głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nett8

czego żałuję najbardziej? że się nie pożegnałam. że gdy płakałam  błagając by wzięli mnie do szpitala   odmówili mi. nie widziałam Twojej twarzy  nie widziałam jak walczysz o życie   nie mogłam nawet powiedzieć Ci jak bardzo mocno Cię kochałam  i jak ważny dla mnie jesteś. a dzisiaj? prawie nie chodzę na cmentarz. mama dziwi się dlaczego   ale ja po prostu nie umiem. siadam  i patrzę na Twoje zdjęcie nie mogąc uwierzyć że leżysz gdzieś tam kilka metrów pod ziemią. ja przecież chcę wierzyć  że przyjdziesz do mnie kiedyś  złapiesz za rękę i powiesz:' chodź siostra  będę tu zawsze z Tobą'.   veriolla

veriolla dodano: 27 stycznia 2012

czego żałuję najbardziej? że się nie pożegnałam. że gdy płakałam, błagając by wzięli mnie do szpitala - odmówili mi. nie widziałam Twojej twarzy, nie widziałam jak walczysz o życie - nie mogłam nawet powiedzieć Ci jak bardzo mocno Cię kochałam, i jak ważny dla mnie jesteś. a dzisiaj? prawie nie chodzę na cmentarz. mama dziwi się dlaczego - ale ja po prostu nie umiem. siadam, i patrzę na Twoje zdjęcie nie mogąc uwierzyć,że leżysz gdzieś tam kilka metrów pod ziemią. ja przecież chcę wierzyć, że przyjdziesz do mnie kiedyś, złapiesz za rękę i powiesz:' chodź siostra, będę tu zawsze z Tobą'. / veriolla

nie mieszaj mi w głowie  proszę Cię.   veriolla

veriolla dodano: 27 stycznia 2012

nie mieszaj mi w głowie, proszę Cię. / veriolla

przepraszam   nie tym razem. już nie będziesz płakał w moje ramię  gdy nie będzie wychodzić Ci w związku. już nie przytulisz mnie  gdy Ona Cię odtrąci. już nie wysłucham Twoich żalów. już nie odbiorę od Ciebie telefonu w nocy   skończyło się. dla mnie nie istniejesz.   veriolla

veriolla dodano: 27 stycznia 2012

przepraszam - nie tym razem. już nie będziesz płakał w moje ramię, gdy nie będzie wychodzić Ci w związku. już nie przytulisz mnie, gdy Ona Cię odtrąci. już nie wysłucham Twoich żalów. już nie odbiorę od Ciebie telefonu w nocy - skończyło się. dla mnie nie istniejesz. / veriolla

znają Nas z wiecznego darcia mordy i walenia goudy   a my to lubimy.   veriolla

veriolla dodano: 27 stycznia 2012

znają Nas z wiecznego darcia mordy i walenia goudy - a my to lubimy. / veriolla

obijając się o ściany  jakimś cudem wszedł do mieszkania. 'cudownie'   wydarłam się do Niego. 'wieemm..'  wybełkotał. 'zamknij się i nawet nic nie mów'   darłam się dalej  mając ochotę mu przyjebać. podszedł do mnie i nadstawiając policzek powiedział:' bij  wiem  że przesadziłem '. byłam na tyle wkurwiona  że przyjebałam mu z całej siły. na drugi dzień budząc się pierwszymi Jego słowami były: 'co jak co  ale rękę to masz ciężką'.   veriolla

veriolla dodano: 27 stycznia 2012

obijając się o ściany, jakimś cudem wszedł do mieszkania. 'cudownie' - wydarłam się do Niego. 'wieemm..'- wybełkotał. 'zamknij się i nawet nic nie mów' - darłam się dalej, mając ochotę mu przyjebać. podszedł do mnie i nadstawiając policzek powiedział:' bij, wiem, że przesadziłem '. byłam na tyle wkurwiona, że przyjebałam mu z całej siły. na drugi dzień budząc się pierwszymi Jego słowami były: 'co jak co, ale rękę to masz ciężką'. / veriolla

pamiętasz jak obiecałeś  że wszystko będzie dobrze ? jak mówiłeś  że nie dasz nikomu tego zniszczyć? a pamiętasz może przypadkiem  jak pięknie to wszystko zjebałeś?   veriolla

veriolla dodano: 27 stycznia 2012

pamiętasz jak obiecałeś, że wszystko będzie dobrze ? jak mówiłeś, że nie dasz nikomu tego zniszczyć? a pamiętasz może przypadkiem, jak pięknie to wszystko zjebałeś? / veriolla

ze mną? bywa różnie. są dni gdy powiem Ci: 'proszę opuść ten pokój '  a są też takie gdy najzwyczajniej w świecie powiem Ci: ' spierdalaj stąd '. bywa  że cały dzień chodzę uśmiechnięta  ale potrafię też nie wygiąć kącików ust ku górze ani razu w ciągu całej doby. bywają też takie dni  gdy stanę z Tobą na środku ulicy i będę tańczyć śmiejąc się i krzycząc jak chore psychicznie dziecko  a zdarzają się takie dni  gdy powiem Ci  że jesteś dziecinny  bo masz ochotę poskakać po kałużach. różnie ze mną bywa   zmienna jestem  bardzo.   veriolla

veriolla dodano: 27 stycznia 2012

ze mną? bywa różnie. są dni gdy powiem Ci: 'proszę,opuść ten pokój ', a są też takie gdy najzwyczajniej w świecie powiem Ci: ' spierdalaj stąd '. bywa, że cały dzień chodzę uśmiechnięta, ale potrafię też nie wygiąć kącików ust ku górze ani razu w ciągu całej doby. bywają też takie dni, gdy stanę z Tobą na środku ulicy i będę tańczyć śmiejąc się i krzycząc jak chore psychicznie dziecko, a zdarzają się takie dni, gdy powiem Ci, że jesteś dziecinny, bo masz ochotę poskakać po kałużach. różnie ze mną bywa - zmienna jestem, bardzo. / veriolla

to na tych podwórkach wszystko się zaczęło. tutaj był pierwszy alkohol i pierwszy papieros. tutaj przesiadywało się od rana do wieczora  słuchając muzyki i grając w piłkę. tutaj podziwialiśmy cudowne wschody i zachody słońca. tutaj na zawsze zostanie Nasze serce.   veriolla

veriolla dodano: 27 stycznia 2012

to na tych podwórkach wszystko się zaczęło. tutaj był pierwszy alkohol i pierwszy papieros. tutaj przesiadywało się od rana do wieczora, słuchając muzyki i grając w piłkę. tutaj podziwialiśmy cudowne wschody i zachody słońca. tutaj na zawsze zostanie Nasze serce. / veriolla

wrocław  kraków  jelenia góra   i mam powód by kochać mój kraj za cudowne miasta!   veriolla

veriolla dodano: 27 stycznia 2012

wrocław, kraków, jelenia góra - i mam powód by kochać mój kraj za cudowne miasta! / veriolla

uspokój się. mówiłam sobie w duchu. przecież jesteś silna  przecież dasz radę  mała  odważ się. spojrzałam przed siebie. szum wody powoli mnie uspokajał. wiedziałam co mam zrobić. wiedziałam  ze to jedyne wyjście. przecież obiecałam  że będę przy nim  bez względu na wszystko. patrzyłam na przechodniów  a gdy most stał się pusty  nabrałam odwagi. wychyliłam się zza barierki i cicho szepcząc  powiedziałam ' na zawsze razem '. później było słychać tylko wielki plusk i zderzenie wody z jakimś ciałem. to właśnie tam skończyła się moja bajka  którą przeżyłam tak jak chciałam.   notte.

notte dodano: 27 stycznia 2012

uspokój się. mówiłam sobie w duchu. przecież jesteś silna, przecież dasz radę, mała, odważ się. spojrzałam przed siebie. szum wody powoli mnie uspokajał. wiedziałam co mam zrobić. wiedziałam, ze to jedyne wyjście. przecież obiecałam, że będę przy nim, bez względu na wszystko. patrzyłam na przechodniów, a gdy most stał się pusty, nabrałam odwagi. wychyliłam się zza barierki i cicho szepcząc, powiedziałam ' na zawsze razem '. później było słychać tylko wielki plusk i zderzenie wody z jakimś ciałem. to właśnie tam skończyła się moja bajka, którą przeżyłam tak jak chciałam. / notte.

  karmisz się moim bólem? zapytałam. patrzył na mnie oczami nienawiści. zacisnął pięści   napawam się nim  wiesz? syknął. stałam zapłakana  patrząc w jego zielone tęczówki.   napawaj się  ale tylko przez chwilę  mnie zaraz nie będzie  odpowiedziałam ze spokojem w głosie. zbliżył się do mnie  nerwowo zaciskając usta.   nigdy nie odejdziesz  rozumiesz? wykrzyczał mi prosto w twarz. sięgnął do kieszeni. w jego ręku zobaczyłam nóż. sparaliżowało mnie. stałam jak słup. bałam się cokolwiek powiedzieć. był zdolny do wszystkiego.   zawsze przy tobie  zebrałam się na odwagę. robiąc krok w tył podsunęłam się do ściany. zamknęłam oczy i ze spokojem czekałam na śmierć. wiedziałam  że to mnie wykończy. wiedziałam  że on   miłość mojego życia  niszczy mnie. bez skrupułów  tak po prostu.    notte.

notte dodano: 27 stycznia 2012

- karmisz się moim bólem? zapytałam. patrzył na mnie oczami nienawiści. zacisnął pięści - napawam się nim, wiesz? syknął. stałam zapłakana, patrząc w jego zielone tęczówki. - napawaj się, ale tylko przez chwilę, mnie zaraz nie będzie, odpowiedziałam ze spokojem w głosie. zbliżył się do mnie, nerwowo zaciskając usta. - nigdy nie odejdziesz, rozumiesz? wykrzyczał mi prosto w twarz. sięgnął do kieszeni. w jego ręku zobaczyłam nóż. sparaliżowało mnie. stałam jak słup. bałam się cokolwiek powiedzieć. był zdolny do wszystkiego. - zawsze przy tobie, zebrałam się na odwagę. robiąc krok w tył podsunęłam się do ściany. zamknęłam oczy i ze spokojem czekałam na śmierć. wiedziałam, że to mnie wykończy. wiedziałam, że on - miłość mojego życia, niszczy mnie. bez skrupułów, tak po prostu. / notte.

to bolało. cholernie bolała jego obojętność i to przejęcie  gdy mówił jak bardzo ją kocha. to nie był ból serca  to był ból cholernej obojętności i samotności. to był lęk. obawa przed jutrem. to paraliżowało i dręczyło moje zmysły. płacz? nic tu nie zmieni. stworzy jedynie podpuchnięte i zaczerwienione oczy  a mimo tego płaczę. jest tak cholernie ciężko. tak trudno. tak pusto. bez niego...   notte.

notte dodano: 27 stycznia 2012

to bolało. cholernie bolała jego obojętność i to przejęcie, gdy mówił jak bardzo ją kocha. to nie był ból serca, to był ból cholernej obojętności i samotności. to był lęk. obawa przed jutrem. to paraliżowało i dręczyło moje zmysły. płacz? nic tu nie zmieni. stworzy jedynie podpuchnięte i zaczerwienione oczy, a mimo tego płaczę. jest tak cholernie ciężko. tak trudno. tak pusto. bez niego... / notte.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć