 |
Wolałabym, żebyś mi powiedział, że to już koniec. Przynajmniej wiedziałabym co się dzieję, że moje cierpienie ma sens. Przynajmniej nie żyłabym w nadziei, że jeszcze wszystko się jeszcze ułoży, nie wyobrażałam bym sobie sytuacji, miejsc i tematów naszych wspólnych spotkań, które nie wiedziałabym czy się odbędą. Nie wyobrażałam sobie naszych wsólnych telefonów, sms... Nie robiłabym sobie nadziei, ze nadal coś dla Ciebie znaczę. Nie przepłakałabym tylu nocy nie wiedząc za czym-za tym, że już nigdy się nie odezwiesz czy za tym, że koljeny dzień czekania skończył sie nie wyjaśniając sytuacji, nie przybliżając nas do końca ani do nie powracając na początek naszej znajomości. To byłoby lepsze niż trwanie między rozwiązaniami nadzieją i codziennym rozczarowaniem. Byłoby mi lepiej gdybyś po prostu powiedział, że to koniec i wyjaśnił dlaczego ,żebym przez resztę życia nie zastanawiała się gdzie popełniłam błąd.
|
|
 |
'mów mi dobrze, tylko nie mów mi źle,
bo ja na złe reaguje źle
i kurczę się, w sobie zamykam'
|
|
 |
Jest cudowny, kochany, miły, wspaniały, przystojny, słodki, wrażliwy, uczciwy, dobry, delikatny, lubiany, męski, mocny, opiekuńczy, inteligentny, można by powiedzieć, że jest idealny. Jednak dla mnie najlepsze jest to że jest MÓJ i to, że ma ten cudowny uśmiech i iskierki w czach dzięki którym od razu wpisałam Go w swoje myśli, od tamtej pory jest w nich 24 na dobę i kocham to!
|
|
 |
tak bardzo chce mi się Ciebie.
|
|
 |
"Intryguj, urodź, prowokuj mnie!" ;*
|
|
 |
To nie tak, że nie boję się ludzi. Boję się. Boję się ich reakcji. Ich słów. Tylko staram się o tym nie myśleć. Idąc w obce miejsce nie idę z przekonaniem "oni mnie wyśmieją", nie stwarzam sobie sztucznej bariery, która odgradzałaby mnie od świata./ sennyszept
|
|
 |
strzeż, mnie Boże, żebym nie złamała, piątego przykazania dekalogu, 'nie zabijaj', jak zobaczę, tą szmatę, na oczy. /rudajulka.
|
|
 |
krzyczał, że jestem bez serca. płakał a ja patrzałam się na niego obojętnie. dziś wiem, że mogłam przynajmniej spróbować go pokochać.
|
|
 |
nie zapomniałam o jego miekkości policzka, przypominam sobie co chwilę jego zapach, czuję twoje dłonie na mojej twarzy. poczuj mnie też.
|
|
|
|