 |
|
zagryzasz wargi zasłaniając twarz dłońmi, nagła cisza, słowa zamykają się w nawias zapytania, by na nowo zalegać w przełyku, by nigdy więcej nie ujrzeć światła dziennego, i już nigdy niezrozumiale nie wadzić w detalach życia. / endoftime.
|
|
 |
zagryzasz wargi zasłaniając twarz dłońmi, nagła cisza, słowa zamykają się w nawias zapytania, by na nowo zalegać w przełyku, by nigdy więcej nie ujrzeć światła dziennego, i już nigdy niezrozumiale nie wadzić w detalach życia. / endoftime.
|
|
 |
'Umieram każdego dnia,
czekając na ciebie'
|
|
 |
|
znów muszę się zaciągnąć trującym dymem. a to wszystko przez Niego.
|
|
 |
ludzie żałują wykrzyczanych słów, ja żałuję tych niewypowiedzianych..
|
|
 |
''Zaśniemy wreszcie bez większych
stresów i będziemy mieli w końcu powody do
śmiechu, ułożymy życie, nie popełnimy błędów,
które doprowadzają nas do obłędu.''
|
|
 |
''Czasami mam ochotę iść, nie patrzeć za siebie.
Nie wracać, nie czuć nic i nic nie wiedzieć.''
|
|
 |
''Myślę o Tobie i jakoś nie mogę przestać,
cały mój świat w Twojej osobie się streszczał.''
|
|
 |
''Samotność jak gorączka nocą dopada,
sam na sam z bezsennością bez skutku się zmagam.''
|
|
 |
''Jak się już pierdoli to pierdoli się wszystko na raz. Nie chce się już starać.''
|
|
 |
''Nie pytaj, nie pytaj, no bo nie znam odpowiedzi.
Nie chce więcej pytań, jak na razie dobrze leci.''
|
|
 |
''Jesteś gówna warta i do tego bardzo łatwa.''
|
|
|
|