 |
|
wszystko już było, oprócz nas
|
|
 |
|
wsiądź ze mną do samochodu pędzącego gdzieś, gdzie nie wie nikt
|
|
 |
|
do przodu przez życie z wami, pytając diabła czy nie potrzebuje podwózki
|
|
 |
|
język uwięzł w gardle od nadmiaru niewypowiedzianych słów
|
|
 |
|
choćby nie wiem co się działo nie pozwolę sobie zapomnieć tych 3 lat naszego wspólnego "JA", wiedz o tym, nie pozwolę. najważniejsze 3 lata, coś w stylu "Całe życie"
|
|
 |
|
jednak czasem dobrze się przełamać i powiedzieć komuś co się tak naprawdę czuje, choćby miało to zmienić cały świat
|
|
 |
|
pachniesz mi wspomnieniami, naszymi wspomnieniami
|
|
 |
|
czy to pan mi się dzisiaj śnił?
|
|
 |
|
czujesz ten stan, kiedy wszystko się pieprzy?
|
|
 |
|
przez ulewny deszcz w poszukiwaniu lepszych dni
|
|
 |
|
za każdym wejściem na facebooka sprawdzam twój status, boje się że gdy pewnego dnia tam wejdę zobaczę "w związku"
|
|
 |
|
więdnąca nadzieja i zniszczone marzenia
|
|
|
|