  |
Była mu jak tlen, potrzebna do życia tak mocno. Dziś jak on, samotna opiera czoło o okno. [Fabuła.♥]
|
|
  |
Wie, że nie ma co zganiać na los, boli ciężki dla serca cios. [Fabuła.♥]
|
|
  |
-Proszę pani, a Julka hoduje marihuanę w domu! - No, to ty nie wiedziałeś? - Aaa, to dlatego ciągle chodzisz i wyglądasz jak najebana. / nie ma to jak rozmowa z kolegą. || sieemasz
|
|
  |
Znasz to uczucie? Ten ból z każdym uderzeniem w ścianę, to szczypanie przez rozwalone kostki? Nie? I nie polecam. || sieemasz
|
|
  |
Próbują złapać tęcze, choć jest ledwie czarno-biała. Zostawieni sami sobie walczą by utrzymać balast. Nie wszystko na raz - matka mi to powtarzała. [Ogniwo.♥]
|
|
  |
Wielu mówi, że pewnie jestem chory umysłowo. A jeśli ktoś mnie słucha to ma też coś z głową. [Słoń.♥]
|
|
  |
Szukam ukojenia w rymach, głupot nie rozkminiam. Los do nas się uśmiecha jak Hellowenowa dynia. [Słoń.♥]
|
|
  |
Ja łapie balans, z kredensu woła Jack Daniels. A cały świat wita mój środkowy palec. [Shellerini.♥]
|
|
  |
Wychodzimy z ukrycia więc przyzwyczaj się do mroku, przyspieszam kroku wypluwając słowa w amoku. [Słoń.♥]
|
|
  |
Zapaść w głęboki sen i się nie obudzić. Marzenie jak tlen, każdy może wyjść na ludzi. [Onar.♥]
|
|
  |
Szczęśliwe dzieciństwo - pół na pół. Mama wszystko by dla mnie dała, ojciec chuj. [Onar.♥]
|
|
|
|