 |
|
Przyznaj, nasze uczucie się zeszmaciły. Straciły na wartości. Nie ma już tego co kiedyś. Będziesz zaprzeczał, mówić, że znaczą tyle samo, ale to gówno prawda. Mamy jakieś górnolotne określenia, wizje idealnego świata. Mówimy o nich dużo, ale przecież tak dawno już ich nie ma, prawda? Zepsuliśmy się, nie ma kurwa nic. Wspominamy jak było pięknie, bo tylko to nam pozostało. Taka ułuda i świadomość, że choć kiedyś tam potrafiliśmy, teraz przesiadujemy na popiołach uśmiechu. Pogrążyliśmy uczucia, nie potrafimy czuć, nie chcemy czuć. Tak łatwiej, wygodniej, mniej boleśnie. Szmacimy miłość, a potem płaczemy, że ona popierdoliła nas./esperer
|
|
 |
|
Czas nie leczy ran. To my w swych czynach uzdrawiamy nasze chore dusze.
|
|
 |
|
Nigdy nie zostaniemy przyjaciółmi. Nawet na to nie licz. Nie mogłabym z tobą przebywać bez świadomości, że mnie kochasz. Nie mogłabym ci doradzać, gdybyś pokłócił się z dziewczyną. Nie byłabym w stanie wysłuchiwać jaka dobra ze mnie kumpela. Nigdy w życiu, nie mogłabym cieszyć się twoim szczęściem. Nie tym, którym dzielisz się z inną.
|
|
 |
|
Nie dam się, powiedziałem sobie - “nie utopię tego czemu dałem tak wiele już!”.
“Nie łam się” – mówię to i Tobie. Ciągle w tę utopię wierzę, może zmienię mój
Wszechświat w końcu? To jest świeża energia jak pierwszy rok.
Biegam po zboczu, ale teraz ku Słońcu, pieprzyć mrok!
|
|
 |
|
Powtarzam sobie to niemal nieustannie,
Że co rodzi w głowie się staje realne,
Więc dziś wszystko może być mi osiągalne,
Tylko trzeba to w głowę wbić sobie centralnie
I wierzyć w to mocno, że tak się stanie,
Jak sobie wymyślisz, pójdzie zgodnie z planem.
Zwycięstw kopalnie odkryj w sobie!
Wszystko siedzi w twojej głowie!
|
|
 |
|
Życie jak brzytwa zostawia nam blizny na sumieniu.
Czym jest modlitwa na drodze ku potępieniu?
Człowieniu, weź nie mów mi że nie masz już siły, brakuje Ci tchu.
Jesteś co raz bliżej celu, jak wielu by chciało być tu.
Dziś pierwszy być ostatnim, a ostatni może pierwszym
Bo to wszystko siedzi tylko w Twojej głowie
|
|
 |
|
Depcze życie wyobraźnię,
Zawsze pewnie do przodu idę, choć widzę niewyraźnie.
Padasz na pysk, to musisz wstać
I nigdy przenigdy nie mówić "Pas"!
|
|
 |
|
Powtarzam to sobie i czuję się pewnie -
Rób to co kochasz, nie daj se wmówić,
Że to co robisz tu nie jest nic warte.
W wysokich blokach życie da się lubić,
Mimo że nie raz sprowadza na parter.
|
|
 |
|
Dwadzieścia dziewięć lat chodzę po tej ziemi sam.
Często jeszcze nie wiem jak siebie na lepsze zmienić mam.
Mentalny pustostan,
Choć milion myśli siedzi we mnie.
|
|
 |
|
Mówiąc, że Ci na czymś zależy, dajesz ludziom pistolet, który zostaje potem przystawiony do Twojej skroni. — J. Kefir
|
|
 |
|
myślę, że tak naprawdę można się wściekać tylko na tych, których się kocha — święta prawda, Grey
|
|
 |
|
Smutno mi jakoś wieczorami. — a nie wiem, czemu.
|
|
|
|