głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika natalia.white

I potem zrozumiałam  że nie wszystko jest na wieczność. Że się traci. Uczucia stawiają ludzi pod ścianą. I są to różne rodzaje ścian: lęku  płaczu  żalu  tęsknoty.  Pod jaką ścianą teraz stoję?      Kaja Kowalewska   Siedem grzechów głuchych

fyysth dodano: 8 luty 2017

I potem zrozumiałam, że nie wszystko jest na wieczność. Że się traci. Uczucia stawiają ludzi pod ścianą. I są to różne rodzaje ścian: lęku, płaczu, żalu, tęsknoty. Pod jaką ścianą teraz stoję? - Kaja Kowalewska / Siedem grzechów głuchych

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia  ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem  a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy. bekla

bekla dodano: 7 luty 2017

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia, ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem, a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy./bekla

 Czymże jest życie  jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw? – Trzeba tylko umieć je popełniać! A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności  bo nie zdarzają się co dzień .    George Bernard Shaw   Pigmalion

fyysth dodano: 4 luty 2017

"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw? – Trzeba tylko umieć je popełniać! A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień". ~ George Bernard Shaw, "Pigmalion"

'W długim życiu jest trzydzieści albo trzydzieści pięć tysięcy dni do przebycia  ale tylko kilkadziesiąt tak naprawdę ma znaczenie  Wielkie Dni  kiedy Dzieje się Coś Doniosłego. Reszta  ogromna większość  dziesiątki tysięcy dni  niczym się nie wyróżnia  powtarza się  jest nawet monotonna.'    W.Landay  'W obronie syna'

fyysth dodano: 2 luty 2017

'W długim życiu jest trzydzieści albo trzydzieści pięć tysięcy dni do przebycia, ale tylko kilkadziesiąt tak naprawdę ma znaczenie, Wielkie Dni, kiedy Dzieje się Coś Doniosłego. Reszta- ogromna większość, dziesiątki tysięcy dni- niczym się nie wyróżnia, powtarza się, jest nawet monotonna.' W.Landay- 'W obronie syna'

 Nie chciało mi się już spać i patrzyłem na gwiazdy. Byłem trochę głodny  ale więcej myślałem. Zawsze dużo myślę  ale wtedy bardzo dużo. Ale najwięcej tęskniłem. Myślę  że za Tobą  bo Ty może nic nie wiesz albo wiesz trochę. Tęskniłem nieprzebranie  nieprzebranie i myślę  że ktoś tam daleko  pod tym samym niebem musiał też za mną tęsknić  a jeśli spał  to musiał się zbudzić  bo to niemożliwe  żebym nikogo nie trafił w serce w tamtym środku nocy  sercu nocy .       E. Stachura

fyysth dodano: 30 stycznia 2017

"Nie chciało mi się już spać i patrzyłem na gwiazdy. Byłem trochę głodny, ale więcej myślałem. Zawsze dużo myślę, ale wtedy bardzo dużo. Ale najwięcej tęskniłem. Myślę, że za Tobą, bo Ty może nic nie wiesz albo wiesz trochę. Tęskniłem nieprzebranie, nieprzebranie i myślę, że ktoś tam daleko, pod tym samym niebem musiał też za mną tęsknić, a jeśli spał, to musiał się zbudzić, bo to niemożliwe, żebym nikogo nie trafił w serce w tamtym środku nocy, sercu nocy". ~ E. Stachura

CZ1 Kiedy zrozumiałam  że go kocham? Możesz powiedzieć  że to dziwne  ale ja wiedziałam od samego początku  od kiedy tylko przemknął się korytarzem do swojego pokoju gdy się wprowadzał. To było szybkie spotkanie  krótka rozmowa i spokojny dzień  ale gdy zobaczyliśmy się po raz pierwszy ja czułam  że w powietrzu unosi się wyjątkowość. Za każdym razem gdy wchodziłam do mieszkania zerkałam na półkę czy jego buty stoją na swoim miejscu. Każdą chwilę z nim miałam za konieczną by mój dzień zaliczyć do miłych i on chyba czuł to samo bo ani jednej kolacji beze mnie nie zjadł. Rzucał mi kasztanami w ścianę i tytułując panią pytał czy może nie mam ochoty zjeść czegoś bo jak coś to on robi herbatę więc zaprasza do towarzystwa. Lubiłam właśnie te towarzystwo i ten uśmiech na jego twarzy gdy słuchałam jak to właściwie zbudowany jest silnik w samochodzie.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ1 Kiedy zrozumiałam, że go kocham? Możesz powiedzieć, że to dziwne, ale ja wiedziałam od samego początku, od kiedy tylko przemknął się korytarzem do swojego pokoju gdy się wprowadzał. To było szybkie spotkanie, krótka rozmowa i spokojny dzień, ale gdy zobaczyliśmy się po raz pierwszy ja czułam, że w powietrzu unosi się wyjątkowość. Za każdym razem gdy wchodziłam do mieszkania zerkałam na półkę czy jego buty stoją na swoim miejscu. Każdą chwilę z nim miałam za konieczną by mój dzień zaliczyć do miłych i on chyba czuł to samo bo ani jednej kolacji beze mnie nie zjadł. Rzucał mi kasztanami w ścianę i tytułując panią pytał czy może nie mam ochoty zjeść czegoś bo jak coś to on robi herbatę więc zaprasza do towarzystwa. Lubiłam właśnie te towarzystwo i ten uśmiech na jego twarzy gdy słuchałam jak to właściwie zbudowany jest silnik w samochodzie.

CZ2 Całkiem się zatraciłam w tych brązowych oczach  ale chociaż myślałam w życiu nie powiedziałabym na głos  że ja coś może więc ten.. Ale przyszedł ten dzień a w zasadzie trzy dni bo jednego zabrał mnie na nocne zwiedzanie i na tej górze tak wiało  swoją drogą nie weszłąbym na żadną górę gdyby nie on i to że w końcu mnie tam zabrał. W każdym razie tam tak wiało i ja chciałam żeby mnie przytulił  tylko odwagi mi zbrakło i z tego co teraz wiem to jemu też. No i się rozeszło  trochę smutno mi było bo wróciliśmy do mieszkania i znów dzieliła nas ściana  w którą systematycznie rzucaliśmy kasztanami. Tylko drugiego dnia  to był wolny dzień  on wyszedł ze znajomymi a ja miałam plan by odpocząć bo studia zaczęły się miesiąc wcześniej a ja już byłam trochę przytłoczona i zmęczona nie ma co się oszukiwać.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ2 Całkiem się zatraciłam w tych brązowych oczach, ale chociaż myślałam w życiu nie powiedziałabym na głos, że ja coś może więc ten.. Ale przyszedł ten dzień a w zasadzie trzy dni bo jednego zabrał mnie na nocne zwiedzanie i na tej górze tak wiało- swoją drogą nie weszłąbym na żadną górę gdyby nie on i to że w końcu mnie tam zabrał. W każdym razie tam tak wiało i ja chciałam żeby mnie przytulił, tylko odwagi mi zbrakło i z tego co teraz wiem to jemu też. No i się rozeszło, trochę smutno mi było bo wróciliśmy do mieszkania i znów dzieliła nas ściana, w którą systematycznie rzucaliśmy kasztanami. Tylko drugiego dnia, to był wolny dzień, on wyszedł ze znajomymi a ja miałam plan by odpocząć bo studia zaczęły się miesiąc wcześniej a ja już byłam trochę przytłoczona i zmęczona nie ma co się oszukiwać.

CZ3 W każdym razie on wyszedł a ja coś robiłam i jak już się wykąpałam to drzwi miałam delikatnie uchylone i on wróćił dość wcześnie i od razu chciał mi coś ważnego powiedzieć. No więc wszedł i usiadł na tym łóżku moim na któym lubiłam jak siadał bo już wcześniej to robił  nawet drzemał kiedyś tak się wciągnął w rozmowę. Wracając do sedna bo to sedno właśnie wtedy powstało on został w końcu w tym pokoju i nie wychodził już z niego do rana.  Tak więc gdy już nadszedł poranek to żadna ściana nas nie dzieliła  był on i ja i w zasadzie to wtedy ja jeszcze nie rozumiałam czy tego chcę. Nie zrozum mnie źle bo ja wiedziałam to dzień i dwa wcześniej ale tej nocy bałam się bo znałam miłość trochę od złej strony. Tylko że on wiedział wtedy za mnie i przez najbliższy czas  to dodawało skrzydeł bo ciężko jest czasem samemu coś wiedzieć jak jest się zranionym. Tak więc to już tak zostało i teraz niesamowicie się czuję z myślą i w ogóle z tymi całymi uczuciami bo one są całe  ani trochę częściowe.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ3 W każdym razie on wyszedł a ja coś robiłam i jak już się wykąpałam to drzwi miałam delikatnie uchylone i on wróćił dość wcześnie i od razu chciał mi coś ważnego powiedzieć. No więc wszedł i usiadł na tym łóżku moim na któym lubiłam jak siadał bo już wcześniej to robił, nawet drzemał kiedyś tak się wciągnął w rozmowę. Wracając do sedna bo to sedno właśnie wtedy powstało on został w końcu w tym pokoju i nie wychodził już z niego do rana. Tak więc gdy już nadszedł poranek to żadna ściana nas nie dzieliła, był on i ja i w zasadzie to wtedy ja jeszcze nie rozumiałam czy tego chcę. Nie zrozum mnie źle bo ja wiedziałam to dzień i dwa wcześniej ale tej nocy bałam się bo znałam miłość trochę od złej strony. Tylko że on wiedział wtedy za mnie i przez najbliższy czas to dodawało skrzydeł bo ciężko jest czasem samemu coś wiedzieć jak jest się zranionym. Tak więc to już tak zostało i teraz niesamowicie się czuję z myślą i w ogóle z tymi całymi uczuciami bo one są całe- ani trochę częściowe.

CZ4 No i morał pewnie chcieć to byście chcieli więc ja wam powiem  czekajcie. Bo ja byłam zraniona i to bolało jak miliony pocisków które trafiają w serce jeden za drugim pogłęgiając Twoje cierpienie. Byłam zraniona i może warto powiedzieć  że nie tak do końca przez jakiegoś faceta  trochę przez siebie też i to że nie do końca umiałam tak jak powinnam darzyć uczuciem. Byłam zbyt samolubna  zazdrosna  uparta i aktorką byłam przede wszystkim jak wiele kobiet bo jak czujesz że należy się obrazić to się obrażasz i właśnie tak robiłam chociaż to było całkiem bez sensu przecież. Jak czujesz że powinnaś się obrazić dla zasady to idź popatrz przez okno dwie minuty a potem odwróć się i powiedz  czuję  że to co zrobiłeś było niewłaściwe i chciałabym żebyś tak nie robił .

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ4 No i morał pewnie chcieć to byście chcieli więc ja wam powiem- czekajcie. Bo ja byłam zraniona i to bolało jak miliony pocisków które trafiają w serce jeden za drugim pogłęgiając Twoje cierpienie. Byłam zraniona i może warto powiedzieć, że nie tak do końca przez jakiegoś faceta- trochę przez siebie też i to że nie do końca umiałam tak jak powinnam darzyć uczuciem. Byłam zbyt samolubna, zazdrosna, uparta i aktorką byłam przede wszystkim jak wiele kobiet bo jak czujesz że należy się obrazić to się obrażasz i właśnie tak robiłam chociaż to było całkiem bez sensu przecież. Jak czujesz że powinnaś się obrazić dla zasady to idź popatrz przez okno dwie minuty a potem odwróć się i powiedz "czuję, że to co zrobiłeś było niewłaściwe i chciałabym żebyś tak nie robił".

CZ5 W przypadku naszego związku to działa idealnie bo on wtedy mówi dajmy na to  zrobiłem to bo nie pomyślałem ale poczułem się też sprowokowany i nie chcę żebyś tak robiła.  i właśnie w tym momencie kończą się nasze kłótnie i nikt tu nie jest złym człowiekiem bo wszystko jest jasne i resztę dnia możemy już się przytulać bo my uwielbiamy się przytulać. Wiecie  że ja nigdy ale to nigdy nie byłabym chyba o niego zazdrosna? Nawet gdyby spał z jakąś niesamowitą pięknością w jednym łóżku ja po prostu powiedziałabym okej. Bo ja mu wierzę i on wierzy mi. Bo jakby chciał mnie zdradzać  zostawiać  ranić to by mi powiedział a ja powiedziałabym co prawda może ze łzami ale zrozumieniem  idź. . Trochę to może od wieku zależy  trochę od dojrzałość ale ja wiem  że jeśli to miałby nie być on to gdzieś jest ktoś kto byłby tym co jest dla mnie stworzone.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ5 W przypadku naszego związku to działa idealnie bo on wtedy mówi dajmy na to "zrobiłem to bo nie pomyślałem,ale poczułem się też sprowokowany i nie chcę żebyś tak robiła." i właśnie w tym momencie kończą się nasze kłótnie i nikt tu nie jest złym człowiekiem bo wszystko jest jasne i resztę dnia możemy już się przytulać bo my uwielbiamy się przytulać. Wiecie, że ja nigdy ale to nigdy nie byłabym chyba o niego zazdrosna? Nawet gdyby spał z jakąś niesamowitą pięknością w jednym łóżku ja po prostu powiedziałabym okej. Bo ja mu wierzę i on wierzy mi. Bo jakby chciał mnie zdradzać, zostawiać, ranić to by mi powiedział a ja powiedziałabym co prawda może ze łzami ale zrozumieniem "idź.". Trochę to może od wieku zależy, trochę od dojrzałość ale ja wiem, że jeśli to miałby nie być on to gdzieś jest ktoś kto byłby tym co jest dla mnie stworzone.

CZ6 Tym bardziej cieszy mnie to  że każdego dnia budząc się słyszę  wyznanie miłości ale nie takie zwykłe  Kocham Cię  rzucone w stronę ściany  tylko piękne  Żaden poranek bez Ciebie nie potrafi być tak dobry jak ten z Tobą  wypowiedziane ze szczerością w oczach któą ja widzę i czuję i którą Kocham w nim niesamowicie. I to uczucie  że ja wiem że on nigdzie się ode mnie nie wybiera dodaje sił można prawie powiedzieć nadprzyrodzonych i szczęście takie i spokój całkowicie uskrzydlający. Całkiem sporo jesteśmy razem  mieszkaliśmy razem nawet jeszcze ze sobą nie będąc i znamy się jak sądzę od każdej strony nie wiedząc z której najbardziej.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ6 Tym bardziej cieszy mnie to, że każdego dnia budząc się słyszę, wyznanie miłości ale nie takie zwykłe "Kocham Cię" rzucone w stronę ściany, tylko piękne "Żaden poranek bez Ciebie nie potrafi być tak dobry jak ten z Tobą" wypowiedziane ze szczerością w oczach któą ja widzę i czuję i którą Kocham w nim niesamowicie. I to uczucie, że ja wiem że on nigdzie się ode mnie nie wybiera dodaje sił można prawie powiedzieć nadprzyrodzonych i szczęście takie i spokój całkowicie uskrzydlający. Całkiem sporo jesteśmy razem, mieszkaliśmy razem nawet jeszcze ze sobą nie będąc i znamy się jak sądzę od każdej strony nie wiedząc z której najbardziej.

CZ7 Tak więc może na koniec jeszcze rozumiejcie się. I niech wam do głowy nie wpada dramatyzować. Jak chcecie dramatyzować czy jesteście przy boku tej osoby z kórą powinniście to idźcie podramatyzować sami aż dowiecie się czy ktoś inny nie powinien się zastanowić  czy jest z kimś kto odda mu siebie. PS. Chciałam tylko napisać że zrozumiałam że to prawdziwa miłość jak zgonując na kacu poprosił żebym poszła mu kupić loda  a ja osoba z natury strasznie leniwa nawet rower wyciągnęłam z piwnicy i pognałam mu po te lody kupując kilka żeby na pewno trafić w coś co będzie mu smakować. Przecież jak miłość to na dobre i złe prawda?

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ7 Tak więc może na koniec jeszcze rozumiejcie się. I niech wam do głowy nie wpada dramatyzować. Jak chcecie dramatyzować czy jesteście przy boku tej osoby z kórą powinniście to idźcie podramatyzować sami aż dowiecie się czy ktoś inny nie powinien się zastanowić, czy jest z kimś kto odda mu siebie. PS. Chciałam tylko napisać,że zrozumiałam że to prawdziwa miłość jak zgonując na kacu poprosił żebym poszła mu kupić loda, a ja osoba z natury strasznie leniwa nawet rower wyciągnęłam z piwnicy i pognałam mu po te lody kupując kilka żeby na pewno trafić w coś co będzie mu smakować. Przecież jak miłość to na dobre i złe prawda?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV