 |
|
Ostatnie przelotne spojrzenie, krótki list szminką na lustrze. Echo obcasów na klatce. Już więcej mnie nie spotkasz.
|
|
 |
|
Ryjmy sobie mózgi póki je jeszcze mamy.
|
|
nenaa dodał komentarz: do wpisu |
26 października 2011 |
 |
|
Rozbawiony rozczochrałeś starannie ułożone włosy i powiedziałeś , nie mogłem się opanować , by nie spróbować twych ust. ( 2 )
|
|
 |
|
Zbyt duży ,kremowy sweter opadał mi na jedno ramię.Siedziałam na parapecie w szatni i wpatrywałam w mieniące się płatki śniegu.Z minuty na minutę było ich co raz więcej.Czekałam ,aż skończysz lekcje ,by móc wpatrywać się w twe zabawne iskierki tańczące po niebieskich tęczówkach.Znudzona czekaniem machałam nogami na przemian.Rozległ się przeszywający dźwięk dzwonka.Serce zaczęło niepewnie łomotać.Masa ludzi rozpychała się łokciami by jak najszybciej móc dotrzeć do swoich rzeczy.W końcu się zjawiłeś z szerokim uśmiechem na twarzy.Zaparło mi dech w piersiach.Wtem spostrzegłeś mnie i oczarowałeś mnie swym słodkim uśmiechem.Podeszłeś niezwykle blisko.Opierając się o me kolana , dłonie położyłeś na parapecie tuż obok mych ud.Pocałowałeś niezwykle delikatnie.Zdziwiona szeroko otworzyłam oczy.Serce próbowało się wyrwać,a policzki oblał nieśmiały rumieniec.Zdołałam jedynie wypowiedzieć ciche - Czym sobie na to zasłużyłam ? z szerokim uśmiechem na ustach.( 1 )
|
|
 |
|
Pozwól mi odejść, jeśli będę wiedziała, że Cię skrzywdzę.
|
|
 |
|
Obiecałeś mi kochać się ze mną w rytmie naszych serc, i przyspieszonych oddechów.
|
|
 |
|
W pogoni za nieosiągalnym, przegapiłam stację szczęście.
|
|
 |
|
Siedziałam na trawie na paprocanach, mój pies spuszczony ze smyczy biegał z innymi psami i się bawił. Skulona puściłam muzykę z telefonu. Po kilku piosenkach włączyła się ta którą śpiewa On. Łzy napłynęły mi do oczu. Wiedziałam, że jest szczęśliwy z inną, chciałam aby był. I nie sądziłam, że po dwóch miesiącach napisze. A teraz? Siedząc w tym samym miejscu, słuchając tej samej piosenki, płaczę już nie z bólu, ale ze szczęścia, mam Go i to się dla mnie liczy. Zawsze będę miała go w sercu.
|
|
 |
|
Świnka Peppa to przy Tobie Einstein .
|
|
|
|