 |
|
Weź tylko popatrz na te gwiazdy na niebie,
Tam nie wiedzą co to złość, smutek, co to cierpienie,
Życie się nie kończy, ono dopiero się zaczyna, kolego,
jest tylko początkiem czegoś nowego.
Te gorzkie chwile, wszystkie piękne dni niech zostaną w moim sercu dopóki będę żył,
śnił, oddychał..
|
|
 |
|
jeśli nie potrafi Cię zaakceptować w całości, nie zdziw się, jeśli któregoś dnia oznajmi Ci, że do siebie nie pasujecie. zawsze znajdzie się wada, którą ludzie będą Ci wypominać do końca życia. / tonatyle
|
|
 |
|
nigdy nie zmieniaj się dla kogoś. tylko tracisz czas. / tonatyle
|
|
 |
|
wytknąć komuś wady jest bardzo łatwo. ale dostrzec swoje i popracować nad nimi, to jak wyrwać jedną ręką dąb z korzeniami. nierealne. / tonatyle
|
|
 |
|
wczoraj narzekałam na chłopaka, budzącego mnie w środku nocy rozmową telefoniczną ze swoją dziewczyną. mówił, żeby przyjechała, że ich związku nie warto tak szybko przekreślać. wtedy przykryłam głowę poduszką i w myślach kazałam mu zjeżdżać pod swój blok. teraz rozumiem, że facetom zaczyna mocniej zależeć, kiedy całkowicie coś spieprzą. nie doceniają tego, co mają, gdy jest dobrze. docenią to dopiero wtedy, kiedy to stracą. / tonatyle
|
|
 |
|
myślałam, że go potrzebuję. myślałam, że dzień bez niego to stracona doba. nic bardziej mylnego. / tonatyle
|
|
 |
|
mówią, że kobiet nie da się zrozumieć. spróbuj ogarnąć nastroje faceta, to dopiero sztuka. / tonatyle
|
|
 |
|
jak żyć w zgodzie z facetem? poczekaj aż przerobi się na kobietę. / tonatyle
|
|
 |
|
do something for me. go and fuck yourself. / tonatyle
|
|
 |
|
Znowu się zaczyna jedna nie wystarczy ciśnienie podskoczyło zaczynamy tańczyć
|
|
 |
|
W cztery oczy w tym temacie dla mnie to jedyne wyjście,
By okazać Ci szacunek zachować relacje czyste,
Przejrzyste bowiem fikcje pielęgnujesz w chorej bani,
Ale tylko rozmawiając wszystko dziś wyjaśniamy,
|
|
 |
|
Najważniejsze jest podejście, a dzisiaj mam złe
Bo drugą dobę nie śpię i piję gdzieś na mieście.
To co najważniejsze zostało gdzieś w tle.
|
|
|
|