głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika negativee

lubię się uśmiechać. wiem  że Ty to lubisz ♥

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

lubię się uśmiechać. wiem, że Ty to lubisz ♥

Brak rozmowy z Tobą  to jak brak kontaktu z iskierką nadzieji. bo bez Ciebie tracę wiarę na lepsze jutro. Przy Tobie to coś innego  kolorujesz mój świat.

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

Brak rozmowy z Tobą, to jak brak kontaktu z iskierką nadzieji. bo bez Ciebie tracę wiarę na lepsze jutro. Przy Tobie to coś innego, kolorujesz mój świat.

bo gdy kochasz całym sercem   różnica wieku i to co mówią inni   nie ma znaczenia.

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

bo gdy kochasz całym sercem , różnica wieku i to co mówią inni , nie ma znaczenia.

nie będąc razem powiedzieliśmy sobie więcej   niż niejedna para zakochanych .

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

nie będąc razem powiedzieliśmy sobie więcej , niż niejedna para zakochanych .

Zawsze będę pamiętała nasze wspólnie spędzone chwile. Niektóre miejsca będą kojarzyć mi się tylko z Tobą. Na Twoje imię wciąż będę reagowała uśmiechem. Na Twój widok będę reagowała łzami w oczach. A moje serce będzie należeć tylko do Ciebie. To już się nie zmieni.

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

Zawsze będę pamiętała nasze wspólnie spędzone chwile. Niektóre miejsca będą kojarzyć mi się tylko z Tobą. Na Twoje imię wciąż będę reagowała uśmiechem. Na Twój widok będę reagowała łzami w oczach. A moje serce będzie należeć tylko do Ciebie. To już się nie zmieni.

Robiliśmy sobie na złość  wyzywaliśmy wzajemnie  kłóciliśmy  ale nie potrafiliśmy bez siebie żyć.

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

Robiliśmy sobie na złość, wyzywaliśmy wzajemnie, kłóciliśmy, ale nie potrafiliśmy bez siebie żyć.

  Kochasz go?   Tak  bardzo.   Więc czemu tak szybko odpuściłaś? Czemu zrezygnowałaś?   Chciał tego. A ja chcę by był szczęśliwy.   Ale Ty nie jesteś.   Moje szczęście nie jest ważne.

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

- Kochasz go? - Tak, bardzo. - Więc czemu tak szybko odpuściłaś? Czemu zrezygnowałaś? - Chciał tego. A ja chcę by był szczęśliwy. - Ale Ty nie jesteś. - Moje szczęście nie jest ważne.

fajnym afrodyzjakiem jest jeszcze to  że gdy mężczyzna mówi „kocham”  to nigdy się przy tym nie uśmiecha i tylko wtedy jest naprawdę serio

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

fajnym afrodyzjakiem jest jeszcze to, że gdy mężczyzna mówi „kocham”, to nigdy się przy tym nie uśmiecha i tylko wtedy jest naprawdę serio

bo ja Cię kocham w sposób na który nikt nie ma wpływu.

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

bo ja Cię kocham w sposób na który nikt nie ma wpływu.

PRZYJACIEL   Gdy cierpiałam  wysłuchał. Nie rozumiałam  wytłumaczył. Płakałam otarł łzy. Zostałam   poczekał. Zawiodłam  wybaczył. A kiedy podziękowałam  zapytał:  za co?

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

PRZYJACIEL - Gdy cierpiałam, wysłuchał. Nie rozumiałam, wytłumaczył. Płakałam,otarł łzy. Zostałam , poczekał. Zawiodłam, wybaczył. A kiedy podziękowałam, zapytał: `za co?`

z jednej strony chce o nim zapomnieć  z drugiej wiem  że tylko on może mnie uszczęśliwić.

mimowszystkorazem dodano: 26 marca 2011

z jednej strony chce o nim zapomnieć, z drugiej wiem, że tylko on może mnie uszczęśliwić.

krzyczał na nią. wyzywał od najgorszych. wziął za ramiona i w amoku zaczął ją szarpać. przycisnął do ściany  krzycząc w twarz  że nie jest nic warta. słowa nie bolały  wyzywiska również. najbardziej jednak bolała świadomość  że chociaż powinna  nie potrafi go znienawidzić. w końcu zadał jej cios na tyle mocny  że osunęła się po purpurowej ścianie i upadła. kucnął nad nią cedząc przez zęby kolejne wyzwiska.   przytul mnie.   wyszpetała rozhisteryzowana. popatrzył na nią zdezenteriowany. objęła go  a on w końcu zamilkł.

abstracion dodano: 26 marca 2011

krzyczał na nią. wyzywał od najgorszych. wziął za ramiona i w amoku zaczął ją szarpać. przycisnął do ściany, krzycząc w twarz, że nie jest nic warta. słowa nie bolały, wyzywiska również. najbardziej jednak bolała świadomość, że chociaż powinna, nie potrafi go znienawidzić. w końcu zadał jej cios na tyle mocny, że osunęła się po purpurowej ścianie i upadła. kucnął nad nią cedząc przez zęby kolejne wyzwiska. - przytul mnie. - wyszpetała rozhisteryzowana. popatrzył na nią zdezenteriowany. objęła go, a on w końcu zamilkł.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć