 |
|
"Zakochałam się w magii słów, w tym, w jaki sposób mnie dotykał i co mówił, kiedy mnie dotykał. Pociągnął mnie za sobą jak wiatr pociąga nasionka dmuchawca. Ja - bez woli... on jak żywioł."
|
|
 |
|
"Wiedziała, że coś się zdarzy. Już wtedy w pokoju, gdy spotkały się ich oczy"
|
|
 |
|
"A tak bardzo chciałaby się zakochać. I być z nim zawsze i nie mieć od niego żadnych listów. Bo listów się nie ma wtedy, gdy ludzie się nigdy nie rozstają."
|
|
 |
|
"Jego można mieć całego dla siebie tylko okresowo. I powinnam to zaakceptować. Jeżeli nie można mieć całego ciasta, to i tak można mieć radość przy wydłubywaniu i jedzeniu rodzynków. Poza tym warto żyć chwilą, choć często chce się własne serce odłożyć do lodówki."
|
|
 |
|
"I on tak szeptał mi to do ucha, a ja ze łzami w oczach zakochiwałam się w nim coraz bardziej. W takich momentach chciałam być dla niego wszystkim. Różańcem i ladacznicą. I nigdy go nie zawieść lub rozczarować."
|
|
 |
|
Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo co się wydarzy zanim ją przyniosą.
|
|
 |
|
"W tym zapatrzeniu wydał jej się nagle bardzo bliski, jakby znała go całe życie i zawsze na niego czekała."
|
|
 |
|
"Marta poczuła dziwny zamęt w głowie, zupełnie jakby ktoś poprzestawiał rzeczy i pojęcia, które od zawsze były na swoich miejscach. Dostrzegła, że on też się zagubił. Przyglądał się jej twarzy, jakby ją analizował centymetr po centymetrze."
|
|
 |
|
Przyszło nam żyć w czasach, gdy za szczerość trzeba dziękować.
|
|
 |
|
"..Czekanie na świt trwało dwie herbaty z cytryną.."
|
|
 |
|
z Tobą sufit w parku pomalować.
|
|
 |
|
zrobie to dzisiaj, jutro moze to byc nielegalne.
|
|
|
|