 |
|
Goniłam go po plaży . Jego długie, błyszczące w słońcu włosy opadały z góry na dół . Śmiał się. Co chwilę patrzył się za sobie jak daleko od niego jestem . Biegłam za nim, nie zatrzymywałam się ani na chwilkę, przecież goniłam swoje szczęście, tak ?. Tak bardzo chciałam go już przytulić , brakował mi tchu . Aż nagle ... zatrzymał się. Dobiegłam do niego, resztkami sił. Wreszcie mogłam go pocałować. Wziął mnie na ręce , położył na brzegu plaży i mocno przytulił .
|
|
 |
|
letni wieczór, czekała na niego tam, gdzie zazwyczaj się spotykali, miał zjawić się lada chwila. spojrzała na zegarek, było już 10 minut po czasie. zaczęła myśleć o najgorszym, może coś się stało, a może po prostu celowo nie przyszedł na umówione spotkanie.. po kilku minutach poczuła ciepły oddech na szyi. odwróciła się, ale nie zdążyła nic powiedzieć. on czule ją pocałował, przytulił i wręczył do ręki jej ulubione żółte tulipany i powiedział 'cześć maleńka, przepraszam, że musiałeś tak długo czekać, ale trochę czasu minęło zanim je znalazłem.' 'nie musiałeś, misiek' - powiedziała z uśmiechem. - wiem, ale chciałem. dziś mijają 3 miesiące odkąd jesteśmy razem, pamiętasz? - odpowiedział i patrząc w oczy kolejny raz ją pocałował. / xmx
|
|
 |
|
Idę przez życie ze środkowym palcem uniesionym w górze.
|
|
 |
|
Słuchaj zawsze tego co podpowie serce, nie daj sobą manipulować nigdy więcej.
|
|
 |
|
bo tak czasami bywa, że chcesz płynąć jak flow, a płyniesz jak lewatywa.
|
|
 |
|
Teoria orła i resztki, kwestia farta.
|
|
 |
|
Nie macie prawa mówić nam czego robić nie wolno, mam w chuju czy to muzułmanin, katolik czy mormon.
|
|
 |
|
Hejtujesz mnie cipo? hejtuj swoją matkę.
|
|
 |
|
ciekawa jestem co mówisz ,gdy ktoś pyta o mnie ...
|
|
 |
|
nawet matematyka jest łatwiejsza do ogarnięcia , niż ty.
|
|
 |
|
Ulica była brudna, a chodnik nieco zimny. A ona zbyt smutna, by zwracać uwagę gdzie płacze .
|
|
|
|