 |
|
Norma .gdy wali Ci się grunt pod nogami możesz liczyć tylko na samego siebie...
|
|
 |
|
Potrzeba cały czas czasu ,aby coś zrobić,przemyśleć a jak pewnego dnia będziesz musiał pożegnać się z życiem to też będziesz potrzebował czasu?...
|
|
 |
|
Tak jak w tańcu od jednego kroku zależy wszystko,jak w muzyce od odpowiedniej piosenki zależy nastrój tak samo w życiu od jednej decyzji zależy jego wygląd
|
|
 |
|
Nie przegap tego co dzieje się wokół Ciebie tylko dlatego ,że cały czas wspominasz nie odwracalną przeszłość.
|
|
 |
|
I kochać tak ,aby móc rozerwać ciało i wyrwać serce...
|
|
 |
|
Albo złamane serce,albo miłość najpiękniejsza w dziejach.Nie zaryzykujesz nie przekonasz się
|
|
 |
|
Nie masz prawa mówić że wiesz o mnie wszystko,bo mało wiesz a dużo o mnie tworzysz niepotrzebnych słów
|
|
 |
|
[3]zapewne myślałeś że list będzie bardziej romantyczny niestety. Dziękuję Bogu za to że przed śmiercią dał mi kogoś na kim mogłam polegać , dziekuję mu za to że dał czlowieka dzięki którego poznałam lepiej świat i nie poddałam się , walczyłam , już nie boje się śmierci ... Przepraszam że nie powiedziałam Ci o mojej chorobie ale bałam się że mnie zostawisz, a także nie chciałam abyś był ze mną z listości , wybacz , przepraszam , pamiętaj Kocham Cię... Twoją Anna'
On siedzi załamany , nie może w to uwierzyć ' Ja też Cię Kocham, za niedługo będziemy znowu razem , wybaczcie mi rodzicę , wybacz Ilono , żegnajcie , Kocham Was ' napisał i wyszedł , wyciągnał broń którą zawsze ma przy sobie, wylecował w głowę , nacisnął spóst i jego także nie ma. Rodzina nie może w to uwierzyć , a na ich grobie napisali ' od małego aż po grób , ps. bliscy wiedzą o co chodzi'
|
|
 |
|
[2]' żegnaj Skarbie , pamiętaj że byłam , Kocham Cię' rzekła i zamknęła już zimne powieki , on myśląc że to jej kolejny żart , zostawił ją i poszedł , po jakieś chwili usłyszał dźwięk karetki pod jego blokiem , wybiegł myśląc że był jakiś wypadek ' co się stało?' zapytał lekarza' młoda dziewczyna umarła, miała białaczkę , dobrze ją znałem , ciągle przychodziła na terapie a później ta zła wiadomość od lekarza , to było jakies niecałe dwa tygodnie , była dobrą dziewczyną , niech spoczywa w spokoju' powiedział i odjechał , on biegnąc na górę szukając w koszu listu , otworzył komperte ' Witaj Skarbie... Nie wiem od czego zacząć , pisałam ten list setki razy i z każdym jest mi coraz trudniej , wybacz i dziękuję , dziękuję za te wspaniałe chwilę , najwspanialsze w moim życiu , mam nadzieję że znalazłeś sobie inną , będzie Ci teraz naprawdę potrzeba , przepraszam że Cię zostawiłam ale musiałam , przepraszam że cię okłamałam mówiąc że mam innego ale to było jedyne wyjście , hym ...
|
|
 |
|
[1]ledwo szła trzymając się za głowę , jej pies ciągle szczekał , przewracała się , jakaś staruszka szła i rzekła' ta dzisiejsza młodzież , tak w młodym wieku już pić ' a ona szła dalej nie zwracając na nikogo uwagi , złapała się za serce wiedziała że te dwa miesiące miną szybciej niż powiedział lekarz , szła w jej bardzo dobrze znane miejsce do jego domu , do domu swojego byłego chłopaka z którym zerwała gdy dowiedziała się że zostało jej tak niewiele czasu , zadzwoniła pod jego numer ' halo ? ' powiedział , cisza ' halo?' rzekł ponownie ' pomóż ' rzekła i padła , on biegnąc na dół zobaczył ją nieprzytomną ' Ania? ' zapytał ' Ania , co ci jest, odezwij się , proszę ' powiedział ' kocham cię' rzekła ' kochanie kto to' zapytała jego dziewczyna, ucieszyłam się , znalazł sobie inną nie będzie sam ' moja była, chyba jest pijana' powiedział , złapała go za rękę , dałam mu list ' przeczytaj jak z tond odejdę ' ledwo powiedziała 'dziewczyno idź i wytrzeźwiej ' rzekł do niej
|
|
  |
|
czat moblo :) wystarczy, że
dodacie ten numer: 37110202 do kontaktów na gg i
wpiszecie: /j
|
|
  |
|
zgiń szmato! , bo podłoga już umyta. ~schooki~
|
|
|
|