 |
|
lubię się uśmiechać. wiem, że Ty to lubisz ♥
|
|
 |
|
Brak rozmowy z Tobą, to jak brak kontaktu z iskierką nadzieji. bo bez Ciebie tracę wiarę na lepsze jutro. Przy Tobie to coś innego, kolorujesz mój świat.
|
|
 |
|
bo gdy kochasz całym sercem , różnica wieku i to co mówią inni , nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
nie będąc razem powiedzieliśmy sobie więcej , niż niejedna para zakochanych .
|
|
 |
|
Zawsze będę pamiętała nasze wspólnie spędzone chwile. Niektóre miejsca będą kojarzyć mi się tylko z Tobą. Na Twoje imię wciąż będę reagowała uśmiechem. Na Twój widok będę reagowała łzami w oczach. A moje serce będzie należeć tylko do Ciebie. To już się nie zmieni.
|
|
 |
|
Robiliśmy sobie na złość, wyzywaliśmy wzajemnie, kłóciliśmy, ale nie potrafiliśmy bez siebie żyć.
|
|
 |
|
- Kochasz go? - Tak, bardzo. - Więc czemu tak szybko odpuściłaś? Czemu zrezygnowałaś? - Chciał tego. A ja chcę by był szczęśliwy. - Ale Ty nie jesteś. - Moje szczęście nie jest ważne.
|
|
 |
|
fajnym afrodyzjakiem jest jeszcze to, że gdy mężczyzna mówi „kocham”, to nigdy się przy tym nie uśmiecha i tylko wtedy jest naprawdę serio
|
|
 |
|
bo ja Cię kocham w sposób na który nikt nie ma wpływu.
|
|
 |
|
PRZYJACIEL - Gdy cierpiałam, wysłuchał. Nie rozumiałam, wytłumaczył. Płakałam,otarł łzy. Zostałam , poczekał. Zawiodłam, wybaczył. A kiedy podziękowałam, zapytał: `za co?`
|
|
 |
|
z jednej strony chce o nim zapomnieć, z drugiej wiem, że tylko on może mnie uszczęśliwić.
|
|
 |
|
krzyczał na nią. wyzywał od najgorszych. wziął za ramiona i w amoku zaczął ją szarpać. przycisnął do ściany, krzycząc w twarz, że nie jest nic warta. słowa nie bolały, wyzywiska również. najbardziej jednak bolała świadomość, że chociaż powinna, nie potrafi go znienawidzić. w końcu zadał jej cios na tyle mocny, że osunęła się po purpurowej ścianie i upadła. kucnął nad nią cedząc przez zęby kolejne wyzwiska. - przytul mnie. - wyszpetała rozhisteryzowana. popatrzył na nią zdezenteriowany. objęła go, a on w końcu zamilkł.
|
|
|
|