 |
|
Zdaję sobie sprawę z tego, że to, co było między nami było złożone bardziej niż origami.
|
|
 |
|
Uśmiechaj się, mimo wszystko. To najbardziej wkurza ludzi, którzy życzą Ci źle.
|
|
 |
|
Jestem Ci niepotrzebna. Masz alkohol, kumpli i tamtą seksoholiczkę.
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość zaczyna się wtedy, gdy szczęście drgiej osoby jest ważniejsze niż Twoje.
|
|
 |
|
minęło kilka lat - pełno ludzi, więcej szmat.
|
|
 |
|
Wiesz, to tak jak z gwiazdami. Widzisz, ale nie możesz dotknąć.
|
|
 |
|
Pamiętasz? Mieliśmy przetrwać wszystko.
|
|
 |
|
mogę ci dać korki z melanżu, synek .
|
|
 |
|
Wchodzi baba do windy, patrzy, a tam schody i myśli: na co mi lodówka, skoro nie umiem tańczyć? wniosek: nie ogolisz się ogórkiem.
|
|
 |
|
Witam Ciebie! Czołem! Cześć! Chodź na piwo, albo sześć.
|
|
 |
|
-masz jakieś zwierzę? -no, siostrę.
|
|
|
|