  |
|
już mnie nie ogrzejesz, już nie przytulisz i nie dasz buziaka na dobranoc. zostałam sama. ~schooki~
|
|
  |
|
Lubisz matematykę? Jeśli tak
dodaj mnie do siebie, odejmij
nasze ubrania, podziel ze mną
łóżko i zacznijmy się mnożyć / wziete od ~mumiin~
|
|
 |
|
Uśmiech przez łzy- to nic nie zmieni
Niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić
Naszych problemów nie rozwiąże już telefon
|
|
 |
|
Nie będę Cię oceniać i mówić, ze już dawno powinnaś zrezygnować z tego toksycznego związku, bo sama nie jestem lepsza i znam to uczucie,gdy serce wyrywa się do skurwiela./esperer
|
|
 |
|
Mam to gdzieś, że patrzysz się na mnie, bo mam kolczyki na mordzie, bo wiecznie mam słuchawki na uszach i jak na dziewczynę sporo przeklinam. W dupie mam Twoje zdanie i chore opinie. Nawet mnie nie znasz, nie wiesz ile przeżyłam, co mnie boli, a co cieszy. Nie wiesz do czego chcę wrócić, a co wydrapać z serca. Pierdol się, po prostu. Zajmij sobą, swoim oklepanym życiem, a jeśli nie możesz się na mnie napatrzeć, to może wyślę ci zdjęcie pocztą? Widzisz, to moje życie, tylko moje. To ja dostaję od niego po pysku, to ja podnoszę się z gleby i ocieram krew z ciała. Nie umrzesz za mnie, więc nie próbuj się wpierdalać./esperer
|
|
  |
|
Znowu robisz mi tą pierdoloną nadzieje... teraz jesteś, ale jeśli chcesz potem odejść i zostawić mnie samą. w tej chwili wyjdź z mojego serca! ~schooki~
|
|
  |
|
- Poczekam, może wróci, przeprosi.. - Dziewczyno w co ty wierzysz? On już dawno o Tobie zapomniał, nie łudź sie. ~schooki~
|
|
  |
|
Teraz widzę ile się
pozmieniało, ile się skurwiło, ile się zjebało.
|
|
  |
|
drogie serce.Ty głupi mięśniu.
przestań wreszcie tęsknić.
|
|
  |
|
na zawsze ? na zawsze to można sobie kurwa ręke amputować.
|
|
 |
|
Obudziłam się o 8 zaczęłam się szykować po woli nad jezioro, już byłam gotowa do wyjścia, weszłam do babci ' babciu ja już wychodzę będę późno ' powiedziałam do niej , leżała na łóżku ' babciu ? ' powiedziałam , podeszłam , miała zamknięte oczy ' babciu !' krzyknęłam , zaczęłam ją szturchać ' babciu ! odezwij się ! ' krzyczałam , sprawdziłam puls był ledwo wyczuwalny , sięgnęłam po telefon , czekałam z niecierpliwością , przyjechała , był tylko dźwięk syreny , odjechali , zabrali ją , wykręciłam numer ' hej, przekaż wszystkim że ich przepraszam ale mnie nie będzie źle się czuje' rzekłam ' ej no kurwa nie rób jaj! , dzięki za olanie pa' powiedziała koleżanka z klasy , czekałam z niecierpliwością na mamę , przyjechała ' i co z babcią?! ' wyskoczyłam od razu , ona tylko pokiwała głową w prawo i w lewo i podchodząc do mnie przytuliła mnie mówiąc ' będzie dobrze' rzekła' już nic nie będzie dobrze ' krzyknęłam i wybiegłam ' już nic nie będzie takie samo' powiedziałam do siebie ....
|
|
|
|