziwne uczucie, tysiące myśli przesuwa się po głowie w tempie staruszki o lasce, czas zwalnia, dym gryzie w oczy, już sama nie wiem o czym myślę, ale wiesz co wydaje mi się, że myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Wiesz,jeśli Ty też odejdziesz to ja najprawdopodobniej umrę. Po prostu.
|
|
|
|