głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nataliua

mam wspomnienia  to moje rany nie do zagojenia.

inmyveins dodano: 21 maja 2012

mam wspomnienia, to moje rany nie do zagojenia.
Autor cytatu: skejter

On jeszcze nie wie  że chcesz to wszystko zakończyć  że zbierasz się na to od dłuższego czasu. Prosi Cię o spotkanie. Okej spotykacie się. On opowiada Ci o swoich problemach  o tym jak świat wali mu się na głowę. Całujesz go na pocieszenie  nic nie mówisz  słuchasz. Nie potrafisz powiedzieć mu  że to koniec  nie potrafisz odejść mimo iż uważasz że właśnie tego chcesz. Idziesz z nim trzymając jego dłoń i borykasz się z tym uczuciem  którego nie umiesz opisać.

awangardax3 dodano: 20 maja 2012

On jeszcze nie wie, że chcesz to wszystko zakończyć, że zbierasz się na to od dłuższego czasu. Prosi Cię o spotkanie. Okej spotykacie się. On opowiada Ci o swoich problemach, o tym jak świat wali mu się na głowę. Całujesz go na pocieszenie, nic nie mówisz, słuchasz. Nie potrafisz powiedzieć mu, że to koniec, nie potrafisz odejść mimo iż uważasz że właśnie tego chcesz. Idziesz z nim trzymając jego dłoń i borykasz się z tym uczuciem, którego nie umiesz opisać.

na co dzień? uwielbiam zasypiać z jego zapachem na poduszce  i budzić się przy nim. uwielbiam zapełniać nim każdą z chwil  ściskać jego dłoń  kiedy tylko jest obok  i z całej siły wtulać się  czując jak jego serce delikatnie zderza się z klatką piersiową. uwielbiam robić mu wstyd  wrzeszcząc na całe gardło w centrum handlowym  uwielbiam  kiedy mnie łaskocze  dotyka i mruczy do ucha. uwielbiam gryźć jego wargę  i minimum pięć razy dziennie oznajmiać  jak bardzo go kocham  tracić czas na długie pożegnania  jak również tęsknić za nim sekundę po rozstaniu. uwielbiam śmiać się  kiedy całuje mnie w czubek noska  przytulać z zaskoczenia  i przekupywać buziakami  czując na swoich ustach jak się uśmiecha. uwielbiam  kiedy droczy się o najmniejsze drobiazgi  a kiedy udaję  że się złoszczę pewnie tuli do siebie. uwielbiam go mieć  w myślach  w snach  w życiu  blisko przy sobie  dla siebie  ot tak. uwielbiam go uwielbiać  i dopełniać własne szczęście detalami jego wnętrza.   endoftime.

endoftime dodano: 20 maja 2012

na co dzień? uwielbiam zasypiać z jego zapachem na poduszce, i budzić się przy nim. uwielbiam zapełniać nim każdą z chwil, ściskać jego dłoń, kiedy tylko jest obok, i z całej siły wtulać się, czując jak jego serce delikatnie zderza się z klatką piersiową. uwielbiam robić mu wstyd, wrzeszcząc na całe gardło w centrum handlowym, uwielbiam, kiedy mnie łaskocze, dotyka i mruczy do ucha. uwielbiam gryźć jego wargę, i minimum pięć razy dziennie oznajmiać, jak bardzo go kocham, tracić czas na długie pożegnania, jak również tęsknić za nim sekundę po rozstaniu. uwielbiam śmiać się, kiedy całuje mnie w czubek noska, przytulać z zaskoczenia, i przekupywać buziakami, czując na swoich ustach jak się uśmiecha. uwielbiam, kiedy droczy się o najmniejsze drobiazgi, a kiedy udaję, że się złoszczę pewnie tuli do siebie. uwielbiam go mieć, w myślach, w snach, w życiu, blisko przy sobie, dla siebie, ot tak. uwielbiam go uwielbiać, i dopełniać własne szczęście detalami jego wnętrza. / endoftime.

''Wtedy żałuję ze to życie jest tylko jedno.  Dni wciąż biegną my żyjemy w piekle.  Trzysta mil od niebios nie wiem czy tam jest lepiej.''

wezniepierdol dodano: 19 maja 2012

''Wtedy żałuję,ze to życie jest tylko jedno. Dni wciąż biegną,my żyjemy w piekle. Trzysta mil od niebios,nie wiem,czy tam jest lepiej.''

''Kurwa jak nienawidzę szpitali.  Czuje w nich zapach śmierci zawsze mnie przerażały.''

wezniepierdol dodano: 19 maja 2012

''Kurwa,jak nienawidzę szpitali. Czuje w nich zapach śmierci,zawsze mnie przerażały.''

Popatrz w gwiazdy  masz łzy w oczach  płaczesz  krople deszczu za oknem uderzają o parapet.

wezniepierdol dodano: 19 maja 2012

Popatrz w gwiazdy, masz łzy w oczach, płaczesz, krople deszczu za oknem uderzają o parapet.

“You can spend minutes  hours  days  weeks  or even months over analyzing a situation  trying to put the pieces together  justifying what could've  would've happened.. or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on.” Tupac.

endoftime dodano: 18 maja 2012

“You can spend minutes, hours, days, weeks, or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened.. or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on.” Tupac.

Chociaż nie ma Cię tylko parę godzin  choć siedzisz na jakimś brudnym fotelu  oglądając znów ten sam widok i może myślisz o mnie troszeczkę  to mnie tęsknota rozrywa od środka. Mam ochotę krzyczeć do pustych ścian  położyć się skulona pod pralką i zapomnieć o wszystkim. I choć na chwilę o Tobie. Ulotnić się z tego świata  rozprysnąć jak bańka  jak kretowisko smutków. Zresetować siebie i uczucia. Zburzyć to cholernie toksyczne miasto.

wezniepierdol dodano: 17 maja 2012

Chociaż nie ma Cię tylko parę godzin, choć siedzisz na jakimś brudnym fotelu, oglądając znów ten sam widok i może myślisz o mnie troszeczkę, to mnie tęsknota rozrywa od środka. Mam ochotę krzyczeć do pustych ścian, położyć się skulona pod pralką i zapomnieć o wszystkim. I choć na chwilę o Tobie. Ulotnić się z tego świata, rozprysnąć jak bańka, jak kretowisko smutków. Zresetować siebie i uczucia. Zburzyć to cholernie toksyczne miasto.

Chciałabym wywołać Ciebie  jak się wywołuje zdjęcia  jak się wywołuje duchy  jak się wywołuje przeszłość. Jutro nie jest do wywołania  nawet do przeżycia go nie ma  do przegnicia ewentualnie się zjawia. Rzeczywidoczność zmalała do niezbędnego minimum albo bardziej  proporcje  porcje  niedobory. Zamknę drzwi w ustach i usnę. Czasami przecież zjawiałeś się o poranku.

wezniepierdol dodano: 17 maja 2012

Chciałabym wywołać Ciebie, jak się wywołuje zdjęcia, jak się wywołuje duchy, jak się wywołuje przeszłość. Jutro nie jest do wywołania, nawet do przeżycia go nie ma, do przegnicia ewentualnie się zjawia. Rzeczywidoczność zmalała do niezbędnego minimum albo bardziej, proporcje, porcje, niedobory. Zamknę drzwi w ustach i usnę. Czasami przecież zjawiałeś się o poranku.

Podziwiam swój koniec. Patrzę na obraz z taniego  krótkometrażowego dramatycznego romansu połączonego z romantycznym dramatem i może jeszcze szczyptą horroru  z którego zapożyczone zostały jęki i krzyki. Scenariusz jest prosty  dwie krótkie scenki: Kocham. Umieram.

wezniepierdol dodano: 17 maja 2012

Podziwiam swój koniec. Patrzę na obraz z taniego, krótkometrażowego dramatycznego romansu połączonego z romantycznym dramatem i może jeszcze szczyptą horroru, z którego zapożyczone zostały jęki i krzyki. Scenariusz jest prosty, dwie krótkie scenki: Kocham. Umieram.

'pamiętasz kiedy pierwszy raz się z Nim spotkałaś'   spytała koleżanka. spojrzałam w ziemię i uśmiechnęłam się do siebie.' czy pamiętam ? nigdy nie zapomnę tego spojrzenia  a po chwili zakłopotania. tego pięknego uśmiechu  który zwalał z nóg. tego jak był ubrany i jak pachniał. pamiętam nawet jak pierwszy raz stanał za mną  złapał za ręce i mnie do sb przytulił.. a Ty jeszcze pytasz czy ja w ogóle pamiętam ? prosze Cię'   powiedziałam  zamyślając się i dochodząc do wniosku  że nigdy w życiu nie uda mi się Go wyrzucić z pamięci..

tymbarrk dodano: 17 maja 2012

'pamiętasz kiedy pierwszy raz się z Nim spotkałaś' - spytała koleżanka. spojrzałam w ziemię i uśmiechnęłam się do siebie.' czy pamiętam ? nigdy nie zapomnę tego spojrzenia, a po chwili zakłopotania. tego pięknego uśmiechu, który zwalał z nóg. tego jak był ubrany i jak pachniał. pamiętam nawet jak pierwszy raz stanał za mną, złapał za ręce i mnie do sb przytulił.. a Ty jeszcze pytasz czy ja w ogóle pamiętam ? prosze Cię' - powiedziałam, zamyślając się i dochodząc do wniosku, że nigdy w życiu nie uda mi się Go wyrzucić z pamięci..

dzieliła ich zwykła przerwa między uczuciami.

visionary dodano: 17 maja 2012

dzieliła ich zwykła przerwa między uczuciami.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć